Tak jak w temacie, po ok. 20 letnim nieużywaniu uruchomiłem magnetowid, włożyłem kasetę, klikam przycisk wyrzucania a kaseta trzyma się za taśmę. Po wyjęciu a dokładnie to wyszarpaniu okazało się, że taśma nie schowała się do "obudowy" kasety i pogniotła się. Tą na szczęście udało się naprawić. Potem dwie kasety odtworzył bez zarzutu. następna stanęła podczas odtwarzania (kilka sekund wcześniej były mocne artefakty, paski, linie itp.). Magnetowid nie chciał kasety oddać i tylko buczał. Pewnego dnia kaseta wyszła, ale taśma była tak zniszczona, że nawet nie naprawiałem. Co może być przyczyną?