logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Budowa małego generatora 220V do elektronarzędzi – silnik Komar, alternator, prądnica

ali04 30 Wrz 2005 12:39 8914 18
REKLAMA
  • #1 1861520
    ali04
    Poziom 11  
    Posty: 14
    Ocena: 2
    witam all, potrzebuje pilnie zbudowac maly generator tak aby moc uzywaz elektronarzedzi na dzialce mam oczywiscie kilka pomysłow jednak zanim przystapie do realizacji jakiegokolwiek chcialbym zaczerpnąć fachowych opinii, sam jestem amatorem w calym znaczeniu tego słowa, pojecie o temacie mam ze tak powiem dość mgliste; dysponuje silnikiem spalinowym od komarka, od malucha, pradnica od malucha i alternatorem. Tera powiem jak kombinuje;

    zespawam kawalek ramy na ktorej zamocuje silnik od komara i alternator połacze oba kolami z paskiem klinowym, powinnem uzyskac dosc spore obroty i w tezultacie okolo 20V na wyjsciu(chyba trzeba bedzie tez jakis maly akus wkomponowac w calosc zeby altek sie wzbudzał), teraz pozostaje sprawa chyba transformatora który zamienilby te 20 na 220 (jak sadze bedzie to prad staly), jezeli by sie to udalo to pozostanie kwestia zmiany prady z trafo stalego na 220 zmienny..
    Pomysł drugi jest zblizony z tym ze podobno mozna przewinac alternator tak aby dawal 220V, z tym ze nie mam pojecia czy wystarczy mocy naprzyklad na spawanie.. Bardzo prosze wszytskich o rady i opinie w temacie. Z gory dziekuje.
  • REKLAMA
  • #2 1861544
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12639
    Pomógł: 1151
    Ocena: 3360
    Witam
    Podziwiam Twój zapał ale trafo nie "przerzuci" napięcia stałego na wtórną stronę. Po drugie alternator jest generatorem trójfazowym, a więc potrzebne będzie trafo trójfazowe (1kVA) lub trzy jednofazowe (350VA) i podłączone pod każdą z faz.
    Do spawania taki układ się nie nadaje (bardzo mała moc).
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #3 1861589
    ali04
    Poziom 11  
    Posty: 14
    Ocena: 2
    wiec moze prądnica, jezeli alternator sie nie bardzo nadaje? i czy mogłbys wyjasnic czemu mala moc? przeciez jak wbije wyzszy bieg w silniku i bedzie przekladnia to nawet z 8000 obrotów wyciagne na pradnicy? jezeli zas nie da sie stalego pradu przez trafo przekazac to moze przewinac pradnice zeby dwała zmienny 12 lub zmienny 220? To przeciez realne
    PS. dodam ze chodzi mi o spawanie elektroda 1~1.5 milimetra blach w malcu, wiec mocy wiele nie potrzebuje jedynie zeby stala byla...
    Spawarke mam od 0 do 140A przy najnizszym ustawieniu (0-60A) naprawde trzeba sie niezle starac zeby nie palic blachy, stad mala moc układu bylaby moze i mile widziana:P bo nie balbym sie ze spale blaszke (jak skorodowana to nawet 0.5mm) :>
    Pozdrawiam
  • #4 1861671
    mczapski
    Poziom 40  
    Posty: 6228
    Pomógł: 467
    Ocena: 1653
    Nie próbuj oszukiwać praw fizyki. To nie jst polityka. Twój alternator może mieć w porywach 700 VA. Dołóż do tego sprawność przetwarzania to efektywnie wykorzystasz może 500 VA. A najsłąbsza spawarka to na wyjściu 50 V i choćby tylko owe 60 A co daje 3000 VA. Już nie warto mówić o sprawności. Można przwinąć alternator aby uzyskać pożadane 50 V albo nawet 220 V. Ale potrzebnego prądu nie zobaczysz (przynajmiej w znaczeniu praktycznym). Prąd przemienny z alternatora bardzo łatwo odebrać . W takicm przypadku pozostaj kombinowanie doraźne z akumulatorami. 4*12 V, 200 Ah (może nawet 3*12) i coś tam mozna trenować. Akumulatory juz można doładować alternatorem standard. Pozytek mały ale zabawy sporo.
  • #5 1861729
    ali04
    Poziom 11  
    Posty: 14
    Ocena: 2
    wiec jak dotad jestem w punkcie wyjscia, wiem tyle co na poczatku:P sproboje wiec tak; jakbym przewinał altek (prądnice) zeby dawal prad zmienny (ktory da sie puscic na trafo-jak juz sie dowiedzialem) jaki transformato trzeba by zalozyc zeby uzyskac moc wystarczajaca do spawania, czy moze jest jakias inna moliwosc, przyjmujac polaczenie silnik spalinowy i aletrnator polaczony , wiec stale 12-do 20 (zalezy od obrotow) na wyjsciu. jak dotad to wydaje sie zadowalajace, calym problemem jest sposob otrzymania 220V o mocy wystarczajacej do spawania. A moze jakbym wyspawal z kawałka stali ramke na trafo taką powiedzmy i nawinął odpowiednio (jak mam nadzieje ktos mi podpowie) to udaloby sie mi miec wlasciwy prad o wlasciwym nateżeniu?
    Jezeli trzeba by jakos przewinać altek czy pradnice - to nie ma problemu, 200m ode mnie jest zaklad w ktorym przewijaja silniki. Prosze o rady:>
    PS. Zwyczjnie prosze o pomoc w ropzwiązaniu problemu, mysle ze nie jest to nazbyt skomplikowane, to raczej kwestia wlasciwego podejscia do rzeczy:P a moze zwyczajnie zrobic spawarke ktora by mogla pracowac na pradzie rzedu 15-30A:P zdaje mi sie ze spawarka to tylko trafo:") nic wiecej:P
    Choc prawde mowiac bardzie przydlo by mi sie 220V o wglednej mocy uzyskane w ww. sposob.
  • #6 1862511
    sisko
    Poziom 33  
    Posty: 1412
    Pomógł: 298
    Ocena: 525
    Oczywiście że jest to możliwe o ile tylko zdobędziesz odpowiedni rdzeń i to nie jakiś tam z płaskowników metalowych tylko z blachy transformatorowej. Jak chcesz zbudować przetwornicę 12/220V o niezłych parametrach to nie wiem czy nie lepiej kupić już gotową. Może wyjść to nawet taniej niż zbudowana metodą "chałupniczą". Oto linki.

