Wiem że istnieją następujące rozłączniki izolacyjne:
1P, 2P, 3P, 4P, 3P+N.
ale czy istnieje coś takiego jak rozłącznik izolacyjny 1P+N ???
Wiem że 3P+N rozłącza najpierw fazy, a potem N, a włącza najpierw N i później fazy. Czy Istnieje potrzeba zachowania podobnej sekwencji w przypadku zasilania jednofazowego? Jeżeli nie, to proszę o odpowiedź dlaczego w obwodach jednofazowych nie ma takiej potrzeby, podczas gdy w 3-fazowych jest taka potrzeba.
1P, 2P, 3P, 4P, 3P+N.
ale czy istnieje coś takiego jak rozłącznik izolacyjny 1P+N ???
Wiem że 3P+N rozłącza najpierw fazy, a potem N, a włącza najpierw N i później fazy. Czy Istnieje potrzeba zachowania podobnej sekwencji w przypadku zasilania jednofazowego? Jeżeli nie, to proszę o odpowiedź dlaczego w obwodach jednofazowych nie ma takiej potrzeby, podczas gdy w 3-fazowych jest taka potrzeba.