Witam,
Zgodnie z nieocenionymi poradami na forum udało mi się wywalić w diabły te nieszczęsne sterowniki w 3 kompletach chińskich lampek choinkowych i zastąpić je mostkiem prostowniczym. Świecą ładnie i bez najmniejszego problemu.
Jednak jako dodatkowe zagadnienie zastanawiałem się, czy dałoby się "spowolnić" takie układy, żeby (dla przykładu) mrugały raz na 100 sekund, a nie na 1 sekundę? Jak takie układy "mierzą" czas? Jest to w ogóle wykonalne w domowych warunkach przez amatora?
Dzięki i pozdrawiam!
Zgodnie z nieocenionymi poradami na forum udało mi się wywalić w diabły te nieszczęsne sterowniki w 3 kompletach chińskich lampek choinkowych i zastąpić je mostkiem prostowniczym. Świecą ładnie i bez najmniejszego problemu.
Jednak jako dodatkowe zagadnienie zastanawiałem się, czy dałoby się "spowolnić" takie układy, żeby (dla przykładu) mrugały raz na 100 sekund, a nie na 1 sekundę? Jak takie układy "mierzą" czas? Jest to w ogóle wykonalne w domowych warunkach przez amatora?
Dzięki i pozdrawiam!