    http://www.allegro.pl/search.php?string=przetwornica
    http://przetwornice1.republika.pl/
  • REKLAMA
  • #7 1862696
    ali04
    Poziom 11  
    Posty: 14
    Ocena: 2
    dzieki za linki jednak to mnie nie zadowala, na allegro sa przetwornice 12 na 220 jednak ze stalego na zmienny o niewielkich mocach, podobnie twoj drugi link, mi chodzi o uzyskanie mocy rzedu 2 do 5 kw a za to musialbym zapalcic z 2000zl, dlatego tez wybacz kolego jednak twoja wypowiedz nie jest odpowiedzia na moje pytanie, choc poniekad wspominasz o blasze transformatorowej, wiec moze zamiast plaskownika wykorzystac blache? mam znajomego ktory ma prase i jakbym zakupil troche blachy stalowej moglby mi wytlaczyc dowolna ilosc elementów ( taka jaka dalaby mi pozadany rdzen). Kupno gotowej przetwionicy nie jest odpowiedzia, pytam wciaz o transformator? Prosze o podpowiedzi i rady (zasadniczo dotyczace jednak mojego pytania).
  • REKLAMA
  • #8 1862880
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 1862923
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 5949
    Pomógł: 197
    Ocena: 740
    :arrow: ali04
    Nie rozumiesz że koledzy chcą Ci wytłumaczyć że usiłujesz zbudować perpetuum mobile - a to jest fizyczną niemozliwością?

    I nie powielaj tematu...
  • #10 1863021
    ali04
    Poziom 11  
    Posty: 14
    Ocena: 2
    wszytsko by było dobrze gdybym zamist docinek doczekał sie wreszczie ucziwego wyjasnienia tematu.. rdzeń z drewna, perpetum mobile itd... zwyczajnie spotykam sie z cynizmem zamiast z logicznym wyjasnieniem i jakimkolwiek obiektywizmem. zastanawiajace jest to ze nikt nie probuje podpowiedziec w jaki sposob zbudowac taki transformator, z wyliczen (według programu zassanego z elektrody)http://www.elektroda.net/download/file821.html wydaje sie byc mozliwe zbudowanie takiego transformatora ktory da 220V o mocy do 10 KW.
    Budowa małego generatora 220V do elektronarzędzi – silnik Komar, alternator, prądnica

    Napiencie wejściowe - 12
    Natężenie na uzwojeniu pierwotnym - 208.4
    Średnica drutu na uzwojeniu pierwotnym - 10.114
    Ilość zwojów na uzwojeniu pierwotnym - 11
    Napięcie wyjściowe - 220
    Natężenie na uzwojeniu wtórnym - 10.3
    Średnica drutu na uzwojeniu wtórnym - 2.252
    Ilość zwojów na uzwojeniu wtórnym - 228
    Moc - 2501
    Przekrój rdzenia w CM KW - 50.01
    Przekrój rdzenia - 50.01

    O przezwojeniu alternatora rowniez dowiedzialem sie z tego forum i jak się tu mowi nie jest to problem. Podobnie nie jest problemem podłaczenie silnika spalinowego z altkiem oraz wykonanie jakiejs przkładni np, altka (z zamocowanym wałkiem) zamocowac na ramieniu dociskanym spręzyną do
    zwyczajnego kola samochodowego, co da spore przelozenie.
    Budowa małego generatora 220V do elektronarzędzi – silnik Komar, alternator, prądnica
    Budowa małego generatora 220V do elektronarzędzi – silnik Komar, alternator, prądnica
    Tak wiec przewiniety na zmienny prad altek napedzany przez silnik spalinowy podłaczony do transformatora o duzej mocy? Czy to naprawde niewykonalne i tak smieszne?
    PS. I nie złoście sie koledzy tylko zwyczajnie wyjasnijcie co i jak zanim zamkniemy ten teamt... co jest zle i dlaczego nie zadziała..
  • #11 1863131
    pol032
    Poziom 24  
    Posty: 520
    Pomógł: 63
    Ocena: 153
    Witam jeżeli masz silnik spalinowy to możesz zbudować sobię sam wolnoobrotową prądnicę 70 Volt i mocy 4 Kw która wytworzy Tobie napięcie
    http://homepages.enterprise.net/hugh0piggott/nirvana/
    Zwiększając ilość zwoji w tej prądnicy możesz uzyskać 220 Volt prądu zmiennego
  • #12 1863289
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #13 1863300
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12639
    Pomógł: 1151
    Ocena: 3360
    "Tak wiec przewiniety na zmienny prad altek napedzany przez silnik spalinowy podłaczony do transformatora o duzej mocy? Czy to naprawde niewykonalne i tak smieszne?"

    Witam
    I co z tego że dasz trafo np. 20 kVA skoro konstrukcja altka pozwala na uzyskanie max. mocy 700 W. To są podstawowe prawa fizyki których nie oszukasz. Jeżeli zwiększysz napięcie altka (oczywiście po przewinięciu) to automatycznie zmniejszysz prąd. Konstrukcja altka nie pozwala na zwiększenie jego mocy, a moc to pomnożone napięcie i prąd. Skoro jeden ze składników rośnie to drugi automatycznie musi zmaleć (mocy nie zmienisz).
    Teraz to już chyba wszystko jasne.
    Pozdrawiam
  • #14 1863304
    ali04
    Poziom 11  
    Posty: 14
    Ocena: 2
    Aleksander_01 napisał:

    Teraz to już chyba wszystko jasne.
    Pozdrawiam


    tak, tera rozumiem, kwestia wiec jest zamontowania zamiast altka naprzyklad silnika 2kw od betoniarki?
  • #15 1863527
    janto
    Poziom 24  
    Posty: 472
    Pomógł: 69
    Ocena: 41
    Dyskutujecie na temat transformatora zasilanego alternatorem a nikt nie pomyślał o częstotliwości. Alternator niestety nie da 50Hz tylko dużo więcej, więc jak z tego zasilić spawarkę, która jest na 50Hz?
  • Pomocny post
    #16 1863622
    pol032
    Poziom 24  
    Posty: 520
    Pomógł: 63
    Ocena: 153
    prądnica typu NIRWANA własnej konstrukcji (do której link podałem wcześniej) przy 220 obr/min daje napięcie 3fazowe i około 50 Hz
  • #17 2968131
    kysn
    Poziom 18  
    Posty: 393
    Pomógł: 9
    Ocena: 27
    ech po co ci spawarka ???!
    jeżeli masz akumulator 12V i przykładowo 500A to tym akumulatorem można spawać!!! minus to masa a pod plus podłączasz elektrodę...
    jedyny mankament to to ze podczas spawania akumulator może eksplodować :| więc możnaby zrobić układ który impulsowo załączałby accu podczas zwarcia (nie wiem jak to zrobić )
  • #18 2977315
    wmalczewski
    Poziom 15  
    Posty: 180
    Pomógł: 6
    Ocena: 25
    Chyba ze 20 lat temu w poradniku ZRÓB SAM [wydanie czechsłowackie] byl opis spawarki zrobionej z pradnicy 24V moc ok 3kW napedzanej silnikiem elektrycznym ok 4 kW.
    Jeżeli dobrze pamiętam wzbudzenie tej prądnicy bylo pobrane z wyjścia [+] i regulowane przełącznikiem kilku pozycyjnym przez odpowiedniej mocy oporniki. Można było nią spawać elektrodami do 3 mm.
    Prądnicę o podobnej mocy były w pchaczach barek rzecznych.
    Silnik od malucha spokojnie by sobie dał z nią radę, a taki posiadasz, i nie potrzeba żadnych transformatorów czy przetwornic npięcia.
    Pozdrawiam.
  • #19 3002067
    Cienki007
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Ocena: 5
    Po co tyle zachodu i tak nic z tego niebedzie, w najlepszym wypadku mozesz na tej dzialce zasilic latarke z dynama rowerowego.
    Ja osobiscie polecalbym gotowy generator za jakies 1000zl bo i tak za te pieniadze (przy tej wiedzy) nic nie wymyslisz.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy budowy małego generatora 220V do zasilania elektronarzędzi na działce, wykorzystującego silnik spalinowy Komar, alternator lub prądnicę od Fiata 126p (Maluch). Autor planuje połączenie silnika z alternatorem za pomocą paska klinowego, oczekując napięcia około 20V, które chciałby przekształcić na 220V za pomocą transformatora. Uczestnicy wyjaśniają, że transformator nie może przetwarzać napięcia stałego, a alternator jest generatorem trójfazowym wymagającym transformatora trójfazowego. Moc alternatora jest ograniczona do około 700W, co jest niewystarczające do spawania, które wymaga mocy rzędu kilku kW. Przewijanie alternatora lub prądnicy w celu uzyskania wyższego napięcia jest możliwe, ale zwiększenie napięcia powoduje proporcjonalny spadek prądu, więc moc pozostaje ograniczona. Proponowane jest użycie prądnicy wolnoobrotowej typu Nirwana, która przy odpowiednich obrotach generuje 3-fazowe napięcie 50 Hz o mocy około 4 kW. Wskazano również, że spawanie można wykonać bezpośrednio z akumulatora 12V o dużym prądzie, choć z ryzykiem. Budowa transformatora o mocy 2-5 kW jest możliwa przy użyciu rdzenia z blachy transformatorowej, ale wymaga precyzyjnego nawinięcia i odpowiednich materiałów. Podsumowując, konstrukcja małego generatora do spawania wymaga silnika i prądnicy o odpowiedniej mocy, a proste rozwiązania z alternatorem Komar są niewystarczające. Gotowe generatory lub prądnice wolnoobrotowe są rekomendowane jako bardziej praktyczne rozwiązania.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA