logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Rapere: dron do przejmowania i niszczenia innych dronów

ghost666 27 Sty 2015 15:55 5736 17
REKLAMA
  • Rapere: dron do przejmowania i niszczenia innych dronówWraz z tym jak drony robią się coraz tańsze w zakupie i prostsze w pilotowaniu, stają się także coraz bardziej wszędobylskie i denerwujące, dla postronnych osób. W czasach gdy maszyny tego typu były drogie, skomplikowane i bardzo delikatne, posiadanie takiego pojazdu to było coś i osoby je pilotujące były nieliczne i bardzo ostrożne. W tamtych czasach pilotowanie dronów było frajdą samą w sobie na tyle dużą, iż nikt nie myślał o robieniu z nimi rzeczy nieprzyzwoitych, czy co gorsza nielegalnych lub niebezpiecznych.

    Dla większości osób, będących na ziemi, nie ma zbyt wiele możliwości, jeśli chodzi o to, co można zrobić z denerwującym nas dronem bzyczącym nad głową. Szczególnie jeśli nie jesteśmy wyposażeni w wojskowy laser, a dron znajduje się poza zasięgiem strzału z broni palnej. Rozwiązanie tego problemu jest konieczne, więc musiało się w końcu jakieś pojawić. Jedną z odpowiedzi na latające nad naszymi głowami drony są inne drony zdolne do przechwytywania i strącania tego typu maszyn.

    Grupa projektantów dronów z Kalifornia opracowała niedawno nową maszynę, która nazwana została Rapere. Jej konstrukcja zoptymalizowana jest pod jednym tylko kątem - detekcji i unieszkodliwiania dronów, znajdujących się w pobliżu. Jeśli nad naszymi głowami znajdzie się dron, z którym chcielibyśmy sobie "poradzić", wystarczy nacisnąć przycisk na Rapere. Dron samoczynnie startuje, lokalizuje przeciwnika z wykorzystaniem kamery i podlatuje do niego. Następnie zawisa nad dronem, który ma zostać unieszkodliwiony. Dzięki zwisającemu pod dronem drucikowi jest on w stanie unieruchomić jeden z rotorów przeciwnika - drucik po prostu wkręca się w śmigło, co powoduje, iż maszyna traci stabilność i rozbija się o ziemię. Jedyne, co pozostaje dalej to pozbieranie złomu z ziemi. Rapere po wykonaniu zadania wraca samoczynnie do bazy.

    To, co trzeba koniecznie zaznaczyć to fakt, iż Rapere jeszcze nie istnieje. Zatem scenariusz opisany powyżej jest czysto teoretyczny, opisuje jedynie założenia twórców. Póki co zaprezentowali oni jedynie, oprócz opisu, prostą stronę internetową z opisami, że dron działa już "w laboratorium", ale nadal jest przed nim długa droga do komercjalizacji. Zapytani o film pokazujący jego działanie, niestety nie odpowiedzieli.

    Zakładając, że Rapere istnieje (albo będzie istnieć), należy zadać sobie dwa istotne pytania. Pierwsze z nich jest całkiem proste - czy to w ogóle będzie działać? Zgodnie ze stroną internetową, opisującą Rapere ma to działać w następujący sposób:

    Cytat:
    Duża liczba (12) kamer dużej prędkości (90 fps) o średniej rozdzielczości (VGA) skierowanych we wszystkich kierunkach, pozwoli skierować drona w kierunku jego celu, gdzie zawiśnie on nad przeciwnikiem. Na szczęście detekcja dobrze oświetlonego obiektu, który znajduje się daleko od innych przedmiotów, jest prosta. Ponadto można pozwolić sobie na duże zużycie prądu w komputerze pokładowym, gdyż lot drona będzie krótki.


    Strategia polega zatem na poświęcaniu czasu pracy drona na rzecz prędkości, szybkości i możliwości przetwarzania obrazów w czasie rzeczywistym. Autorzy Rapere twierdzą, iż ma to sens i namierzony dron nie będzie miał szansy uciec.

    Cytat:
    Jeśli ktoś miałby drona o bardzo dobrych parametrach i spore doświadczenie w jego pilotowaniu, mógłby unikać Rapere przez jakiś czas. Testowaliśmy to. Jednakże nie na długo, bo wystarczy tylko chwila nieuwagi.


    Drugie pytanie jest trudniejsze i chyba bardziej istotne. Zakładając, że Rapere będzie działał tak, jak opisują to twórcy, to czy jego wykorzystanie jest w ogóle legalne? Firma stojąca za tym dronem komentuje to mówiąc, iż zasadne wykorzystanie ich konstrukcji polega na korzystaniu z niego tylko i wyłącznie do zwalczania maszyn, które robią coś nielegalnego lub niebezpiecznego. To dosyć rozsądny argument, ale niekoniecznie czyni działania Rapere legalnymi. Maszyna na na pewno nie będzie tania, nie będzie zabawką - ma być raczej profesjonalnym narzędziem. Być może nawet na jego zakup potrzebne będzie pozwolenie lub koncesja. Dokumenty takie wydawać można będzie np. policji czy innym służbom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo publiczne. Z drugiej strony nadal nie odpowiada to na pytanie o legalność korzystania z Rapere, gdyż korzystanie z niego jest, zasadniczo, tak samo legalne jak zestrzelenie drona z wykorzystaniem broni palnej. Wydaje się, iż będzie trzeba poczekać, aż Rapere (albo jakaś podobna maszyna) stanie się realny i będzie wykorzystany w rzeczywistości.

    Oczywiście kolejnym krokiem będzie stworzenie dronów, chroniących inne drony przed strąceniem. Nie wiadomo, jak to wszystko się potoczy, ale wiadomo, że będzie to szalenie interesujące.

    Źródło:

    http://spectrum.ieee.org/automaton/robotics/aerial-robots/rapere-intercept-drone

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    https://twitter.com/Moonstreet_Labs
    ghost666 napisał 11961 postów o ocenie 10267, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • REKLAMA
  • #2 14374348
    gradek83
    Poziom 43  
    Posty: 9118
    Pomógł: 930
    Ocena: 2105
    Klin klinem? Denerwuje mnie latający dron O! Puszcze jeszcze jednego niech goni tego pierwszego na pewno będzie ciszej :/ O jej mój dron dopadł innego drona ciekawe kiedy właściciel zniszczonego drona zrobi mi wjazd na chatę z prawnikiem bo to takie modne zwłaszcza w USA. Czy oby na pewno pomysł jest świetny?. Problem leży raczej po stronie prawa a raczej jak na razie nieuregulowanego prawa. Na teren posesji nie można wejść ale z tego co się orientuje to co w ziemi należy do państwa i przestrzeń powietrzna też więc nikt nikomu nie narusza prywatności co innego jak ktoś lata po godzinie ciszy nocnej wtedy prawo jak najbardziej jest po naszej stronie. Niszczenie czyjegoś mienia nie wchodzi w grę.

    ..."Oczywiście kolejnym krokiem będzie stworzenie dronów, chroniących inne drony przed strąceniem. Nie wiadomo jak to wszystko się potoczy, ale wiadomo że będzie to szalenie interesujące."

    Szalenie debilne raczej a nie interesujące.

    Jedynym rozwiązaniem jest wprowadzenie regulacji prawnych ba! wprowadzenie obowiązkowej rejestracji i uprawnień do posiadania i sterowania takim sprzętem.

    Drony to jak by nie patrzeć bardzo niebezpieczne maszyny zwłaszcza w rękach szaleńca terrorysty itp. Podwieszenie ładunku wybuchowego i nadlecenie nad tłumem i spuszczenie ładunku to tylko kwestia czasu jak terroryści będą tak przeprowadzać ataki... komuś może to się wydać śmieszne ale niestety dron to broń. W strącanie dronów niech się bawi wojsko a nie cywile. Dron dla innych to zabawka dla innych precyzyjna broń do zabijania.
  • #3 14374420
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    Kolejna wypowiedź ograniczająca wolność, kolejne coś nie wolno i trzeba licencje czy inne bzdury... Jak życie uczy żaden terrorysta nie poprosi o taki dokument a drona kupi na "Allegro" granat i tak będzie nielegalny... Kolego nie namawiaj do kolejnych bezsensów prawnych, prawo na pewno nie dotyczy terrorystów ono jest dla szarego kowalskiego a nie przestępcy, skąd bierzesz takie głupie pomysły???:)
  • #4 14374541
    gradek83
    Poziom 43  
    Posty: 9118
    Pomógł: 930
    Ocena: 2105
    Moje zdanie znasz na ten temat a co do prawa to nie ma prawa doskonałego bo i ludzie nie są doskonali którzy je tworzą. Tak jak pisałem dla ciebie to głupi pomysł i dla innych może też ale życie weryfikuje wszystkie pomysły z których albo coś dobrego wyjdzie albo nie.
  • REKLAMA
  • #5 14376095
    j570
    Poziom 15  
    Posty: 135
    Pomógł: 1
    Ocena: 76
    Tu regulacje prawne są zasadne. Jak sobie coś strącasz nad swoim ogrodzonym terenem to OK ale jak coś takiego zostanie strącone nad terenem zamieszkałym i spadnie komuś na głowę to już jest problem.Podobna sprawa jest z modelami samolotów które wyposażone w kamerę potrafią latać wiele kilometrów. Czasem spadają i kogoś trafią lub coś zniszczą. Co wtedy?
    To prawda że jest spora grupa osób na tym forum których jedynym zajęciem jest bezmyślne pouczanie że czegoś nie wolno, ale w tym wypadku problem jest. Jak ktoś zmodernizuje antenę w radyjku PMR ( co jest nielegalne o !!!!!) to nie ma szans aby się coś stało. Nie zakłócimy nic chyba że spokój "pouczacza " elektrodowego. Co innego to np. zrobienie dopalacza 2 kW do PMRa. To już będzie problem.
    Na Youtube są filmiki jak spadają modele. Polecam.
  • #6 14376434
    gradek83
    Poziom 43  
    Posty: 9118
    Pomógł: 930
    Ocena: 2105
    Z tego co znalazłem w naszym kraju już są wprowadzane regulacje prawne co do bezzałogowych statków powietrznych... czyli rząd traktuje poważnie ten temat więc jak widać to było z góry do przewidzenia że nic nie może być pozostawione samo sobie... przez co będzie podlegało regulacjom prawnym.
    Załączniki:
    • UAV_raport_ULC_2013.pdf (513.97 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #7 14376541
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30279
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4311
    gradek83 napisał:
    Drony to jak by nie patrzeć bardzo niebezpieczne maszyny zwłaszcza w rękach szaleńca terrorysty itp. Podwieszenie ładunku wybuchowego i nadlecenie nad tłumem i spuszczenie ładunku to tylko kwestia czasu jak terroryści będą tak przeprowadzać ataki... komuś może to się wydać śmieszne ale niestety dron to broń.

    Spuszczać ładunek? Dron - kamikadze wyposażony w prymitywny system naprowadzania będzie o wiele skuteczniejszy. A jednoczesne wysłanie na cel kiiku dronów z różnych kierunków? Możliwości jest wiele a zaatakowanie tłum zgromadzonego na jakiejś manifestacji nie wymaga dużej celności.
  • #8 14376992
    Pokrentz
    Poziom 22  
    Posty: 546
    Pomógł: 19
    Ocena: 82
    Bierzemy magnetron z kuchenki, dorabiamy mu antenę tubową i kierujemy w stronę wk...cego nas drona. Jest spora (?) szansa, że mu elektronikę popali.
    Wiem, pomysł hardkorowy, bo uruchamiane magnetronu bez obudowy to zasadniczo proszenie się o spore kłopoty zdrowotne, ale znam takich, co to robili (umiejętnie) i przeżywali bez zostawania kalekami.
  • REKLAMA
  • #9 14377029
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Posty: 11961
    Pomógł: 157
    Ocena: 10267
    Pokrentz napisał:
    Bierzemy magnetron z kuchenki, dorabiamy mu antenę tubową i kierujemy w stronę wk...cego nas drona. Jest spora szansa, że mu elektronikę popali.
    Wiem, pomysł hardkorowy, bo uruchamiane magnetronu bez obudowy to zasadniczo proszenie się o spore kłopoty zdrowotne, ale znam takich, co to robili (umiejętnie) i przeżywali bez zostawania kalekami.


    Ale jaki jest, efektywny, zasięg takiego promieniowania? Powietrze chyba tego nie tłumi za mocno, ale jest też para wodna w nim, która trochę może.
  • REKLAMA
  • #10 14379491
    Pokrentz
    Poziom 22  
    Posty: 546
    Pomógł: 19
    Ocena: 82
    Z tego, co wiem, to WiFi nadaje na 2,4 GHz (tyle co kuchenka akurat) i daje radę nawet we mgle.
    Ewentualnie dodatkowo odbić wyjście z anteny tubowej od sporego talerza anteny satelitarnej, najlepiej "zezującej", żeby nie robić odbicia w antenę - magnetrony tego nie kochają. Myślę, że to powinno ostudzić zapał drona na przeszkadzanie nam w życiu.
  • #12 14379847
    gradek83
    Poziom 43  
    Posty: 9118
    Pomógł: 930
    Ocena: 2105
    Do stu razy sztuka XD ale jeśli celownik będzie przy takiej antenie ( dziale ) dobrze skalibrowany to znaczne szanse są :). Aczkolwiek jakis zagłuszacz częstotliwości pewnie by wystarczył dron tracąc sygnał z bazą przechodzi w tryb powrotu po GPS albo po prostu swobodnie ląduje w zależności od tego jaki program nim steruje a przynajmniej tak mi się wydaje.
  • #14 14382210
    xdiax
    Poziom 22  
    Posty: 712
    Pomógł: 36
    Ocena: 212
    No właśnie, przecież przed takim Raperem można się bardzo łatwo obronić, wystarczy kratka nad wirnikami, tak, by powietrze było dobrze zasysane, natomiast inne farfocle nie. Nie mówiąc o jakiś małych pionowych miotaczach płomieni z np. butli z gazem do zapalniczek. Nie sądzę, by algorytm Rapera miał przewidzianą możliwość ucieczki przed "podgrzaniem" :) Możliwości jest wiele, zasłony dymne jak w czołgach, malutkie flary niczym te stosowane w samolotach wojskowych do zmylenia rakiet sterowanych podczerwienią.
  • #15 14391844
    j570
    Poziom 15  
    Posty: 135
    Pomógł: 1
    Ocena: 76
    Moim zdaniem rzeczywiście "ostrzał" drona magnetronem to skuteczne działanie. Dron na pewno spadnie ( o co nam przecież chodzi ) tyle że ze śmiechu.
  • #16 14391931
    Nosam
    Poziom 10  
    Posty: 14
    Ocena: 7
    gradek83 napisał:

    Szalenie debilne raczej a nie interesujące.

    Jedynym rozwiązaniem jest wprowadzenie regulacji prawnych ba! wprowadzenie obowiązkowej rejestracji i uprawnień do posiadania i sterowania takim sprzętem.


    To dowód na to, że rozwój techniki nie uszczęśliwia ludzi, jedynie tworzy nowe kategorie problemów.
    Polecam krytyczną lekturę "Kongresu futurystycznego" S.Lema. On wszystko to przewidział...
    Ludzkie wady i słabości są ponadczasowe i współczesna technika jest tylko odpowiednikiem coraz dłuższej i cięższej maczugi z czasów jaskiniowych.
    A w dodatku technika ta jest na prąd, czyli wykorzystuje dodatkową energię, poza tą generowaną samodzielnie przez użytkownika.
  • #17 14406736
    j570
    Poziom 15  
    Posty: 135
    Pomógł: 1
    Ocena: 76
    Regulacje prawne formalnie muszą być i tu nie ma dyskusji. Jednak bardziej bym kładł nacisk na edukację. Doskonały przykład braku wystarczającej edukacji to człowiek który bawi sie magnetronem. Pobawi się i stwierdzi że to nie szkodzi. Problem w tym że dowie się po kilku latach o tym że jednak szkodzi i to bardzo.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy problemu rosnącej liczby dronów, które stają się uciążliwe dla ludzi. Uczestnicy forum rozważają różne metody radzenia sobie z niechcianymi dronami, w tym pomysły na drony przechwytujące i niszczące inne drony, takie jak "Rapere". Wiele wypowiedzi koncentruje się na kwestiach prawnych związanych z używaniem takich technologii oraz potencjalnych zagrożeniach, jakie mogą one stwarzać, zwłaszcza w kontekście bezpieczeństwa publicznego. Uczestnicy podnoszą również kwestie etyczne i techniczne, takie jak użycie magnetronów do zakłócania sygnałów dronów, co może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Wskazują na potrzebę regulacji prawnych oraz edukacji w zakresie bezpiecznego korzystania z dronów.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA