Witam.
W opryskiwaczu zamontowano fabrycznie niemieckie węże Guttasyn ND - zwykłe przeźroczyste węże techniczne z PCV które moim zdaniem nadają się tylko do powietrza i czystej wody. Po latach zmieniły kolor na żółty i zaczęły pękać. Praktycznie co roku przed użyciem trzeba coś naprawiać.
Brat kupił opryskiwacz wyższej klasy wykonania, tam zastosowano niemieckie węże Guttasyn N w czarnej powłoce. Przez 20 lat nic nie było grzebane przy wężach, choć czarna powłoka przytopiła się od słońca (opryskiwacz stoi pod chmurką).
Węże do środków ochrony roślin kosztują polskie ok. 3 zł/mb, zagraniczne do 5 zł/mb, więc nie jest to jakiś spory wydatek. Pytanie które warto kupić aby nie wymieniać co chwilę.
Adaplast - polski producent, w ofercie jest wąż przeźroczysty, zółty i czarny. Kupiłem kawałek żółtego, lecz jego przeźroczysta dusza jakoś nie budzi mojego zaufania (odporność na ŚOR). W dodatku wąż nie posiada żadnych oznaczeń na sobie, ani informacji o przeznaczeniu do ŚOR.
Był na sklepie kawałek czarnego węża z oznaczeniem "WĄŻ DO ŚRODKÓW OCHRONY ROŚLIN" i bez oznaczenia producenta, w nim dusza to czarna guma PCV. Może warto było go wziąć?
W opryskiwaczu zamontowano fabrycznie niemieckie węże Guttasyn ND - zwykłe przeźroczyste węże techniczne z PCV które moim zdaniem nadają się tylko do powietrza i czystej wody. Po latach zmieniły kolor na żółty i zaczęły pękać. Praktycznie co roku przed użyciem trzeba coś naprawiać.
Brat kupił opryskiwacz wyższej klasy wykonania, tam zastosowano niemieckie węże Guttasyn N w czarnej powłoce. Przez 20 lat nic nie było grzebane przy wężach, choć czarna powłoka przytopiła się od słońca (opryskiwacz stoi pod chmurką).
Węże do środków ochrony roślin kosztują polskie ok. 3 zł/mb, zagraniczne do 5 zł/mb, więc nie jest to jakiś spory wydatek. Pytanie które warto kupić aby nie wymieniać co chwilę.
Adaplast - polski producent, w ofercie jest wąż przeźroczysty, zółty i czarny. Kupiłem kawałek żółtego, lecz jego przeźroczysta dusza jakoś nie budzi mojego zaufania (odporność na ŚOR). W dodatku wąż nie posiada żadnych oznaczeń na sobie, ani informacji o przeznaczeniu do ŚOR.
Był na sklepie kawałek czarnego węża z oznaczeniem "WĄŻ DO ŚRODKÓW OCHRONY ROŚLIN" i bez oznaczenia producenta, w nim dusza to czarna guma PCV. Może warto było go wziąć?