logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Indukcja Samsung NZ64H57477K - powoduje wyłączenie zabezpieczeń

Paul-K 11 Paź 2020 00:03 3252 22
REKLAMA
  • #1 18970399
    Paul-K
    Poziom 11  
    Posty: 97
    Ocena: 12
    Witam.

    Płytę Samsung posiadam od około 2,5 lat i w tym czasie zdarzyło się, że kilka razy wywaliło zabezpieczenia. Myślałem, że mogło to być spowodowane przegrzaniem się płyty - wszak płyta jest umieszczona w takim miejscu, że odprowadzenie ciepła nie jest takie łatwe, bo jest to sprzęt schowany. Generalnie odczekanie czasu aż płyta ostygnie pomagało w tych kilku przypadkach, jakie do tej pory się zdarzyły.
    Budynek jest nowy, tak że instalacja również nie powinna mieć problemu z takim obciążeniem. Zabezpieczenie jest dwustopniowe (skrzynka z zabezpieczeniami w mieszkaniu i druga na klatce).

    Po dzisiejszym wyłączeniu zabezpieczeń problem nie jest już taki prosty do rozwiązania, ponieważ tak jak wcześniej wywalało zabezpieczenie w skrzynce w mieszkaniu, tak teraz doszło też wywalenie zabezpieczeń na klatce i co ciekawe, razem z brakiem zasilania płyty zabrakło napięcia również w gniazdkach w salonie.
    W skrzynce w mieszkaniu jest zabezpieczeń kilkanaście natomiast na klatce tylko 3 i tylko jeden jest "off', a nie działa płyta i gniazdka w salonie. Czy jest możliwe, że na jednym z trzech zabezpieczeń na klatce były razem podłączone płyta i kilka gniazdek w salonie? Wydawało mi się, że siła jest na osobnym zabezpieczeniu a wszystkie pozostałe punkty rozdzielone na dwa pozostałe zabezpieczenia, ale chyba się mylę.

    Podejrzewam, że to raczej problem płyty i w związku z tym pytanie do Was o możliwe sposoby rozwiązania problemu. Chyba nie obejdzie się bez wizyty fachowca, ale na to już nic nie poradzę. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, co do diagnozy problemu i ewentualne namiary na kogoś kto będzie w stanie skutecznie naprawić płytę.

    Pozdrawiam
    Paweł
    Zdjęcie puszki w ścianie do której podłączona jest płyta, wygląda na to, że tu jest ok.
    Indukcja Samsung NZ64H57477K - powoduje wyłączenie zabezpieczeń
  • REKLAMA
  • #2 18970879
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7044
    Pomógł: 768
    Ocena: 996
    A napisz jakie ( a najlepiej zrób wyraźne fotki) są zabezpieczenia w domu i na klatce.
    Istnieje prawdopodobieństwo jednoczesnego działania na tej samej fazie sekcji płyty ( jest połączona dwufazowo , N i PE.) z odbiorem na pozostałych gniazdach w domu, nawet jak są oddzielnie zabezpieczone w domowej rozdzielni, spotykają się na zabezpieczeniu na klatce ( czy tam jest licznik?)
    Pozdr. J.
  • #3 18971312
    Paul-K
    Poziom 11  
    Posty: 97
    Ocena: 12
    Dzięki za odpowiedź.

    Na klatce są trzy zabezpieczenia:

    Indukcja Samsung NZ64H57477K - powoduje wyłączenie zabezpieczeń

    Natomiast w mieszkaniu wygląda to tak:
    Indukcja Samsung NZ64H57477K - powoduje wyłączenie zabezpieczeń Indukcja Samsung NZ64H57477K - powoduje wyłączenie zabezpieczeń
    W tym momencie sytuacja wygląda tak, że próba włączenia w mieszkaniu zabezpieczenia potrójnego do płyty grzewczej skutkuje wyłączeniem jednego zabezpieczenia na klatce (tego które na pierwszym zdjęciu jest w pozycji dolnej).

    Myślałem też, aby wymienić to potrójne zabezpieczenie w mieszkaniu, nie kosztuje wiele, a wykluczyłbym jeden scenariusz. Stawiam na uszkodzenie płyty, ale jeśli okazałoby się, że to jednak wada w instalacji elektrycznej, to czy nie powinno się to ujawnić już znacznie wcześniej?

