logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opryskiwacz polowy - jaki wąż do opryskiwacza 12.5x3 20 bar?

BANANvanDYK 18 Lip 2020 14:33 2232 14
  • #1 18823990
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Posty: 7656
    Pomógł: 1152
    Ocena: 2549
    Witam.
    W opryskiwaczu zamontowano fabrycznie niemieckie węże Guttasyn ND - zwykłe przeźroczyste węże techniczne z PCV które moim zdaniem nadają się tylko do powietrza i czystej wody. Po latach zmieniły kolor na żółty i zaczęły pękać. Praktycznie co roku przed użyciem trzeba coś naprawiać.
    Brat kupił opryskiwacz wyższej klasy wykonania, tam zastosowano niemieckie węże Guttasyn N w czarnej powłoce. Przez 20 lat nic nie było grzebane przy wężach, choć czarna powłoka przytopiła się od słońca (opryskiwacz stoi pod chmurką).
    Węże do środków ochrony roślin kosztują polskie ok. 3 zł/mb, zagraniczne do 5 zł/mb, więc nie jest to jakiś spory wydatek. Pytanie które warto kupić aby nie wymieniać co chwilę.
    Adaplast - polski producent, w ofercie jest wąż przeźroczysty, zółty i czarny. Kupiłem kawałek żółtego, lecz jego przeźroczysta dusza jakoś nie budzi mojego zaufania (odporność na ŚOR). W dodatku wąż nie posiada żadnych oznaczeń na sobie, ani informacji o przeznaczeniu do ŚOR.
    Opryskiwacz polowy - jaki wąż do opryskiwacza 12.5x3 20 bar?
    Był na sklepie kawałek czarnego węża z oznaczeniem "WĄŻ DO ŚRODKÓW OCHRONY ROŚLIN" i bez oznaczenia producenta, w nim dusza to czarna guma PCV. Może warto było go wziąć?
  • #2 18824007
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #3 18824065
    Mierzejewski46
    Poziom 37  
    Posty: 5077
    Pomógł: 339
    Ocena: 1060
    Opryskiwacz najlepiej chować pod wiatę do garażu, a przynajmniej okrywać grubą plandeką. U moich rodziców od wczesnej wiosny do jesieni opryskiwacz był nie odpinany z od ciądnika. Zawsze parkowaliśmy tyłem w garażu. Albo plandeka taka reklamowa. Udało się zdobyć. Węże były zwykłe zbrojone od wody. 5 zł za metr to tanizna jakaś.
  • #4 18824183
    Grzegorz_madera
    Poziom 38  
    Posty: 4363
    Pomógł: 268
    Ocena: 1732
    Jakikolwiek, byle czarny. Ja w swoim opryskiwaczu z 1988r mam jeszcze oryginalne węże firmy RAU. Wyglądają jak nowe.
  • #5 18825247
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Posty: 7656
    Pomógł: 1152
    Ocena: 2549
    Panie moderatorze. Czemu dział technika domowa, skoro dotyczy opryskiwacza polowego, zawieszanego do ciągnika?

    Wąż 5 zł/mb to tanizna? Wąż poliuretanowy na tubes-international kosztuje 11 zł/mb. Jakiej ceny się spodziewać za wąż z PVC? Chyba że wąż z gumy syntetycznej (stomil, fagumit), ale jaki jest cel stosowania do połączeń stałych (pomiędzy dyszami, schowane w belce o profilu C)?

    Oczywiście najlepiej chronić przed słońcem, plastiki nie popękają, ale nie każdy ma taką możliwość.

    U mnie regulator ciśnienia ustawiony na 15 bar, a jakie podczas oprysku nie wiem, nie ja użytkuję.

    Z tego co znalazłem, w handlu znajdują się węże marki Cellfast oraz włoskie Bradas.
  • #6 18825403
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 18849378
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Posty: 7656
    Pomógł: 1152
    Ocena: 2549
    Kupiłem wąż czarny (Agroplast) i powymieniałem główne zasilania za rozdzielaczem. Trzeba było przy okazji jakoś mądrze poprowadzić i przymocować, bo producent się nie popisał. Czarny wąż (z czarną warstwą wewnętrzną) wydaje mi się jakiś bardziej elastyczny, łatwo się montowało. Żółty wąż zostawiam na lance, ale nie wymieniam wszystkiego z tego powodu, iż rozpylacze są montowane nakrętką M6 i jest to wersja już nieprodukowana (kołpaki na gwint). Dotykanie tego wiąże się z koniecznością wymiany wszystkiego.
    Znowu połamały się mocowania filtra ssącego (stary typ Pilmet, duży). Chciałbym zapytać, czy warto kupić filtr nowego typu (mały) Agroplast? Czy warto brać wersję z zaworem odcinającym? Czy zawór spustowy nie jest problemowy? Widzę że Agroplast produkuje filtry z mocowaniami starego typu (szpilki) i własnego standardu (gwinty), akurat nie stanowi to dla mnie problemu.
  • #8 18850934
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #9 18851168
    Grzegorz_madera
    Poziom 38  
    Posty: 4363
    Pomógł: 268
    Ocena: 1732
    Tyle, że dysze wirowe nie przejdą testu równomierności na stole rowkowym, co praktycznie wyklucza je ze stosowania.
  • #10 18852464
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #12 19496192
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Posty: 7656
    Pomógł: 1152
    Ocena: 2549
    Po roku stania pod chmurką stwierdzam, że nic się nie dzieje z wężami. Tylko jest problem z niektórymi króćcami i opaskami CLIC-R, które przeciekają pod ciśnieniem. Opaski nie posiadają zagięcia umożliwiającego "dociągnięcie" po zamontowaniu.
    Po konsultacji z paroma osobami doszliśmy do wniosku, że nie warto inwestować w ten dziadowski opryskiwacz produkcji prywaciarskiej, o niedorobionej konstrukcji i opartej na badziewnych podzespołach. Na razie będzie ciężko kupić coś porządnego, pomęczymy z tym co mamy.

    Chciałbym dokonać jednej przeróbki związanej z połączeniem węży do głowic rozpylających. Już rozpracowałem sobie jak pociągnąć i zamontować węże, stoję nad tym jak wpiąć się do linii z wężami na belce i jak przewiercić się przez belkę. Potrzebowałbym trójnik 12.5 mm, ale w kształcie "lambda" czyli odnoga pod kątem 45° do linii przebiegającej prosto. Trójnik typu T lub typu Y odpadają. Wiecie może gdzie taki trójnik szukać, albo od czego dopasować?
  • #13 21573237
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Posty: 7656
    Pomógł: 1152
    Ocena: 2549
    Odkopuję temat po 4/5 latach.

    W 2020 roku były kupione węże żółty i czarny od jednego producenta. Żółte węże straciły kolor, wyglądają jak białe ale zżółknięte. Do tej pory nic się z nimi nie stało, nie zrobiły się twarde, nie połamały się. Zarówno żółte Adaplast i Agroplast. Użyte oba, ponieważ ostatnie kawałki który mi zostały posłużyły do podłączenia ostatniej lancy na osobną sekcję rozdzielacza.
    Czarne węże wyglądają zdecydowanie lepiej, choć niektóre wystawione na działanie słońca lekko wypłowiały. Nadal są miękkie. W 2021 roku kupiłem od tego samego sprzedawcy jeszcze trochę tego węża, ale cena wzrosła z 2.50 zł/mb do 3.40 zł/mb. Użyłem jedynie kawałek na doraźną naprawę przewodu do nagrzewnicy w samochodzie. Od razu został dokupiony oryginalny wąż do nagrzewnicy i użyty kawałek węża mi pozostał. Od temperatury i od płynu chłodzącego wąż zrobił się nieco twardy i zachował kształt zagięcia.

    Jak znajdę czas i będzie możliwość, porobię zdjęcia i opiszę sposób ułożenia węży na belkach opryskiwacza. Są z tym są problemy spowodowane konstrukcją produkowanych w Polsce opryskiwaczy.
  • #14 21710084
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Posty: 7656
    Pomógł: 1152
    Ocena: 2549
    U mnie, jak zwykle o tej porze był już pierwszy przymrozek, trzeba było przygotować opryskiwacz na zimę.
    W tym sezonie był użyty tylko jeden raz. Zgodnie z obietnicą przedstawiam zdjęcia jak pozmieniałem ułożenie węży na belkach aby nie było problemów ze składaniem.
    Opryskiwacz polowy z modyfikacją ułożenia węży na belce roboczej

    Prawa strona zawiasu
    Zbliżenie na prawą belkę opryskiwacza z żółtym wężem ułożonym w pętle i widoczną sprężyną
    Fragment opryskiwacza z widocznymi żółtymi i czarnymi wężami zamocowanymi do stalowej ramy

    Lewa strona zawiasu
    Zbliżenie na prawą stronę belki opryskiwacza z widocznymi przewodami i sprężyną.
    Prawa belka opryskiwacza z przemodelowanym układem węży i elementami zawiasu

    Krzywkę naciąłem, aby była możliwość pozostawienia belki w pozycji w połowie otwartej — tym sposobem nie trzeba było obchodzić kilku rządków przy rozłożonej belce. Wymagana kolejność: otwieram lewą do połowy, otwieram prawą i rozkładam, przechodzę od zewnętrznej strony lewej, otwieram lewą i idę do ciągnika.
    Zbliżenie na prawą belkę opryskiwacza z żółtymi wężami ułożonymi w pętle
    Prawa belka opryskiwacza z czerwonym stelażem i żółtym elastycznym wężem

    Z tej strony nie było innego pomysłu, żeby ułożyć wąż w taki sposób, aby się nie naciągał przy podnoszeniu i opuszczaniu lancy. Wygląda śmiesznie, ale działa.
    Żółty wąż owinięty wokół zardzewiałej belki opryskiwacza na tle pola

    Prawa belka ma osobne zasilanie na końcową lancę, więc inaczej można było ułożyć węże. Ceownik jest nacięty i odgięty, aby przy składaniu mógł w niego wejść wąż.
    Opryskiwacz polowy z zamontowanym zbiornikiem i zmodyfikowanym układem węży
    Ciągnik z opryskiwaczem polowym i zmodyfikowanymi wężami na belce
    Zbliżenie na belkę opryskiwacza z przymocowanymi przewodami z tworzywa sztucznego

    Środkowa belka jest odsunięta bardziej do tyłu, rozpylacze znajdują się nieco niżej niż te na bocznych belkach, ale dużej różnicy nie robi. Belki boczne i tak nie są płaskie, schodzą nieco w dół, dopiero te unoszone do góry są wypoziomowane.
    Opryskiwacz zawieszony na ciągniku z zamontowanym zbiornikiem i poprowadzonymi wężami

    Ten opryskiwacz pochodzi z 1995 roku, ogólnie to fabrycznie były inne rozwiązania konstrukcyjne, inny rozdzielacz i brak mieszadła hydraulicznego. Fabrycznie tą funkcję pełnił wąż przelewowy przepuszczony przez zbiornik, zabezpieczony gumą i zakończony dyszą. Przejście przez zbiornik było kombinowane, dlatego lepiej by było otwór zaślepić i dać nowe przejście przez zbiornik po drugiej stronie. Mieszadło Pilmetowskie było dołożone, ale z nim i tak był kłopot. Gdy działało, to był za duży spadek ciśnienia przy słabej pompie. Użycie adiuwantu zatykało dyszę mieszadła hydraulicznego, jak i filterków rozpylaczy.
    Zbliżenie na rozdzielacz i węże opryskiwacza rolniczego z widocznym manometrem
    Zbliżenie na tylną część opryskiwacza z wężami i zaworami

    Musiałbym pokazać zdjęcia obecnie produkowanych opryskiwaczy, bo fabryczne ułożenie węży było takie samo jak przy nowych. Przez 30 lat nic się nie zmieniło w tej kwestii, nikt nie potrafił zrobić lepszego rozwiązania tego problemu.
  • #15 21710173
    Grzegorz_madera
    Poziom 38  
    Posty: 4363
    Pomógł: 268
    Ocena: 1732
    BANANvanDYK napisał:
    Użycie adiuwantu zatykało dyszę mieszadła hydraulicznego, jak i filterków rozpylaczy.
    Od kiedy to adiuwanty zatykają filtry?
    BANANvanDYK napisał:
    Środkowa belka jest odsunięta bardziej do tyłu, rozpylacze znajdują się nieco niżej niż te na bocznych belkach, ale dużej różnicy nie robi. Belki boczne i tak nie są płaskie, schodzą nieco w dół, dopiero te unoszone do góry są wypoziomowane.
    I to już jest powód do braku pozytywnego badania technicznego opryskiwacza.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy wyboru odpowiedniego węża do opryskiwacza polowego pracującego pod ciśnieniem około 20 barów, o średnicy 12,5x3 mm. Węże fabrycznie montowane (np. niemieckie Guttasyn ND) z PCV, przezroczyste, szybko żółkną, twardnieją i pękają pod wpływem UV oraz środków ochrony roślin (ŚOR). Lepszą trwałość wykazują węże z czarną powłoką (Guttasyn N), które są bardziej odporne na promieniowanie słoneczne i chemikalia. Polskie węże Adaplast i Agroplast oferują warianty żółte i czarne, jednak żółte budzą wątpliwości co do odporności na ŚOR i braku oznaczeń technicznych. Zaleca się stosowanie węży oznaczonych do środków ochrony roślin, najlepiej czarnych, z warstwą ochronną przed UV. Węże gumowe z oplotem (np. Fagumit) są bardziej wytrzymałe na uszkodzenia mechaniczne i chemiczne. Wysokie ciśnienie robocze w opryskiwaczu (ok. 15-20 barów) wymaga stosowania węży i dysz odpornych na takie warunki; dysze szczelinowe zwykle pracują przy niższym ciśnieniu 3-4 barów. Wskazano na konieczność ochrony opryskiwacza przed słońcem (garaż, plandeka) dla wydłużenia trwałości węży. Wymiana i montaż węży wymaga uwagi, zwłaszcza przy starszych typach złącz i mocowań (np. nakrętki M6, kołpaki na gwint). Poruszono także temat filtrów ssących (Pilmet, Agroplast) z zaworem odcinającym i spustowym, które ułatwiają eksploatację. W dyskusji pojawiły się pytania o dostępność nietypowych trójników (np. kształt lambda pod kątem 45°) do linii węży na belce opryskiwacza. Po kilku latach użytkowania czarne węże zachowują elastyczność i odporność, natomiast żółte tracą kolor, ale nie twardnieją. Problemy techniczne dotyczą również mocowań filtra i opasek zaciskowych CLIC-R, które mogą przeciekać pod ciśnieniem. Dysze ceramiczne są trwalsze niż polimerowe, ale droższe. Dysze wirowe nie spełniają testów równomierności rozpylenia, dlatego stosuje się płaskostrumieniowe. Podsumowując, najlepszym wyborem są czarne węże z oznaczeniem do ŚOR, gumowe z oplotem lub wysokiej jakości PCV z warstwą UV, a także odpowiednio dobrane dysze i filtry, z dbałością o ochronę opryskiwacza przed warunkami atmosferycznymi.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA