Trafił do mnie na biurko rozłącznik izolacyjny Hagera SH463N 63A. Oczywiście na stronie Hagera jest jako 4P co nie jest prawdą. Mały test dwoma multimetrami w trybie buzzera i sprawdzamy. Biegun N jako pierwszy się zwiera przed fazowymi, więc mamy do czynienia z rozłącznikiem izolacyjnym 3P+N. Nawet na obudowie biegun ostatni jest oznaczony jako N...
Jakby ktoś potrzebował rozłącznika izolacyjnego 3P+N to można brać tego Hagera. Do tego przełączanie idiotoodporne. Nie da się fizycznie wymusić innego przełączenia jak to jest w FR Eatona 3P+N, gdzie tak jakby 4 pojedyncze moduły są zespolone poprzez drucik przepuszczony przez wajchy każdego modułu. Mimo, że ten Eaton to FR 3P+N to podnosząć kciukiem skrajny lewy róg wajchy najpierw zewrzą się styki fazowe a na końcu neutralny.
Takich rozłączników 3P+N jest mało na rynku. Wiedza elektryków o ich istnieniu jest prawie zerowa, także zerowa ludzi w hurtowniach. O ile rzeczywiście jest potrzeba rozłączania żyły neutralnej... Czasami jest.
Temat bardziej jako ciekawostka dla elektryków, którzy nagminnie montują w rozdzielnicach rozłączniki izolacyjne 4P...
Jakby ktoś potrzebował rozłącznika izolacyjnego 3P+N to można brać tego Hagera. Do tego przełączanie idiotoodporne. Nie da się fizycznie wymusić innego przełączenia jak to jest w FR Eatona 3P+N, gdzie tak jakby 4 pojedyncze moduły są zespolone poprzez drucik przepuszczony przez wajchy każdego modułu. Mimo, że ten Eaton to FR 3P+N to podnosząć kciukiem skrajny lewy róg wajchy najpierw zewrzą się styki fazowe a na końcu neutralny.
Takich rozłączników 3P+N jest mało na rynku. Wiedza elektryków o ich istnieniu jest prawie zerowa, także zerowa ludzi w hurtowniach. O ile rzeczywiście jest potrzeba rozłączania żyły neutralnej... Czasami jest.
Temat bardziej jako ciekawostka dla elektryków, którzy nagminnie montują w rozdzielnicach rozłączniki izolacyjne 4P...