    Pozdrawiam
    Paweł
    PS.
    Zapomniałem dopisać, na klatce jest też licznik.
  • #4 18971329
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7044
    Pomógł: 768
    Ocena: 996
    No niestety wskazuje to na uszkodzenie w płycie, pewnie przy jakimś przepięciu ( zakładam że nikt nie grzebał przy jej podłączeniu i np nie pomylił N z L przy podłączonym drugim L) zadziałał warystor i teraz daje zwarcie.
    Jak będziesz dalej bawił się tymi bezpiecznikami to popalisz ścieżki w filtrze zasilacza płyty.
    Pozdr. J.
  • REKLAMA
  • #5 18971630
    Paul-K
    Poziom 11  
    Posty: 97
    Ocena: 12
    Na to się nastawiałem.
    Czy taka usterka to coś skomplikowanego do naprawy? - trzeba się nastawić na oczekiwanie na części czy każdy szanujący się serwis będzie miał je na miejscu i naprawi od ręki? Jakiego rzędu koszt to będzie?
    Czy skuteczna naprawa pozwoli działać płycie jeszcze z kilka lat? Z jednej strony szkoda płyty która kosztowała 1700zl wymieniać na nową a z drugiej strony jak jeszcze podziała kilka lat to warto dać te kilkaset zł.

    Dodam, że zanim płyta zaniemogła to w ostatnim momencie nie można było załączyć jednego pola, więc to prawdopodobnie jeden z modułów.
  • #6 18971680
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7044
    Pomógł: 768
    Ocena: 996
    Trudno powiedzieć, ostatnio naprawiałem płytę po kombinacjach domowego elektryka (podłączył 3 fazy bez N zamiast 2 F i N) spalił warystory (+ wewnętrzne bezpieczniki drutowe i ścieżki na płytce) i element sterujący polem, cena elementów to grosze (najdroższy tranzystor IBGT FGA30S to ok 20 zł). Po naprawie filtra (wymiana warystorów, bezpieczników, naprawa płytki - ruszyła, ale wyzwoliła bezpiecznik B16A po włączeniu jednego z pól. Na razie chodzi na trzy pola, z czwartego wymontowany tranzystor czeka na lepsze czasy (korona wirus).
    Można chyba spróbować serwisu.
    Pozdr.J.
  • #7 18985496
    Paul-K
    Poziom 11  
    Posty: 97
    Ocena: 12
    No więc tak, w środę miałem zamontowaną płytę po naprawie. Zdaniem Pana z serwisu wskutek przepięcia uszkodzony był prawy i lewy moduł (naprawa 600zł).
    Płyta działała do dzisiaj, kiedy to znowu strzeliły zabezpieczenia - równocześnie w mieszkaniu i na klatce. Spróbowałem raz je włączyć - wywaliło znowu więc nie kombinuję.
    Fakt, że to samo stało się dzisiaj - niedziela, brak prac na klatce, czy dookoła budynku, a tym bardziej w moim mieszkaniu, które mogłyby generować impulsy w sieci skutkujące przepięciem, daje mi do myślenia, czy faktyczną przyczyną uszkodzenia za pierwszym razem (i również dzisiaj) było przepięcie w sieci. W mojej opinii Pan z serwisu usunął skutek a nie przyczynę.
    Dodam, że mieszkam w budynku oddanym w 2017 roku i do tej pory nie było problemów z instalacją elektryczną, również nic nie było modyfikowane w obrębie mojego mieszkania.
    Niedawno Orange "montował" w budynku swoje światłowody, ale tego faktu bym raczej nie wiązał.

    Jak wysoce prawdopodobne jest Waszym zdaniem, że problem tkwi w przepięciu?
    Moim zdaniem, po dzisiejszej awarii, jest to raczej coś co nie zostało usunięte przy pierwszej naprawie i ma ewidentnie związek z płytą.
  • #8 18986818
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7044
    Pomógł: 768
    Ocena: 996
    Poprawiałem uszkodzenia pozostałe po firmie ( pracownicy nie mówili po polsku), która przygotowywała w bloku strukturę instalacji pod światłowody. Cieli wszystko szlifierkami, jak zauważyli że coś uszkodzili to łączyli "na pałę" ( np 6 żył od domofonu połączyli jedną złączką "do kupy").
    Ale jakby coś była nie tak to by Ci świrowały inne urządzenia.
    A kto podłącza płytę do instalacji powinien to robić elektryk ze świadectwem kwalifikacji, może przewód N masz gdzieś "luźny" i to rozrabia...
    Pozdr. J.
  • #9 18986866
    Paul-K
    Poziom 11  
    Posty: 97
    Ocena: 12
    Płytę podłączał za pierwszym razem stolarz z ekipą - uzyskałem pieczątke na dokumencie gwarancyjnym, natomiast to było w lutym 2018.
    Teraz płytę rozłączał i podłączał serwisant. Oczywiście nie weryfikowałem, ale zakładam, że nie robił tego bez stosownych uprawnień.
    Problemów z innymi urządzeniami w mieszkaniu nie zauważyłem.
  • #10 18987064
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7044
    Pomógł: 768
    Ocena: 996
    Na jak był rzetelnym fachowcem ( ten serwisant) to powinien, oceniając po objawach, sprawdzić warunki zasilania.
    Chyba że mu "nie zależy" a kolejna naprawa to kolejna kasa..
    Pozdr. J.
  • #11 18987132
    Paul-K
    Poziom 11  
    Posty: 97
    Ocena: 12
    Dzięki za pomoc w analizie przypadku.

    Wysłałem również zapytanie do innych mieszkańców w bloku i póki co, nikt nie stwierdził podobnych problemów w ostatnim czasie, także to również w pewnym stopniu ogranicza wpływ przyczyny zewnętrznej na awarię płyty.

    Zakłądając, że była przyczyna zewnętrzna - przepięcie, czy każdy elektryk ze standardowym wyposażeniem będzie to w stanie sprawdzić, nazwijmy to retrospektywnie i jednoznacznie potwierdzić? Czy wymiana zabezpieczeń w mieszkaniu i na klatce coś pomoże? Teoretycznie, po naprawie problemu nie było, problemu też nie ma z innymi obwodami i odbiornikami energii elektrycznej...

    Póki co, próbuję dodzwonić się do serwisanta.
  • #12 18987201
    Telo
    Serwisant RTV
    Posty: 12753
    Pomógł: 1470
    Ocena: 2267
    Witam

    Oddaj płytę na naprawę gwarancyjną poproś aby serwisant po kolejnej naprawie podłączył płytę u siebie na testy i po ok.tygodniu testów niech odda płytę.
    Będziesz miał pewność ,że u Ciebie będzie ok a tak na przyszłość popraw chłodzenie na pewno polepszy działanie.
  • REKLAMA
  • #13 18987379
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7044
    Pomógł: 768
    Ocena: 996
    Do tyłu nic nie sprawdzisz, jak innym nic nie popaliło to przyczyna jest raczej w Twojej instalacji lub pechowej płycie.
    Ja w takich sytuacjach zakładam rejestrator energii i po obserwacji ( od tygodnia do czterech) sprawdzamy co się działo w sieci.
    Pozdr. J.
  • #14 18990848
    Paul-K
    Poziom 11  
    Posty: 97
    Ocena: 12
    Telo:
    Dzisiaj przychodzi serwisant. Najprawdopodobniej i tak weźmie płytę na warsztat. Być może mógłby ją potrzymać tam tydzień, ale niestety to sprzęt bez którego dłużej niż kilka dni ciężko jest wytrzymać w kilkuosobowej rodzinie. Powiedział, że zbada przy okazji skrzynkę z zabezpieczeniami w mieszkaniu - ma podejrzenie, że problemy mogą powodować niedokładnie dokręcone kable. Teoretycznie na początku mogło być ok, ale w miarę postępu/czasu styk przestał być niezawodny.

    adamjur1:
    Dobry pomysł z rejestratorem. Obawiam się, że serwisant tego nie ma w standardzie, ale jak sytuacja się powtórzy to chyba nie będę miał innego wyjścia.
  • #15 18991414
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7044
    Pomógł: 768
    Ocena: 996
    Z tą skrzynką bezpiecznikową to dobry trop - już sugerowałem brak N, ale w takiej sytuacji dziwne zjawiska występowały by w cały lokalu...
    Chyba że N od kabla kuchenki jest luźny.
    Nie spodziewałbym się że serwisant AGD nosi ze sobą analizator/rejestrator energii.
    Pozdr. J.
  • REKLAMA
  • #16 19112634
    Paul-K
    Poziom 11  
    Posty: 97
    Ocena: 12
    Płyta niestety padła po raz trzeci i tu już stwierdzam, że przyszedł czas, aby wymienić na nową.
    Coś musi być ewidentnie nie tak z nią i już nie będę inwestował więcej pieniędzy, aby się dowiedzieć, o ile w ogóle bym się dowiedział.
    Standardowo strzeliły zabezpieczenia w mieszkaniu i na klatce schodowej, z tym, że teraz prądu nie było również w innych punktach mieszkania niż poprzednio.
    Dzisiaj rzeczywiście żona trochę więcej użytkowała - przez kilka godzin z niewielkimi przerwami były zajęte 2, sporadycznie 3 pola (wszystkie bez opcji P) i trochę się nagrzało pod płytą - domyślam się, że w środku płyty było tak gorąco, że nie dałbym rady dłużej utrzymać palca.
    Zastanawiam się na ile kwestia jest w odprowadzaniu ciepła. Serwisant który naprawiał wcześniej płytę twierdził, że szczeliny które są tuż pod blatem oraz przy podłodze są wystarczające do zasysania i odprowadzania ciepła.
    Pod płytą jest szuflada ze sztućcami i ciepło które oddaje płyta chłoną sztućce powodując całkiem wysoką temperaturę w miejscu pod płytą (pomimo szczelin).

    Załączam zdjęcia szczeliny pod blatem (dwa pierwsze) oraz szczeliny miedzy dolną listwą a szafką. W obu przypadkach jest te kilka milimetrów (6-8).
    blat ma grubość 38mm, więc chyba nie odbiega wiele od standardu na jaki przewidziane są płyty.

    W poprzednim mieszkaniu miałem płytę ceramiczną, która z tego co pamiętam miała jeszcze gorszą wentylację i zdarzyło się że zaniemogła, ale to w sytuacji mocnego przeciążenia. Po schłodzeniu działała dalej.
    Czy to oznacza, że indukcje wydzielają więcej ciepła w kierunku szafki(zakładając taką samą moc pobieraną z sieci)?

    Jak oceniacie obecną wentylację i czy szuflada ze sztućcami ma w tym przypadku duże znaczenie i mogła przyczynić się do przepalenia płyty?

    Dziękuję z góry za odpowiedzi.

    Indukcja Samsung NZ64H57477K - powoduje wyłączenie zabezpieczeńIndukcja Samsung NZ64H57477K - powoduje wyłączenie zabezpieczeń Indukcja Samsung NZ64H57477K - powoduje wyłączenie zabezpieczeń
  • Pomocny post
    #17 19112701
    Przemek7
    Poziom 19  
    Posty: 287
    Pomógł: 21
    Ocena: 163
    Szczelina 1 cm? Powinno być min. 2 cm, tak podają instrukcje większości płyt indukcyjnych. W przypadku tego modelu instrukcja też podaje 2... tylko że "mm" (milimetry).

    "S" - moim zdaniem wyjątkowe niewdzięczne płyty, awaryjne, podatne na przegrzewanie (jeden wentylator). Dodatkowo im cieplej tym tranzystory bardziej się nagrzewają (pogarszanie parametrów elektrycznych) powodując to wszystko co kolega wcześniej opisał.

    Jedyny znany mi producent który konstruuje płyty bez zabezpieczeń w przypadku zatrzaśnięcia się klucza (tranzystora mocy).
    Układy sterujące bramkami kluczy wyżyłowane do granicy parametrów elementów. (inni producenci 3-4 x większe "zapasy" prądu w sterowaniu, 2 x mocniejsze zasilacze niskiego napięcia). Stabilizatory liniowe bez radiatorów... Serdecznie nie pozdrawiam księgowych "S".

    Mam takie dwie uszkodzone płyty, będę modował w zimowe wieczory (dodatkowe zasilacze niskiego napięcia, zmiana sterowania bramek z transformatorów na opto z zabezpieczeniem).
  • #18 19112793
    Paul-K
    Poziom 11  
    Posty: 97
    Ocena: 12
    Dzięki Przemek7, to by tłumaczyło zachowanie tej płyty. Dla mnie to dziwne, że nie ma jakiegoś rodzaju zabezpieczenia termicznego, a płyta była raczej z górnej półki cenowej. może te dwa milimetry są w sytuacji, kiedy płyta ma dużą przestrzeń pod sobą skąd ciepło może swobodnie uciekać, ale to raczej mija się z normalnym zastosowaniem płyty, gdzie każdy wykorzystuje dostępną pzestrzeń na szyflady itp. u mnie sztućce mocno się nagrzewają.

    Szczelina po stronie wywiewu jest co prawda 7-8mm ale dodatkowo jest luz miedzy blachą płyty a blatem (tak około 6mm, więc teoretycznie cała kratka wywiewowa jest odkryta, ale wąskie gardło tworzy szczelina.

    Ponieważ w naprawę płyty nie będę już pchał funduszy, muszę pomyśleć o nowej płycie. Czy jest jakiś model, który polecałbyś "wytrzymały" do zabudowy jaką zaprezentowałem? budżet 1300-1500zł.

    Dodano po 55 [minuty]:

    Jeszcze pytanko - czy przez "S" masz na myśli firmę Samsung?
  • #19 19125612
    Barthezz1976
    Poziom 19  
    Posty: 249
    Pomógł: 24
    Ocena: 163
    Paul-K napisał:
    Dzięki Przemek7, to by tłumaczyło zachowanie tej płyty. Dla mnie to dziwne, że nie ma jakiegoś rodzaju zabezpieczenia termicznego, a płyta była raczej z górnej półki cenowej. może te dwa milimetry są w sytuacji, kiedy płyta ma dużą przestrzeń pod sobą skąd ciepło może swobodnie uciekać, ale to raczej mija się z normalnym zastosowaniem płyty, gdzie każdy wykorzystuje dostępną pzestrzeń na szyflady itp. u mnie sztućce mocno się nagrzewają.

    Takie zabezpieczenie termiczne nic nie da. IGBT potrafi paść przy niskim niskiej temperaturze, tutaj rzecz jest w czymś innym. Dlatego też te droższe płyty posiadają 2x IGBT by wykluczyć ich przegrzanie, o którym piszesz.

    Jak padła Ci po raz 3 to znaczy, że masz ewidentnie źle zainstalowaną płytę - składaj reklamację do montera, który podbijał gwarancję.

    Nie czytałem uważnie, ale tak samo jak masz piekarnik bez zrobionej izolacji to padnie Ci dość szybko płyta. To samo jak masz szufladę pod indukcją bez obiegu powietrza - płyta wyrzuca i pobiera równocześnie gorące powietrze.
    Ja mam szafkę, podczas mocnego gotowania nawet otwieram drzwiczki dla bezpieczeństwa i wszystko chodzi od wielu lat.
  • #20 19269146
    Przemek7
    Poziom 19  
    Posty: 287
    Pomógł: 21
    Ocena: 163
    Brak N... dobry trop!

    Proszę spojrzeć na zdjęcie w pierwszym poście. Takie N (niebieski) to nie jest N... Stąd (np. 275V) wyzwalanie warystorów (objaw przepięcia) w płycie lub przebijanie tranzystorów mocy.

    Serdeczne pozdrowienia dla stolarza, który to wykonał.
  • #21 19273761
    Telo
    Serwisant RTV
    Posty: 12753
    Pomógł: 1470
    Ocena: 2267
    Witam

    Kolega wyżej napisał i ma rację jeżeli od strony zasilania masz uszkodzone elementy które zabezpieczają przed zbyt wysokim napięciem to ma 100% masz problem z N luźny lub nagrzewające się nie pewne połączenie powodując zamiast 230V wyższe napięcie które robi bałagan.
    Wstaw nowe elementy w płycie i zrób porządek z zasilaniem nie tak to powinno wyglądać.
  • #22 19319591
    Barthezz1976
    Poziom 19  
    Posty: 249
    Pomógł: 24
    Ocena: 163
    Przemek7 napisał:
    :arrow: #17 .

    Ciekawy post. Co do tego modelu to masz 2x wentylatory, oddzielone 2x moduły bez wspólnego radiatora, więc konstrukcja jest bardzo dobra.

    To CTN464 była z 1x wentylatorem ze wspólnym radiatorem i ta konstrukcja ze stabilizatorami 5v bez radiatora - zgadza się, jest fatalna. Aczkolwiek na zachodzie Samsung poprawił konstrukcję:
    Indukcja Samsung NZ64H57477K - powoduje wyłączenie zabezpieczeń
    W obu tych konstrukcjach największą wadą jest zastosowanie izolacji pod IGBT, powinna być ceramiczna podkładka z dobrą pastą, a nie plastikowa, która ma fatalne właściwości. Kolejną wadą płyt Samsunga jest Booster i duże pole. Ponad 3kW na duże pole skutecznie zabija IGBT.

    Co zrobić, by się nie psuła?
    Zastosować dobrej jakości tranzystor, podkładki ceramiczne i dobrą pastę - mowa o największym polu, gdzie w 95% to właśnie IGBT od tego pola padają.
  • #23 19325685
    Przemek7
    Poziom 19  
    Posty: 287
    Pomógł: 21
    Ocena: 163
    Barthezz1976 napisał:
    Przemek7 napisał:
    :arrow: #17 .

    więc konstrukcja jest bardzo dobra.
    ... ale statystyki nieubłagane nawet dla tego modelu ;) Nadal od 10 lat lipne zielone podkładki pod tranzystorami. Masa kurczy się poprzecznie, powstają pory zmniejszające powierzchnię przewodzącą ciepło. Nie pomoże/pomogła inżynierom S. zmiana tranzystorów na mocniejsze o 100% i droższe o 100% (przewymiarowane FGH60N60 - 60A 600W, już nie wiem co lepszego można tutaj dać). Wystarczyłyby dobre podkładki (ceramika, silikon) za dolara.

    U kolegi Paula-K problem wynika z podłączenia N.


    lepsze tranzystory, podkładki... Te moduły padały też na IXYSAch bez podkładek (fabryczne rozwiązanie S., izolowana struktura tranzystora-obudowa). Oprócz problemu lepszych/gorszych podkładek jest jakiś błąd w sterowaniu tranzystorów mocy. W nowszym modelu sterowanie to nadal transformator zasilany większymi tranzystorami. W starym dwu-eny smd, teraz jakaś większa obudowa tranzystora (TO-92?). Jest progres. 1980 r?


    Ciekawy mod z tą blachą na obudowach tranzystorów... Jaki % mocy to może jeszcze odebrać? ;)

    Fabryczny kabel S. to linka tymczasem na zdjęciu przyłącza widać drut. Pytanie - czy jest jeszcze jakieś złącze, przedłużenie kabla pomiędzy płytą a przyłączem. W jakim stanie? Kolega Paul coś nie zagląda na forum a liczę, że jeszcze "wypadną trupy"...

    Fajne to N na drucie "oświetleniowym"? Stolarz u Paula mógł podłączyć płytę. Że też elektrycy nie robią mebli!?

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłasza problem z płytą indukcyjną Samsung NZ64H57477K, która wielokrotnie wyłącza zabezpieczenia elektryczne w mieszkaniu oraz na klatce schodowej. Początkowo podejrzewano przegrzewanie się płyty z powodu niewłaściwego odprowadzania ciepła, jednak po kolejnych awariach, w tym uszkodzeniach modułów, użytkownik rozważa wymianę płyty. W dyskusji poruszono kwestie związane z instalacją elektryczną, w tym luźne połączenia oraz możliwość przepięć w sieci. Użytkownicy sugerują, że problem może wynikać z uszkodzeń w samej płycie, a także z niewłaściwej instalacji. Wskazano na potrzebę poprawy wentylacji oraz ewentualnej wymiany zabezpieczeń. Użytkownik planuje dalsze kroki, w tym konsultacje z serwisem.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA