logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zakłócenia na falach średnich i długich.

Preskaler 15 Cze 2020 10:32 756 22
REKLAMA
  • #1 18756094
    Preskaler
    Poziom 40  
    Posty: 6432
    Pomógł: 492
    Ocena: 1057
    Nie wiem czy w całej W.B. tak jest ale sprawdzałem osobiście w Londynie i... byłem zaskoczony jak czysty jest tam eter. Przynajmniej na tych kilku osiedlowych terenach, gdzie są domy sprzed 100 - 200 lat. Oczywiście odremontowane, z siecią energetyczną w postaci podziemnych kabli i ekranowaną, 3-żyłową w mieszkaniach.
    Pytanie o pirackie radio jest chyba pytaniem retorycznym. Przecież to normalne, że pirackie radio może posłużyć do celów politycznych a te najbardziej są solą w oku polityków. Dlaczego nagrania z mikrofonu w restauracji posłużyły do ukarania nagrywających a nie skompromitowanych polityków? Dlaczego nie wolno latać dronami nad domami i ulicami a jedynie po bezludziu? Tym, którzy ew. będą starali się tłumaczyć, że dla bezpieczeństwa - powiem tylko - jakiego? Czy ktoś słyszał o wypadku poważnego zranienia lub śmierci kogokolwiek z udziałem drona? Natomiast wypadki komunikacyjne to i owszem. To dlaczego nie zlikwidować komunikacji??? Przecież to są nonsensy!
    Zakłócenia radiowe "bolą" mnie bardzo i apeluję do wszystkich aby z nimi walczyć. Fale długie to bardzo dalekie zasięgi i można posłuchać "jedynki" nawet z odległości kilku tysięcy kilometrów. Bardzo mi szkoda, że ten nasz maszt antenowy został zniszczony i nie odbudowano go ale cóż - nad rozlanym mlekiem...

    Moderowany przez Futrzaczek:

    Wydzielone stąd: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3698101.html






    ----
    Wydzielono z tematu: Zakłócenia na falach średnich i długich.
    przez Futrzaczek dnia 15 Cze 2020 10:32
  • REKLAMA
  • #2 18756752
    alf999
    Poziom 11  
    Posty: 41
    Ocena: 6
    Kolega pisze..."Dlaczego nie wolno latać dronami nad domami i ulicami a jedynie po bezludziu? Tym, którzy ew. będą starali się tłumaczyć, że dla bezpieczeństwa - powiem tylko - jakiego? Czy ktoś słyszał o wypadku poważnego zranienia lub śmierci kogokolwiek z udziałem drona?"

    Ja widziałem upadek drona live, czysty przypadek że nie trafił w człowieka. Czy królewski syn musi ktoś zginąć aby reszta zmądrzała? Podobnie jak laserami puszczonymi na wolny rynek. Są już lekarze z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z uszkodzonym wzrokiem. Trzeba kilku wypadków pasażerskich po 350 osób, aby twórcy prawa ogarnęli rozmiar problemu? Może takich którzy używają lasera czy drona niezgodnie z przeznaczeniem, należy po prostu zaparkować w powietrzu aby doświadczyli bezwzględnosci grawitacji i ewentualnie zrozumieli ile czasu w szkole zmarnowali nie uważając na fizyce? Wysadzić z "samolotu na poboczu" i jeśli przeżyje, to postawić przed obliczem Temidy. Bezmózgowość (bezmyślność) ludzka w połączeniu ze zbyt łatwym dostępem do technologii potencjalnie niebezpiecznych zawsze skończy się źle. Pytanie: kiedy i na kogo trafi? To tylko kwestia czasu. Jeśli ktoś uważa ze szanse są mniejsze niż milion w totka, to proszę porozmawiać z rodzinami ofiar ataku na WTC 11.09.2001. Tymi których bliscy pracowali w budynkach i którzy lecieli na pokładzie samolotów.

    https://tvn24.pl/wroclaw/tak-wyglada-wiazka-l...-oslepiajaca-pilota-samolotu-ra972771-2289721

    Niestety wyrok był symboliczny, bo ... tak dopuszcza prawo. Delikatnie przypominam że posłowie stanowiący prawo też latają samolotami. Ci co przeżyją taka przygodę, może zrozumieją po co prawo ma być surowe i bezwzględne nawet dla misiów o małym rozumku.
    Dura lex, sed lex




    ----
    Wydzielono z tematu: Zakłócenia na falach średnich i długich.
    przez Futrzaczek dnia 15 Cze 2020 10:32
  • #3 18757570
    Preskaler
    Poziom 40  
    Posty: 6432
    Pomógł: 492
    Ocena: 1057
    alf999 napisał:
    Kolega pisze..."Dlaczego nie wolno latać dronami nad domami i ulicami a jedynie po bezludziu? Tym, którzy ew. będą starali się tłumaczyć, że dla bezpieczeństwa - powiem tylko - jakiego? Czy ktoś słyszał o wypadku poważnego zranienia lub śmierci kogokolwiek z udziałem drona?"

    Ja widziałem upadek drona live, czysty przypadek że nie trafił w człowieka. Czy królewski syn musi ktoś zginąć aby reszta zmądrzała?


    Zupełnie nie o tym pisałem. O użyciu laserów nie będę dyskutował ale co stoi na przeszkodzie aby na jego posiadanie wydawać indywidualne zezwolenia po kursie i zdanym egzaminie? Co innego jest zabronić prawnie latanie a co innego zaostrzyć przepisy dotyczące sposobu latania. To tak jakby zabronić w ogóle jazdy samochodem czy latanie samolotów bo to stwarza potencjalnie możliwość spowodowania wypadku. Wielokrotnie samoloty spadały na domy mieszkalne i zabijały wielu ich mieszkańców. Podobnie i obiekty transportu naziemnego i wodnego. Jeśli tak zależy ustawodawcy na bezpieczeństwie powinien też w ten sam sposób potraktować wszelkie latanie statków powietrznych i innych - zabronić ich używania nad domami mieszkalnymi, drogami, miastami i nad ludźmi. Czyż kolega nie widzi nonsensu w tych przepisach? Dronem ważącym 600g nie wolno latać w ten sposób a statki powietrzne bez ograniczeń masy mogą? Jeśli samochody i samoloty zabijają ludzi to dlaczego nie zabrania się ich użytkowania a drony (jeśli tylko potencjalnie mogą zagrozić) nie mogą latać nad tymi samymi obiektami, nad którymi mogą latać samoloty? Proszę mi to wyjaśnić.
    Ja podpowiem co mi przychodzi do głowy. Tu nie jest zagrożone życie i zdrowie ludzi lecz zagrożony jest interes i możliwość fotograficznego lub filmowego rejestrowania niewłaściwego zachowania prominentnych lub z goła przestępczych osób. Jestem od ponad 60-ciu lat modelarzem lotniczym i tyleż latałem i ja i moi koledzy modelami o wadze dochodzącej do kilku kilogramów. Nie pamiętam żadnego wypadku z poważnymi obrażeniami ciała lub śmiercią kogokolwiek. Problem powstał dopiero teraz jak można te modele wykorzystać do filmowania i robienia zdjęć. Czy tego nikt nie zauważa?




    ----
    Wydzielono z tematu: Zakłócenia na falach średnich i długich.
    przez Futrzaczek dnia 15 Cze 2020 10:32
  • REKLAMA
  • #4 18758099
    DIORADIO
    Poziom 32  
    Posty: 1722
    Pomógł: 187
    Ocena: 317
    Pamiętacie? Ojciec kupił dla syna na komunię qada, a syn wyjechał na drogę publiczną i stała się tragedia. Tatuś kupił drona i jak to w życiu dorwał się synuś bo chciał się pochwalić przed kumplami. Stał się wypadek ( to tylko przykład) i co? A to my polacy dajemy takie zachowanie, że przepisy można łamać. To przykład: maseczki nosi się w pomieszczeniach (sklepy), a co tam się stanie jak wejdę do sklepu bez maseczki, kto mi coś zrobi? A oślepianie laserem pilotów, zamiast nagłośnić sprawę to CISZA! Uważam że każdy właściciel drona powinien mieć zaliczone szkolenie i egzamin a dron ma mieć oznakowanie żeby właściciel odpowiadał za niego w razie jakich narobił szkód. A z drugiej strony zdaję sobie sprawę jak dron ułatwia pracę nie tylko w wojsku, ale i fotografom. Preskaler dobrze napisał, popieram go i rzeczywistość wyprzedziła przepisy. Ale to Polska właśnie!!!!!!!!!




    ----
    Wydzielono z tematu: Zakłócenia na falach średnich i długich.
    przez Futrzaczek dnia 15 Cze 2020 10:32
  • #5 18759683
    alf999
    Poziom 11  
    Posty: 41
    Ocena: 6
    Preskaler pisząc o modelarstwie wie o czym pisze, zna zagrożenia i przepisy. Jest użytkownikiem świadomym. Natomiast Janusze i Brajanki kupując drona, chcą mieć zabawę a bezpieczeństwo innych mają tam gdzie plecy kończą swą szlachetną nazwę. Prosze zwrócić uwagę, że nie każdy chodzi w kasku rowerowym czy narciarskim, że nie powiem o oseskach w wózkach. Przed chwilą w Uncle Google wpisałem >>dron<<, klick i wyskoczyło osiem ofert. Ceny mnie nie interesują, interesuje mnie konstrukcja. Otóż żaden z ośmiu modeli nie miał bezpiecznych śmigieł. Mówię o konstrukcji gdzie ramiona śmigieł po obwodzie zewnętrznym połączone są cienkim pierścieniem plastiku czyli po trafieniu na przeszkodę nie działają jak scyzoryk. Zaraz mnie zakrzyczycie, że to leciutkie uderzenie, że krzywdy nie zrobi i takie tam. Więc zróbcie próbę i rozpędzone śmigiełko przyłóżcie niemowlakowi do rączki Waszego wnuka. Życzę powodzenia. Co, zabrakło odwagi? Więc dlaczego życzycie cierpienia komuś obcemu? Dron o którym kiedyś pisałem, upadł w zasiegu wzroku od ludzi z wózkiem. Nie macie wnuków? Bo brak wyobraźni Was nie posądzam. Podobnie jest z laserami, quadami, hulajnogami elektrycznymi itp. Wybrańce narodu olewają nas ciepłym moczem lub nie ogarniają rozumem rzeczywistości w której żyjemy. My żyjemy. Bo oni chyba nie. Jeśli słowo rozum użyłem na wyrost, to mogę przeprosić.
    Wracając do konstrukcji drona, to dobrze wiem o co chodzi. Chodzi o wagę. Każdy gram wagi to czas lotu, a to przekłada się na zasięg. Ekonomia górą a bezpieczeństwo .... szlag z nim. Nie ma przepisów, to hulaj dusza piekła nie ma!




    ----
    Wydzielono z tematu: Zakłócenia na falach średnich i długich.
    przez Futrzaczek dnia 15 Cze 2020 10:32
  • REKLAMA
  • #6 18760299
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12537
    Pomógł: 627
    Ocena: 1191
    Preskaler napisał:
    Czy ktoś słyszał o wypadku poważnego zranienia lub śmierci kogokolwiek z udziałem drona?


    Owszem. W Polsce było ich już co najmniej kilkanaście.
    Na świecie były przynajmniej dwa śmiertelne, na tyle słynne, że obiegły światowe media. W jednym przypadku ofiarą był sam właściciel i pilot drona, w drugim, z tego co pamiętam - przypadkowe dziecko.

    Może sobie nie zdajesz sprawy, ale dron czy model zdalnie sterowany (w zasadzie to to samo), jest bardzo niebezpiecznym narzędziem.

    Śmigło wykonuje co najmniej kilka tysięcy obrotów na minutę, a w niektórych konstrukcjach jest to kilkadziesiąt tysięcy obrotów na minutę. Spokojnie wystarczy to zmielenia do sporej części ciała. Kiedyś była w sieci, wiele lat temu strona francuskojęzyczna ze zdjęciami pechowców którzy mieli ten przywilej zetknąć się z dronem lub modelem zdalnie sterowanym, w sposób mało bezpieczny. Nie była to treść jaką się pokazuje przy obiedzie, a niektóre zdjęcia był wykonane w naprawdę dobrej jakości. Były też zdjęcia już po rekonwalescencjach, jak wyglądali ludzie, jak już im nie odrosło to i owo.
    Strona miała spory potencjał edukacyjny, ale niestety zniknęła z sieci już dawno temu. Szkoda. Bo przykładów zakłóceń BHP przy "zabawkach" było sporo...

    Do tego masa drona to masa. Nawet taki mały, który waży wg nowych przepisów 250 gram, to nadal jest ćwierć kilograma masy. Produkują młotki w takim wagomiarze. Czy chcesz dostać w głowę spadającym młotkiem?
    Masa bowiem nie rozróżnia czy jest kilogramem jabłek czy kilogramem stali.
    Wali zawsze z tym samym pędem, wspartym stałą grawitacyjną.

