Witam
Mam hyundaia lantrę 16 16V 93r zamontowałem instalację Leonardo (2 gen) problem polega na tym za auto zasilane lpg przy niskiej temperaturze silnika całkiem sprawnie się rozpędza spadek mocy między benzyną a gazem jest wogóle nieodczywalny, po nagrzaniu do temperatury pracy silnik wyraźnie słabnie i ma problemy z przyspieszaniem w niskich i wysokich obrotach (rozpędza się możliwie w granicach 2500 - 3500 obr/min) byłem wielokrotnie na regulacjach i raz udało się poprawnie ustawić instalację (włączono f przyspieszania) niestety auto paliło 19l gazu przy jezdzie w mieście (wg moich obliczeń przyjmując że spali 25% więcej gazu niż benzyny) powinien spalić 17.5l przy bardzo nerwowej jezdzie. Pojechałem ponownie do mechanika ten przestawił auto ponownie tak że już nie chce jezdzić i powiedział że nie da się ustawić i że musze kupić wariator. Bardzo mnie to zastanawia czy ten wariator jest faktycznie potrzebny czy też instalację da się wyregulować a gazownik tego nie potrafi. Ktoś spotkał się z takim problemem?? Czy taki wariator faktycznie coś da czy tylko podniesie nadzieje własciciela ze auto będzie lepiej jezdziło?
Pozdrawiam
Damian K
Mam hyundaia lantrę 16 16V 93r zamontowałem instalację Leonardo (2 gen) problem polega na tym za auto zasilane lpg przy niskiej temperaturze silnika całkiem sprawnie się rozpędza spadek mocy między benzyną a gazem jest wogóle nieodczywalny, po nagrzaniu do temperatury pracy silnik wyraźnie słabnie i ma problemy z przyspieszaniem w niskich i wysokich obrotach (rozpędza się możliwie w granicach 2500 - 3500 obr/min) byłem wielokrotnie na regulacjach i raz udało się poprawnie ustawić instalację (włączono f przyspieszania) niestety auto paliło 19l gazu przy jezdzie w mieście (wg moich obliczeń przyjmując że spali 25% więcej gazu niż benzyny) powinien spalić 17.5l przy bardzo nerwowej jezdzie. Pojechałem ponownie do mechanika ten przestawił auto ponownie tak że już nie chce jezdzić i powiedział że nie da się ustawić i że musze kupić wariator. Bardzo mnie to zastanawia czy ten wariator jest faktycznie potrzebny czy też instalację da się wyregulować a gazownik tego nie potrafi. Ktoś spotkał się z takim problemem?? Czy taki wariator faktycznie coś da czy tylko podniesie nadzieje własciciela ze auto będzie lepiej jezdziło?
Pozdrawiam
Damian K