Witam mam problem ze swoim paskiem mianowicie chodzi o to że po przejechaniu około 20-40 kilometrów różnie to bywa gdy silnik jest już dobrze rozgrzany na wolnych obrotach słychać z pod maski dosyć głośne metaliczne piszczenie gdy dodaje gazu to przestaje ale gdy obroty spadają znowu je słychać dodam że ostatnio był wymieniany rozrząd kompletny razem z pompą wody oraz paski wielorowkowe od alternator i sprężarki klimatyzacji byłem u mechanika ale akurat wtedy nie było słychać tego piszczenie na wszelki wypadek zajrzał do rozrządu i posprawdzał czy paski są dobrze ponapinane stwierdził że wszystko jest ok. Problem w tym że nie potrafię wytłumaczyć mechanikowi co to za pisk bo w tygodniu robię około 15-20 kilometrów dziennie a w weekend on ma wolne