Witam serdecznie. Kocioł pracuje ok 8 lat, BUDERUS, 2 funkcyjny. W tym roku odkamieniony + wymiana elektrody zapłonowej.
Nagle sufit zabudowany rigipsem zaczął przeciekać. Rozebrałem go i moim oczom ukazała się powódź.
Sprawdziłem. Kapie z rury, który idzie od pieca - do komina. Na łączeniu rury - jakby się rozsunęła jedna część z drugą.
Ale czy woda ma prawo tam być ? Skąd w rurze woda ? Komin z góry OK, kapturek założony. Co zrobić ? Złączyć te rury z sobą czy to może kapie z tej wewnętrznej rury ze środka ?
Macie jakieś sugestie ?
Rura idzie poziomo ok 2 metry i następnie pnie się w górę nad dach. Spad zachowany. Co robić ?
Nagle sufit zabudowany rigipsem zaczął przeciekać. Rozebrałem go i moim oczom ukazała się powódź.
Sprawdziłem. Kapie z rury, który idzie od pieca - do komina. Na łączeniu rury - jakby się rozsunęła jedna część z drugą.
Ale czy woda ma prawo tam być ? Skąd w rurze woda ? Komin z góry OK, kapturek założony. Co zrobić ? Złączyć te rury z sobą czy to może kapie z tej wewnętrznej rury ze środka ?
Macie jakieś sugestie ?
Rura idzie poziomo ok 2 metry i następnie pnie się w górę nad dach. Spad zachowany. Co robić ?