Witam
W roku 2018 za prąd płaciłem miesięcznie 3 tys zł więc założyłem panele fotowoltaiczne ( trzy falowniki ), niby wszystko ładnie śmiga ale podczas kilkusekundowego zaniku prądu spalił mi się kilkakrotnie alarm Jablonca 80, żarówki LED i kilka nieznanej firmy zasilaczy .
Po odcięci zasilania w głównej rozdzielni na sekundę dzieje się to samo .
Fachowiec stwierdził że falowniki zostały podłączone prawidłowo także do instalacji niema żadnych zastrzeżeń.
Stwierdził że falowniki przy bardzo krótkim zaniku prądu może podać zbyt wysokie napięcie co powoduje spalenie niektórych urządzeń.
Dodał także że falownik ma zabezpieczenie i powyżej 260 V powinien się odciąć ale to i tak może być zbyt wysokie napięcie dla niektórych urządzeń .
Czy jak zamontuję przekaźnik napięciowy lub stabilizator napięcia 230 V uchroni mnie przed wysokim napięciem
Co proponujecie , jakiej firmy urządzenie zakupić ?
W roku 2018 za prąd płaciłem miesięcznie 3 tys zł więc założyłem panele fotowoltaiczne ( trzy falowniki ), niby wszystko ładnie śmiga ale podczas kilkusekundowego zaniku prądu spalił mi się kilkakrotnie alarm Jablonca 80, żarówki LED i kilka nieznanej firmy zasilaczy .
Po odcięci zasilania w głównej rozdzielni na sekundę dzieje się to samo .
Fachowiec stwierdził że falowniki zostały podłączone prawidłowo także do instalacji niema żadnych zastrzeżeń.
Stwierdził że falowniki przy bardzo krótkim zaniku prądu może podać zbyt wysokie napięcie co powoduje spalenie niektórych urządzeń.
Dodał także że falownik ma zabezpieczenie i powyżej 260 V powinien się odciąć ale to i tak może być zbyt wysokie napięcie dla niektórych urządzeń .
Czy jak zamontuję przekaźnik napięciowy lub stabilizator napięcia 230 V uchroni mnie przed wysokim napięciem
Co proponujecie , jakiej firmy urządzenie zakupić ?