Wczoraj stała się dziwna rzecz. System W7 nie chciał ruszyć, uruchomiło się okienko naprawy systemu podczas uruchamiania. System po tym zabiegu ruszył.
Dzisiaj było gorzej, system nie dał się naprawić. Nie chciał ruszyć. Trzeba było skorzystać z punktu przywracania systemu, po przywróceniu system ruszył raz, po restarcie znowu to samo. Kombinowałem tak, że przypadkowo uszkodziłem wolumin systemowy, dało się naprawić, jednak straciłem wszystkie punkty przywracania.
Myślałem że dysk się sypie, w sumie to by było logiczne, sprawdziłem też pamięć.
Okazało się że podczas uruchamiania w trybie awaryjnym wszystko stawało na ładowaniu AVGARDISK.sys. To mi dało do myślenia, zacząłem szukać. Znalazłem coś takiego: https://support.avg.com/answers?id=9060N000000HiJ9QAK
Okazuje się że AVG to niezły wirus
Trzeba było edytować rejestr metodą offline: https://www.wintips.org/how-to-edit-and-modify-registry-offline/
Do tego usunąć kilka plików od AVG w System32/Drivers. Ważne aby nie usuwać tego od drivera klawiatury.
Jakby co to mam kopie zapasową rejestru oraz plików AVG.
Teraz odinstalowałem AVG, zobaczę co będzie po restarcie.
Nie wiem czemu tak się stało, jednak widać nie jestem sam. Wystarczy poszukać w internecie i widać że inni też mają ten dziwny problem. Są sugestie jakoby plik ten został uszkodzony, jednak wydaje się że cała sprawa dotyczy jakiegoś błędu przy update. Chodzi o to że z punktu przywracania przed update system ruszył, wystarczyło że AVG się znowu zaktualizował i po restarcie było to samo.
Po reboocie system działa. Widać dało radę ten problem naprawić, jednak bez ryzyka się nie obyło.
Uwaga dla moderatorów, jeśli umieściłem temat w złym dziale to proszę o przeniesienie. Moim celem jest ostrzeżenie ludzi i wyjaśnienie jak ten problem naprawić.
Jeśli o rejestr chodzi to należy zrobić tak:
Ja dodatkowo usunąłem wszystko co się odnosiło do tego pliku, zwyczajnie wyszukałem w rejestrze avgardisk i pousuwałem wszystkie wpisy.
Dzisiaj było gorzej, system nie dał się naprawić. Nie chciał ruszyć. Trzeba było skorzystać z punktu przywracania systemu, po przywróceniu system ruszył raz, po restarcie znowu to samo. Kombinowałem tak, że przypadkowo uszkodziłem wolumin systemowy, dało się naprawić, jednak straciłem wszystkie punkty przywracania.
Myślałem że dysk się sypie, w sumie to by było logiczne, sprawdziłem też pamięć.
Okazało się że podczas uruchamiania w trybie awaryjnym wszystko stawało na ładowaniu AVGARDISK.sys. To mi dało do myślenia, zacząłem szukać. Znalazłem coś takiego: https://support.avg.com/answers?id=9060N000000HiJ9QAK
Okazuje się że AVG to niezły wirus
Trzeba było edytować rejestr metodą offline: https://www.wintips.org/how-to-edit-and-modify-registry-offline/
Do tego usunąć kilka plików od AVG w System32/Drivers. Ważne aby nie usuwać tego od drivera klawiatury.
Jakby co to mam kopie zapasową rejestru oraz plików AVG.
Teraz odinstalowałem AVG, zobaczę co będzie po restarcie.
Nie wiem czemu tak się stało, jednak widać nie jestem sam. Wystarczy poszukać w internecie i widać że inni też mają ten dziwny problem. Są sugestie jakoby plik ten został uszkodzony, jednak wydaje się że cała sprawa dotyczy jakiegoś błędu przy update. Chodzi o to że z punktu przywracania przed update system ruszył, wystarczyło że AVG się znowu zaktualizował i po restarcie było to samo.
Po reboocie system działa. Widać dało radę ten problem naprawić, jednak bez ryzyka się nie obyło.
Uwaga dla moderatorów, jeśli umieściłem temat w złym dziale to proszę o przeniesienie. Moim celem jest ostrzeżenie ludzi i wyjaśnienie jak ten problem naprawić.
Jeśli o rejestr chodzi to należy zrobić tak:
Cytat:2) Navigate to: HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\Class\{4D36E967-E325-11CE-BFC1-08002BE10318}
3) Right click on "UpperFilters" and choose "Modify..."
4) Edit "Value data:" delete "aswArDisk" only (original should be "PartMgr aswArDisk" so modify it to "PartMgr")
5) Click "OK"
Ja dodatkowo usunąłem wszystko co się odnosiło do tego pliku, zwyczajnie wyszukałem w rejestrze avgardisk i pousuwałem wszystkie wpisy.