Witam, dostałem do naprawy komputer, który nie dawał obrazu i podawał 4 krótkie piknięcia. Z tego co wyczytałem sobie na Google,.owy beep kod oznacza nieprawidłowe działanie timer'a płyty głównej lub problem z pamięcią RAM/którąś z kart rozszerzeń. Zrobiłem reset CMOS, komputer się podniósł, lecz nie działa do końca prawidłowo, mianowicie komputer potrafi się np. 10 razy włączyć bez problemu, po czym znienacka przestaje reagować na włącznik, ew. włącza się ale z opóźnieniem kilku sekundowym, Jak się domyślam problemem jest tutaj "wspaniały " zasilacz Logic, który na standby potrafi mieć napięcie od 5,85V do (sic) 10V nawet - w takich widełkach się waha, ponieważ co włączenie do prądu to wygląda to inaczej i jest to napięcie chwilowe, które panuje zaraz po podaniu napięcia i powoli maleje żeby w końcu stanąć na 5,85-6V. Napięcie standby zostało zmierzone później jak komputer się nie chciał włączyć i i od tej pory z ryzyka ubicia płyty nie uruchomiałem już komputera Ponadto zasilacz ma niestabilną linię 12V, która potrafi pływać w przedziale 11,92- 11,80- parę. Żeby było jeszcze ciekawiej, komputer w ogóle nie odpala na żadnym zasilaczu oprócz tego LOGIC - sprawdzane na 4, wszystkie na 100% sprawne, ponieważ inne komputery śmigają na nich, wtyczki oczywiście porządnie docisnąłem, więc nie jest to kwestia nie styku. Czy istnieje taka możliwość że zasilacz po prostu ubił kondensatory na mobo i stąd takie problemy, czy usterka leży na płycie gdzieś indziej - jak myślicie? Wiem że komputer potrafi się ze zwłoką włączać przez uszkodzone kondensatory, ale czy może zachowywać się na tyle losowo że np. 10 razy się włączy, 15 nie? Zastanawiam się wlaśnie nad próbą recapu przed zmianą płyty, ponieważ spotkałem się z przypadkiem opóźnionego włączania komputera spowodowanym uszkodzeniem kondensatorów i nie widzę też sensu zmianiać płyę w momencie jak np. wystarczy zrobić recap, albo wymienić mosfet gdzie koszt jest nieporównywalnie niższy od płyty. Spotkałem się już z przypadkiem gdzie komputer włączał się z opóźnieniem i winą były kondensatory, lecz tam sytuacja była powtarzalna, czyli za każdym razem działał i następowało opóźnienie włączania, ale czy kondensatory mogą wpłynąć na to że komputer się włącza losowo i w dodatku odmawia współpracy z innymi zasilaczami?