    Młotek mogę ci dać. Mam taki... Balkon pod którym możesz stanąć też mam. Eksperyment dużo czasu nie zajmie...
  • REKLAMA
  • #7 18760387
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 4197
    Pomógł: 252
    Ocena: 1184
    Madrik napisał:
    Do tego masa drona to masa. Nawet taki mały, który waży wg nowych przepisów 250 gram, to nadal jest ćwierć kilograma masy. Produkują młotki w takim wagomiarze. Czy chcesz dostać w głowę spadającym młotkiem?
    Masa bowiem nie rozróżnia czy jest kilogramem jabłek czy kilogramem stali.
    Wali zawsze z tym samym pędem, wspartym stałą grawitacyjną.

    Młotek mogę ci dać. Mam taki... Balkon pod którym możesz stanąć też mam. Eksperyment dużo czasu nie zajmie...
    No tak. Ale masa młotka jest skupiona w małej objętości. I dostając w głowę młotkiem punkt uderzenia ma małą powierzchnie. Dron ma bardziej płaskie powierzchnie więc powierzchnia uderzenia rozkłada się na większej powierzchni co już jest mniej niebezpieczne.
  • #8 18760410
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12537
    Pomógł: 627
    Ocena: 1191
    Nie ma sprawy, stań pod moim balkonem, zamienię młotek na balonik z wodą.
    Duża objętość, ta sama masa, miękkie w dotyku. Sprawdzimy efekt?

    Drony są niebezpieczne i robią krzywdę. To prosta rzecz do zapamiętania.
    Bo nauka empiryczna jest lekko ryzykowna w tym wypadku. Sam mam ze dwie blizny po takiej...
  • #9 18760431
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 4197
    Pomógł: 252
    Ocena: 1184
    Madrik napisał:
    Nie ma sprawy, stań pod moim balkonem, zamienię młotek na balonik z wodą.
    :please: 8-O
  • #10 18760477
    DIORADIO
    Poziom 32  
    Posty: 1722
    Pomógł: 187
    Ocena: 317
    Madrik - masz moje poparcie, tylko co z tego? Preskaler - podpisuję i ręcami i nogami. A Pan.Kropa zaczyna dyskusję jak W uwaga pirat - Policjant - 8 pkt.karnych i 300zł mandat za to przewinienie, a panie władzo może trochę mniej? Policjant - a nie można było wolniej? To może trochę mniej punktów i jest dyskusja. Taryfikator mówi jasno co i za ile. Trzeba bardzo uważać bo to może być potraktowane jako próba przekupstwa. A to co pisze Pan.Kropa to "wybieg" przed sądem.
  • #11 18760529
    alf999
    Poziom 11  
    Posty: 41
    Ocena: 6
    Pamiętajcie, że wyrok w sądzie zależy od:
    1. paragrafów we wlaściwych kodeksach, to jest domena władzy ustawodawczej czyli orłów z Wiejskiej;
    2. również od doświadczenia życiowego sędziego.

    Dlatego pijany rowerzysta który przeżył spotkanie z szybą twojego samochodu może dostać zawiasy lub nic bo pokrzywdzony, a ty wyrok tylko za to że jechałeś. Ale jeśli sędzia jeździł dużo całymi latami, doświadczył łaski nieoświetlonego pijanego rowerzysty na masce lub szybie, to jest w stanie ocenić zagrożenie ze strony nicniemającego rowerzysty (oprócz promili we krwi) jako sprawcy wypadku, który mógł się skończyć tragicznie np. gdyby kierowca odbił gwałtowniej na lewy pas i uderzył w drugi pojazd. Więc podobnie jest z laserami, dronami, quadami i najnowszym przebojem - hulajnogami. Co tam takie błyśnięcie laserem? Ale jeśli znajomy lotnik vel pilot jumbojeta wytłumaczy ogrom zagrożenia, oooooo to optyka problemu może ulec zmianie i nagroda za czyn również.
  • #12 18760552
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 4197
    Pomógł: 252
    Ocena: 1184
    DIORADIO napisał:
    A Pan.Kropa zaczyna dyskusję jak W uwaga pirat - Policjant - 8 pkt.karnych i 300zł mandat za to przewinienie, a panie władzo może trochę mniej? Policjant - a nie można było wolniej?
    Mnie co prawda już dawno nie zatrzymała policja do kontroli a mandat dostałem z 10 lat temu. Ale nigdy się nie targowałem o punkty czy o mandat. Na pytanie gdzie się pan tak spieszy odpowiedział bym nie wiem gdzie się spieszyłem Na pewno bym się głupio nie tłumaczył tylko bym powiedział policjantowi a po co mam się głupio tłumaczyć. Po prostu nie dostosowałem się do jakiegoś tam przepisu i pisz pan karę taką jak się w tym przypadku należy.l
  • #13 18762461
    Preskaler
    Poziom 40  
    Posty: 6432
    Pomógł: 492
    Ocena: 1057
    Myślałem, że to jest forum ludzi myślących a tu taka dziecinada z młotkiem spadającym na głowę itp. Czy to tak trudno zrozumieć, że nie chodzi mi o to aby nie było wolno latać dronem, samolotem... jeździć quadem, samochodem, rowerem...używać noża, siekiery, broni...itd. - tylko stworzyć takie PRZEPISY aby nie pozbawiały ich użytkowników niewątpliwych zalet tych przedmiotów ale jednocześnie minimalizowały ew. niebezpieczeństwo związane z ich użytkowaniem.
  • #14 18762487
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Posty: 17834
    Pomógł: 1578
    Ocena: 6675
    Wypadałoby jeszcze stworzyć ludzi aby je respektowali.
  • #15 18762570
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 4197
    Pomógł: 252
    Ocena: 1184
    Preskaler napisał:
    Myślałem, że to jest forum ludzi myślących a tu taka dziecinada z młotkiem spadającym na głowę itp.
    Kolega Madrik zaczął o młotku.
  • #16 18763342
    rysiekg
    Poziom 19  
    Posty: 304
    Pomógł: 16
    Ocena: 17
    Witam, e co tam młotek dziś na Warszawskiej Białołęce spadł balkon na człowieka, w nowym nie oddanym do użytku domu. Cud że człowiek żyje. Pozdrawiam.
  • #17 18763900
    alf999
    Poziom 11  
    Posty: 41
    Ocena: 6
    Szczęściem że balkon spadł człowiekowi na nogi i człek żyje. Mnie zastanawia gdzie poszło zbrojenie tego balkonu? Kierownik budowy i inspektor nadzoru powinni być zabetonowani po pozostałymi balkonami. Bywałem na budowach na których inspektor nadzoru zaglądając z góry do wykopu głębokiego na 4m pytał "czy ten pręt piętnasty od lewej, to też fi22 czy tak cień się kładzie że wydaje się cieńszy?" Jeśli miał wątpliwości, to stawialiśmy drabinę i osobiście oglądał z bliska. Suwmiarkę posiadał lecz nie była potrzebna.. Wracając do dzisiejszego balkonu,to trzeba być kompletnym idiotą aby zalać betonem element bez lub z niekompletnym zbrojeniem. Czapa to zbyt mało.
  • #18 18763992
    Marcin125
    Poziom 29  
    Posty: 4189
    Pomógł: 50
    Ocena: 282
    Preskaler napisał:
    Dlaczego nie wolno latać dronami nad domami i ulicami a jedynie po bezludziu?

    I bardzo dobrze!
    Z jakiej niby racji miałby ktoś latać jakimś złomem nad moim domem czy posesją?
    Prywatność rzecz święta.



  • #19 18764034
    Preskaler
    Poziom 40  
    Posty: 6432
    Pomógł: 492
    Ocena: 1057
    [quote="Marcin125"]
    Preskaler napisał:
    Dlaczego nie wolno latać dronami nad domami i ulicami a jedynie po bezludziu?

    I bardzo dobrze!
    Z jakiej niby racji miałby ktoś latać jakimś złomem nad moim domem czy posesją?
    Prywatność rzecz święta.

    Jak u Kargula: Co to obcy samolot po moim niebie ma latać?
    P.S.
    Proponuję też zwrócić się do Zarządu Ruchu Lotniczego aby wszelkie statki powietrzne omijały "Twoje niebo" kolego!
  • #20 18764082
    KonradGatek
    Poziom 30  
    Posty: 1380
    Pomógł: 79
    Ocena: 745
    Marcin125 napisał:
    Z jakiej niby racji miałby ktoś latać jakimś złomem nad moim domem czy posesją?

    Dlatego, żebyś przypadkiem nie nagrał kogoś, jak robi jakiś geszefcik, wymienia się proszkiem do pieczenia w małych torebkach, cukrem pudrem itd. Wyobraź sobie, że nagrałeś ministra, jak mówi koledze o zakupie maseczek w trybie z wolnej ręki, bez certyfikatów, ale za to wielokrotnie droższe.
    Odpowiem Ci:
    Marcin125 napisał:
    Prywatność rzecz święta.

    Preskaler napisał:
    Dlaczego nagrania z mikrofonu w restauracji posłużyły do ukarania nagrywających a nie skompromitowanych polityków?

    Dlatego, że PL jest kraikiem, w którym uczciwość jest dla pracowników tj. frajerów. Powyższe czynności miały pokazać: pracowniku nie patrz się jak biznesmeni kradną, a jak już przypadkiem widzisz, to się odwróć, i nie przeszkadzaj. I najważniejsze nie donoś.

    Preskaler napisał:
    Czy to tak trudno zrozumieć, że nie chodzi mi o to aby nie było wolno latać dronem, (...)rowerem...(...) - tylko stworzyć takie PRZEPISY aby nie pozbawiały ich użytkowników niewątpliwych zalet tych przedmiotów ale jednocześnie minimalizowały ew. niebezpieczeństwo związane z ich użytkowaniem.

    Kiedyś chciano stworzyć przepisy spełniające Twoje wymagania i była dyskusja o obowiązkowym OC dla rowerzystów. I wszyscy się oburzyli, że dlaczego JA mam płacić. Wypadków z hulajnogami elektrycznymi jest wiele, ale nikt nie chce wykupować OC, bo przecież nie trzeba i się nic nie stanie.
    Znając polską myśl prawniczą, najlepiej jak coś jest zakazane, to wtedy tego nie ma.
    Pozdrawiam.
  • #21 18764109
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26433
    Pomógł: 2303
    Ocena: 7850
    KonradGatek napisał:
    Kiedyś chciano stworzyć przepisy spełniające Twoje wymagania i była dyskusja o obowiązkowym OC dla rowerzystów. I wszyscy się oburzyli, że dlaczego JA mam płacić.

    Dobrowolne ubezpieczenie rowerzysty było już dawno. W 2018 roku płaciłem ok. 27 zł w PZU. Przydaje się nie tylko na rowerze, a rodzice wręcz powinni wykupywać dzieciom. Przyda się, gdy małolat w wyniku np. nieuwagi wywróci się na auto czy w inny sposób je uszkodzi. Mając wykupione te ubezpieczenie, miałem wypadek. Będący pod wpływem kierujący zajechał mi drogę wyjeżdżając z ulicy podporządkowanej. Policjanci których wezwałem nie mogli uwierzyć że coś takiego jest :D
  • #22 18764160
    Marcin125
    Poziom 29  
    Posty: 4189
    Pomógł: 50
    Ocena: 282
    Preskaler napisał:
    Proponuję też zwrócić się do Zarządu Ruchu Lotniczego aby wszelkie statki powietrzne omijały "Twoje niebo" kolego!


    Myślałem, że piszemy o dronach.
    No, ale dobra:
    1. Na jakiej wysokości (wg nowego "prawa") miałyby takie drony latać nad moją posesją...
    2. Kto pokryje koszty uszkodzeń jakie spowoduje u mnie taki spadający dron?
    3. j/w W wyniku pożaru spowodowanego przez baterie takiego drona.
    4. Co w przypadku jak zestrzelę takiego drona nad swoją posesją czy ponoszę jakąś odpowiedzialność...
    itd...

    PS.
    Aż boje się o lasy które są często suche i jest ich coraz mniej.
  • #23 18764173
    KonradGatek
    Poziom 30  
    Posty: 1380
    Pomógł: 79
    Ocena: 745
    ArturAVS napisał:
    płaciłem ok. 27 zł w PZU.

    Marcin125:
    1. Takiej, żeby nie zobaczyć ani podsłuchać Dlaczego nagrania z mikrofonu w restauracji posłużyły do ukarania nagrywających a nie skompromitowanych polityków?
    2. ty. Dobry Prawnik Ci powie, że: To Twoja ziemia uszkodziła mój dron, więc to mi powinieneś mi zapłacić.
    3. pożar od instalacji elektrycznej - masz ważny przegląd kominiarski? Nie? I tu Cię mam. No to kasy nie będzie,
    4. strzelasz do samochodów na Twojej posesji?
    Konrad.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy problemów związanych z używaniem dronów i ich regulacjami prawnymi. Uczestnicy poruszają kwestie bezpieczeństwa, odpowiedzialności użytkowników oraz absurdalności przepisów dotyczących latania dronami nad terenami zabudowanymi. Wskazują na potrzebę wprowadzenia szkoleń i egzaminów dla właścicieli dronów, a także na konieczność oznakowania urządzeń, aby właściciele ponosili odpowiedzialność za ewentualne szkody. Wspomniane są również przypadki wypadków związanych z dronami oraz ich potencjalne zagrożenia dla ludzi i mienia.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA