logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Czy istnieje coś takiego jak rozłącznik izolacyjny typu 1P+N ?

Pegasus904 05 Sie 2019 23:43 4113 20
  • #1 18099492
    Pegasus904
    Poziom 6  
    Posty: 28
    Ocena: 11
    Wiem że istnieją następujące rozłączniki izolacyjne:
    1P, 2P, 3P, 4P, 3P+N.

    ale czy istnieje coś takiego jak rozłącznik izolacyjny 1P+N ???

    Wiem że 3P+N rozłącza najpierw fazy, a potem N, a włącza najpierw N i później fazy. Czy Istnieje potrzeba zachowania podobnej sekwencji w przypadku zasilania jednofazowego? Jeżeli nie, to proszę o odpowiedź dlaczego w obwodach jednofazowych nie ma takiej potrzeby, podczas gdy w 3-fazowych jest taka potrzeba.
  • #2 18099566
    k16
    Poziom 14  
    Posty: 98
    Pomógł: 8
    Ocena: 25
    Zależy o jaki typ wyłącznika i jakiej normie oraz klasie ochronności kolega pyta. Wyłączniki izolacyjne dzielą się także na montowane bliżej odbiornika lub bliżej zasilania. Nie wszystkie wyłączniki mają sekwencję. Na ogół są to wyłączniki montowane bliżej odbiornika. W 4 torowych wyłącznikach przy przetężeniach lub wypadnięciu jednej z faz w układzie zasilania odbiorników połączonym w gwiazdę większy prąd będzie płynął torem N dlatego rozłączany jest w pierwszej kolejności. Przy wyłącznikach 2 torowych nie potrzeba sekwencji ze względu na równe prądy w obu torach.

    Dodano po 7 [godziny] 26 [minuty]:

    Pegasus904 napisał:
    ale czy istnieje coś takiego jak rozłącznik izolacyjny 1p+n ???


    W zasadzie to wyłącznik 2 torowy L i N.
  • #3 18099868
    Pegasus904
    Poziom 6  
    Posty: 28
    Ocena: 11
    k16 napisał:
    ...przy przetężeniach lub wypadnięciu jednej z faz w układzie zasilania odbiorników połączonym w gwiazdę większy prąd będzie płynął torem N...


    O ile wiem (a jest to forum dla początkujących więc litości) to w układzie 3 fazowym linią N nie powinien płynąc prąd większy niż w którejkolwiek z faz. Czy przy wyłączaniu faz nagle linią N zaczyna płynąć jakiś silniejszy impuls?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Pytam o rozłącznik montowany w rozdzielnicy w mieszkaniu w bloku z lat 70. Zasilanie jest jedno fazowe. Zależy mi na skutecznym odłączeniu instalacji gdy nad blokiem szaleje burza z piorunami. Nie ufam ochronnikom przeciwprzepięciowym.

    Dodano po 2 [minuty]:

    I ochronniki przeciwprzepięciowe są drogie. Dodam, że wykonuję tą instalacje nie dla siebie, bo dla siebie to bym sobie zamontował dwa FRy pojedyncze i sam bym sobie dbał o sekwencję rozłączania Fazy i N.
  • Pomocny post
    #4 18099904
    czesiu
    Poziom 38  
    Posty: 3154
    Pomógł: 448
    Ocena: 827
    k16 napisał:
    ... W 4 torowych wyłącznikach (...) większy prąd będzie płynął torem N dlatego rozłączany jest w pierwszej kolejności...

    Nie radzę przerywać N w pierwszej kolejności. I nie chodzi o prądy tylko o napięcia.
    Co do rozłączników izolacyjnych 1p+N to nie ma sensu czegoś takiego produkować.
    Produkuje się natomiast wyłączniki nadprądowe 1p+N, czyli oszczędnościowe bo posiadają wyzwalacz tylko w jednym torze.
  • Pomocny post
    #5 18099988
    kozi966
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6922
    Pomógł: 599
    Ocena: 1284
    czesiu napisał:
    Nie radzę przerywać N w pierwszej kolejności.

    Dla instalacji jednofazowej nie ma to większego znaczenia.

    Pegasus904 napisał:
    Zależy mi na skutecznym odłączeniu instalacji gdy nad blokiem szaleje burza z piorunami. Nie ufam ochronnikom przeciwprzepięciowym.

    A zaufasz przerwie izolacyjnej o odległości rzędu 1-2cm? Gdzie wyładowanie piorunowe "przebija" kilkaset metrów.
    Przepięcie wynikłe od pioruna po pierwsze nie musi pojawić się od strony zasilania, a nawet jak się pojawi, to przerwa izolacyjna w aparacie nie musi zapewnić gwarancji bezpieczeństwa.

    Odpowiadając na:
    rozłącznik izolacyjny 1P+N ?
    Istnieje coś takiego jak rozłącznik bezpiecznikowy 1P+N, w którym możesz zainstalować np. bezpiecznik gG63A, i będzie to działać jak rozłącznik izolacyjny zakładając, że Twój przydział mocy to np. 4-5kW (zab. 25A).
  • #6 18100132
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • Pomocny post
    #8 18100504
    kozi966
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6922
    Pomógł: 599
    Ocena: 1284
    woytas73 napisał:
    zabezpieczenie może być zastosowane na torze N w układach TT.

    W układach TN też.
  • #10 18100535
    kozi966
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6922
    Pomógł: 599
    Ocena: 1284
    woytas73 napisał:
    Pod warunkiem że masz TN-S, nie wolno przerywać lini zabezpieczającej PE.

    Autor wspomina o torze N, a nie PEN. Niemniej jednak warto było mu o tym wspomnieć.
  • Pomocny post
    #11 18100741
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17747
    Pomógł: 1226
    Ocena: 3474
    Pegasus904 napisał:
    Wiem że 3P+N rozłącza najpierw fazy, a potem N, a włącza najpierw N i później fazy.
    Robi tak dlatego, żeby było zachowane 230V w obwodach L-N.
    W instalacji 3-f mamy dwa napięcia : napięcie międzyfazowe 400V(L-L) i jednocześnie napięcie 230V (L-N) .
    Przy braku N w instalacji 3-f napięcie na obwodach L-N będzie przypadkowe - zależne od podłączonych odbiorników. Na niektórych odbiornikach może być napięcie bliskie 400V AC.
    Brak przewodu N w instalacji 3f tylko na ułamek sekundy może spowodować uszkodzenie niektórych odbiorników.
    Pegasus904 napisał:
    Czy Istnieje potrzeba zachowania podobnej sekwencji w przypadku zasilania jednofazowego?
    Nie, bo taka sytuacja w obwodach jednofazowych nie występuje.
    W obwodach jednofazowych jest tylko napięcie 230V.

    Trzeba zwrócić szczególną uwagę przy manipulacjach na WLZ 3-f. Także w rozdzielnicach.
    Poluzowanie się przewodu N w zacisku RCD 3f stosowanego (błędnie) do odbiorników jednofazowych spowoduje uszkodzenie odbiorników.
  • #12 18100895
    k16
    Poziom 14  
    Posty: 98
    Pomógł: 8
    Ocena: 25
    Pegasus904 napisał:

    O ile wiem (a jest to forum dla początkujących więc litości) to w układzie 3 fazowym linią N nie powinien płynąc prąd większy niż w którejkolwiek z faz.


    Ciekawe stwierdzenie, co się stanie na przewodzie neutralnym gdy w układzie grzałek połączonych w gwiazdę wypadnie jedna z faz pozostawię bez komentarza.

    Jeżeli działają na raz wszystkie grzałki, to to połączenie będzie pracowac w układzie 3-fazowym symetrycznym. To znaczy nie będzie mu potrzebny przewód neutralny prąd na nim jest zerowy.
    Jeżeli któreś z tych grzałek mają być odłączane lub układ będzie pracować niesymetrycznie, to potrzeba mu będzie przewodu neutralnego.

    Jeżeli któraś z grzałek się przepali, i powstanie przerwa, to układ przestanie być symetryczny i będzie potrzebować przewodu neutralnego do pracy dla napięcia 230V.
    Wtedy też zmieni się rozpływ prądów.
    W przypadku "zwarcia" którejś z grzałek, co jest raczej mało prawdopodobne, zabezpieczenie nad prądowe powinno wyłączyć układ co jest naturalne jednak nie zawsze może zadziałać.

    Rozpływ prądów i rozkład napięć można sobie policzyć w dowolnej konfiguracji połączenia grzałek.

    Moderowany przez Łukasz-O:

    3.1.2-3.1.3. Nie używaj wielu kont na forum. Takie działanie powoduje zdezorientowanie użytkowników oraz niewłaściwe prezentowanie statystyk.
    Blokada do wyjaśnienia.

  • Pomocny post
    #13 18101179
    kozi966
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6922
    Pomógł: 599
    Ocena: 1284
    k16 napisał:
    co się stanie na przewodzie neutralnym gdy w układzie grzałek połączonych w gwiazdę wypadnie jedna z faz pozostawię bez komentarza.

    A co ma się stać? W N popłynie taki prąd jaki by popłynął w przewodzie fazowym dla układu pełnego obciążenia symetrycznego.
    Czy istnieje coś takiego jak rozłącznik izolacyjny typu 1P+N ?
    W układzie symetrycznym w N popłynie prąd równy 0A.
    Największy prąd popłynie w przypadku zwarcia, ale nie jest to normalny stan pracy, tak jak i "wypadnięcie" fazy lub przerwa.

    Autor co do zasady ma racje. Są jeszcze kwestie wyższych harmonicznych mogących wpływać na wartość prądu w przewodzie N, ale to specyficzny problem.
  • #14 18101394
    Pegasus904
    Poziom 6  
    Posty: 28
    Ocena: 11
    kozi966 napisał:

    A zaufasz przerwie izolacyjnej o odległości rzędu 1-2cm? Gdzie wyładowanie piorunowe "przebija" kilkaset metrów.
    Nie, nie zaufam, ale to przynajmniej kosztuje mniej.

    Ostatnio piorun walnął, na moich oczach, w dom sąsiada moich rodziców. U rodziców przepaliło bezpiecznik w TV, uszkodziło zapalanie iskrowe w kuchence, oraz spaliło płytkę w napędzie bramy garażowej i tu bezpiecznik topikowy już nie pomógł. Rozłącznik zatrzymałby taki impuls, a bezpośredniego trafienia pioruna w linię na pewno nie, podobnie pewnie jak i ochronnik, ale tego jeszcze nie wiem na pewno.
  • #15 18101442
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21885
    Pomógł: 2030
    Ocena: 5147
    Pegasus904 napisał:
    Rozłącznik zatrzymałby taki impuls,
    Niestety Kolego. Zatrzymał by i to też nie jest pewne ochronnik warystorowy.
  • #16 18101499
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26132
    Pomógł: 2295
    Ocena: 7745
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Zatrzymał by i to też nie jest pewne ochronnik warystorowy.

    Przy bezpośrednim trafieniu w linię zasilającą nic nie pomoże.
  • Pomocny post
    #17 18101634
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12263
    Pomógł: 957
    Ocena: 3841
    Z kolei przy trafieniu w pobliżu elektroniki główne znaczenie mają napięcia zaindukowane w przewodach. Wyłączony i odłączony od wszystkiego laptop potrafi zakończyć żywot
  • #18 18101663
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26132
    Pomógł: 2295
    Ocena: 7745
    kortyleski napisał:
    Wyłączony i odłączony od wszystkiego laptop potrafi zakończyć żywot

    Tak mi pół warsztatu "wymiotło", jak obok sąsiada chałupa dostała.
  • #19 18101782
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12263
    Pomógł: 957
    Ocena: 3841
    I właśnie ból bo gdyby urządzenia były podłączone do sieci to przynajmniej część potencjału mogłaby zostać sprowadzona do wartości bezpiecznych i coś by przeżyło...
  • Pomocny post
    #20 18101799
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26132
    Pomógł: 2295
    Ocena: 7745
    kortyleski napisał:
    I właśnie ból

    A wiesz jaki wk...ny byłem? Dopiero się zwoziłem ze sprzętem, nawet przyłącze energetyczne nie było podłączone. Parę ładnych zł poszło w ....... U sąsiada z całego sprzętu gospodarstwa rolno-domowego jeden, jedyny telefon komórkowy ocalał, o stratach budowlanych nie wspomnę.
  • #21 18103255
    Pegasus904
    Poziom 6  
    Posty: 28
    Ocena: 11
    Dla mnie rozwiązanie tematu polega na tym, że istnienie rozłącznika 1P+N jest zbędne, ponieważ w obwodzie jednofazowym nie ma niebezpieczeństwa uszkodzenia podłączonych urządzeń przy rozłączeniu linii N przed linią fazową.

    ...ale czy istnieje? Technik firmy Legrand do której zadzwoniłem w tej sprawie, powiedział, że w ofercie Legrand nie ma takiego urządzenia, ale gdy chwilę poszukał to stwierdził że Hager ma takie dziwo, tylko nie był pewien czy patrzył na aktualna ofertę Hagera, czy na jakąś nieaktualną.

    Ja uznaję, że takiego urządzenia nie ma na rynku dlatego, że byłoby nikomu niepotrzebne.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono temat istnienia rozłącznika izolacyjnego typu 1P+N. Użytkownicy wskazali, że w przypadku instalacji jednofazowych nie ma potrzeby stosowania takiego rozłącznika, ponieważ nie występuje ryzyko uszkodzenia urządzeń przy rozłączeniu przewodu neutralnego przed fazowym. Zamiast tego, dostępne są rozłączniki nadprądowe 1P+N, które mogą pełnić podobną funkcję. W kontekście instalacji trójfazowych podkreślono znaczenie sekwencji rozłączania, aby uniknąć niebezpiecznych sytuacji związanych z napięciem. Użytkownicy zwrócili uwagę na różnice w zachowaniu prądów w obwodach jednofazowych i trójfazowych oraz na kwestie związane z ochroną przed przepięciami, zwłaszcza w kontekście burz. Wspomniano również o braku dostępności rozłączników 1P+N w ofercie niektórych producentów, takich jak Legrand i Hager.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA