Cześć,
po pierwsze, jestem w temacie elektryki laikiem, po drugie mimo wszystko planuję niewielką instalację off-grid opartą o panele CIGS Solibro SL-1F (5 paneli 85W - 73,5V, 1,6A - połączonych równolegle). Planowałem uziemić ujemny biegun paneli przez rezystor 35k ohm, ale przy okazji przypadkowej rozmowy w sklepie z częściami do OZE zasugerowano mi, że podobnie jak w systemach on-grid, gdzie takie rozwiązanie wymaga specjalnych inwerterów, zwykła przetwornica off-grid też może nie działać (spalić się). Ta sama osoba zasugerowała, że przy napięciu 80v nie ma co się obawiać PID i najlepiej pominąć temat uziemiania bieguna.
I tu główne pytanie - czy faktycznie należy się obawiać problemów z przetwornicą/jest potrzebna jakaś specjalna? Czy przy takim napięciu rzeczywiście można nieuziemiać bieguna?
Pytanie dodatkowe:
1) czy w swoim myśleniu o instalacji (poniżej) mam jakieś błędy kardynalne, które mogą narazić czyjeś zdrowie?
2) Jaki bezpiecznik najlepiej byłoby dodać po stronie DC?
3) Czy jest potrzebny/wskazany bezpiecznik między akumulatorem a przetwornicą?
3) Jak poprawnie zadbać o wyrównanie potencjałów ram paneli?
(W instrukcji jest napisane, żeby końcówka kablowa przewodu do uziemienia ram była ze stali nierdzewnej, a ja za nigdzie takiej nie widzę. Czy to tylko kwestia trwałości, czy wybór innego materiału może zwiększyć ryzyko degradacji paneli (TOC))?
Kontekst:
Panele będą połączone równolegle, przed konektorem na plusach diody, przewód solarny 6mm2. Wybrany regulator ładowania to tracer 3215bn, a akumulator żelowy 200ah. Koło akumulatora na plusie będzie bezpiecznik mta (40a) - zgodnie z instrukcją do regulatora. Planowałem przetwornicę z sinusem modyfikowanym 1000/2000W, bo w użyciu będzie blender 600W/maszyna do szycia i zasilacze do komputerów, czyli chyba nic, co wymagałoby czystego sinusa. Łącznie max 800W dziennie.
Akurat te panele mam, więc nie chciałbym wchodzić w dyskusje, czy warto mieć CIGS, czy nie;)
Cała instalacja ma zasilać całoroczny wóz drzymały (jest parterowy, nie ma uziemienia ani instalacji odgromowej, stoi na kołach, w okolicy są wysokie drzewa). Żeby uniknąć PID, planowałem wbić pręt uziomowy 16mm2 o długości 1,5m i do niego podpiąć biegun ujemny przez rezystor. Do tego samego pręta uziemienie ram.
W ten sam sposób, choć osobnym prętem, chciałem zrobić uziemienie przetwornicy.
Konstrukcja na której staną panele będzie drewniana. Wóz za 2 lata będzie zmieniał miejsce, więc nic trwalszego nie jest mi chyba potrzebne.
Poniżej rozrysowane przepraszam, jeśli coś jest niejasne, jestem naprawdę kompletnym laikiem.
Będę wdzięczny za wszelkie uwagi i rady. Jeśli coś napisałem niepoprawnie/niejasno, postaram się jak najszybciej poprawić.
po pierwsze, jestem w temacie elektryki laikiem, po drugie mimo wszystko planuję niewielką instalację off-grid opartą o panele CIGS Solibro SL-1F (5 paneli 85W - 73,5V, 1,6A - połączonych równolegle). Planowałem uziemić ujemny biegun paneli przez rezystor 35k ohm, ale przy okazji przypadkowej rozmowy w sklepie z częściami do OZE zasugerowano mi, że podobnie jak w systemach on-grid, gdzie takie rozwiązanie wymaga specjalnych inwerterów, zwykła przetwornica off-grid też może nie działać (spalić się). Ta sama osoba zasugerowała, że przy napięciu 80v nie ma co się obawiać PID i najlepiej pominąć temat uziemiania bieguna.
I tu główne pytanie - czy faktycznie należy się obawiać problemów z przetwornicą/jest potrzebna jakaś specjalna? Czy przy takim napięciu rzeczywiście można nieuziemiać bieguna?
Pytanie dodatkowe:
1) czy w swoim myśleniu o instalacji (poniżej) mam jakieś błędy kardynalne, które mogą narazić czyjeś zdrowie?
2) Jaki bezpiecznik najlepiej byłoby dodać po stronie DC?
3) Czy jest potrzebny/wskazany bezpiecznik między akumulatorem a przetwornicą?
3) Jak poprawnie zadbać o wyrównanie potencjałów ram paneli?
(W instrukcji jest napisane, żeby końcówka kablowa przewodu do uziemienia ram była ze stali nierdzewnej, a ja za nigdzie takiej nie widzę. Czy to tylko kwestia trwałości, czy wybór innego materiału może zwiększyć ryzyko degradacji paneli (TOC))?
Kontekst:
Panele będą połączone równolegle, przed konektorem na plusach diody, przewód solarny 6mm2. Wybrany regulator ładowania to tracer 3215bn, a akumulator żelowy 200ah. Koło akumulatora na plusie będzie bezpiecznik mta (40a) - zgodnie z instrukcją do regulatora. Planowałem przetwornicę z sinusem modyfikowanym 1000/2000W, bo w użyciu będzie blender 600W/maszyna do szycia i zasilacze do komputerów, czyli chyba nic, co wymagałoby czystego sinusa. Łącznie max 800W dziennie.
Akurat te panele mam, więc nie chciałbym wchodzić w dyskusje, czy warto mieć CIGS, czy nie;)
Cała instalacja ma zasilać całoroczny wóz drzymały (jest parterowy, nie ma uziemienia ani instalacji odgromowej, stoi na kołach, w okolicy są wysokie drzewa). Żeby uniknąć PID, planowałem wbić pręt uziomowy 16mm2 o długości 1,5m i do niego podpiąć biegun ujemny przez rezystor. Do tego samego pręta uziemienie ram.
W ten sam sposób, choć osobnym prętem, chciałem zrobić uziemienie przetwornicy.
Konstrukcja na której staną panele będzie drewniana. Wóz za 2 lata będzie zmieniał miejsce, więc nic trwalszego nie jest mi chyba potrzebne.
Poniżej rozrysowane przepraszam, jeśli coś jest niejasne, jestem naprawdę kompletnym laikiem.
Będę wdzięczny za wszelkie uwagi i rady. Jeśli coś napisałem niepoprawnie/niejasno, postaram się jak najszybciej poprawić.