logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Obieg grawitacyjny sam się odetkal, znowu zatkany.

saint33 18 Paź 2020 22:01 4782 59
Najlepsze odpowiedzi

Jak przywrócić obieg w starej instalacji CO, gdy grzejniki grzeją tylko anemicznie albo wcale mimo działającej pompy?

Najbardziej prawdopodobne jest, że winna jest pompa obiegowa, zawór różnicowy/zwrotny albo zapowietrzenie instalacji, a nie „samo odetkanie” od temperatury. Sprawdź najpierw pompę: po odkręceniu centralnej śruby/zaślepki wirnik powinien dać się zobaczyć i obracać; jeśli silnik kręci, a nie ma przepływu, to sama pompa może mieć uszkodzone łopatki albo być zastała [#18988561][#18988025] Jeśli pompa pracuje, a obieg dalej nie rusza, trzeba sprawdzić mosiężny zawór różnicowy/zwrotny — powinien przy starcie pompy „klikać” i otwierać przepływ; jeśli kulka/grzybek się klinuje albo sprężyna jest uszkodzona, zawór trzeba wyczyścić lub wymienić [#18988397][#18989004][#18989894] Warto też sprawdzić filtr przed pompą i ewentualne powietrze w odcinku między pompą a zaworem, bo korek powietrza może blokować przepływ [#18989004][#18989400] Używana, markowa pompa kosztuje poniżej 100 zł i jej wymiana jest prostsza niż grzebanie przy zaworze różnicowym, więc to najsensowniejszy kierunek naprawy [#18988326][#18988319]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 18986343
    saint33
    Poziom 6  
    Posty: 48
    Ocena: 21
    Mam taki problem, mieszkam w pietrowym domu z CO. Na piecu jest pompka i rok temu szly powazne rozwazania czy dziala czy jest zepsuta bo grzejniki grzaly prawie zero (jak z 7 ktore mam w domu 6 zakrecic to jedne grzaly na jakies 45 syopni i tylko ich gora, gdy na piecu bylo 85 stopni)

    Pozniej zdarzylo sie cos w rodzaju cudu tj po wygaszeniu pieca na 1 noc po kilku tygodniach takiego marzniecia i wlaczeniu go znowu okazalo sie ze wszystko sie odetkalo i wszystkie grzejniki grzaly jak zloto mimo zakrecenia tej rury z pompka na wajchy przed i za pompka (czyli okazala sie raczej zepsuta)

    W tym roku jest ten sam problem, znowu nie grzeje.. Rozgrzewalem go i ochladzalem, walilem kluczem w rure z zaworem itd, liczac ze jakos sie odetka ale nie dalo mi sie zmusic go do odetkania

    Czy ma ktos moze jakies pomysly jak mozna wspomoc ten piec by ten cud jak w zeszlym roku jakos wystapil i by to sie odetkalo?

    //edit
    Obieg grawitacyjny sam się odetkal, znowu zatkany.


    Moge dodac opis jak wygladaja rury na piecu:
    1) grubsza rura idzie w gore jest na niej takie "jabłko" zawór ze strzalka w gore
    2) ciensza rura idzie w bok,

    Jest na niej pokretlo z ktorego odchodza rora w gore i w dol

    3) w gore rura z pompka (oznaczona na zielono) i termometrem (oznaczonym na rozowo) i ta odnoga dolacza do grubszej rury
    4) w dol idzie rura ktora idzie na dol pieca

    Rura z pompka i tak teraz jest zamknieta wajhami bo pompka raczej nie dziala (ale i bez niej jak sie odblokowalo to grzalo)

    Co do pokretla to jak jest otwarte to gorna czesc grubej rury nad jablkiem wydaje sie byc goraca (choc chyba mniej niz dolna), rurka z prawej od pokretla jest goraca z lewej ( wracajaca woda z pieca zimnawa) rura w gore nie pamietam a rura w dol zimna.

    Jak pokretlo jest zamkniete to rura w dol jest goraca (jakby goraca woda szla z powrotem do pieca),
    rura w lewo tez sie nagrzewa (ale chyab przez metal watpie by tam woda szla), natomiast co dla mnie niewytlumaczalne gruba rura nad jablkiem wydaje sie byc zimniejsza (tego nie rozumiem)

    Pytanie jest jak wyzej co zrobic by to wszystko sie odblokowalo i zaczelo grzac
  • REKLAMA
  • #2 18986513
    janek_wro
    Poziom 29  
    Posty: 1281
    Pomógł: 123
    Ocena: 290
    saint33 napisał:
    pytanie jest jak wyzej co zrobic
    Wymienić pompę obiegową, oraz sprawdzić i ewentualnie wymienić zawór zwrotny.
    saint33 napisał:
    walilem kluczem w rure z zaworem
    Takie metody kinetyczne to nie jest dobra droga. Jeśli sam nie ogarniesz problemu, weź kogoś kto zna się na serwisie instalacji.
  • #3 18986537
    saint33
    Poziom 6  
    Posty: 48
    Ocena: 21
    janek_wro napisał:
    saint33 napisał:
    pytanie jest jak wyzej co zrobic
    Wymienić pompę obiegową, oraz sprawdzić i ewentualnie wymienić zawór zwrotny.
    saint33 napisał:
    walilem kluczem w rure z zaworem
    takie metody kinetyczne to nie jest dobra droga. Jeśli sam nie ogarniesz problemu, weź kogoś kto zna się na serwisie instalacji.


    Taka odpowiedz to ja sam sobie moge powiedziec .. chodzi o to czy jednak nie ma czegos co by ten uklad odblokowalo - rok temu coś musialo spowodowac ze to ruszylo i chodzi o jakies wyjasnienie (lub przynajmniej jakies spekulacje) co to moglo byc
  • #4 18986620
    Wawrzyniec
    Poziom 38  
    Posty: 3992
    Pomógł: 391
    Ocena: 1068
    Wymień zawór różnicowy, albo rozbierz i obejrzyj kulę. Może stopiona, może dziurawa, albo zaszła kamieniem i trzyma się gniazda blokując przepływ. Ale wtedy przy sprawnej pompce powinno grzać.
  • #5 18986651
    vorlog
    Poziom 40  
    Posty: 8347
    Pomógł: 527
    Ocena: 2581
    Pompka może być zacięta.
    Można odkręcić śrubę centralną na silniku i sprawdzić czy wirnik się obraca.
    Obieg grawitacyjny sam się odetkal, znowu zatkany.
    Można zamknąć wodę zaworami przed i za pompką, wyłączyć zasilanie pompki, odkręcić korpus silnika (przy typowej pompce jak Grundfos, Wilo), siedzi na czterech śrubkach imbusowych i obejrzeć wirnik, czy jeszcze istnieje...



    V.
  • REKLAMA
  • #6 18986741
    saint33
    Poziom 6  
    Posty: 48
    Ocena: 21
    vorlog napisał:
    Pompka może być zacięta.
    Można odkręcić śrubę centralną na silniku i sprawdzić czy wirnik się obraca.
    Można zamknąć wodę zaworami przed i za pompką, wyłączyć zasilanie pompki, odkręcić korpus silnika (przy typowej pompce jak Grundfos, Wilo), siedzi na czterech śrubkach imbusowych i obejrzeć wirnik, czy jeszcze istnieje...
    V.


    Pompka jest raczej na bank zepsuta, ale nie o to mi chodzi... Chodzi o to ze rok tamu nagle wszystkie grzejniki same pewnego ranka nie wiadomo czmu ruszyly (przy zamknietej rrurze i wyciagietej z gniazdka pompce), chodzi o to czy komus przychodzi do glowy jak mozna sprowokowac to ruszenie

    Druga rzecz, czy ktos moze wytlumaczyc mi czemu ta gruba rura przy odkreconym na skrzyzowaniu rur zaworze jest goraca nad jablkiem (mimo ze grzejnik i tak grzeje nieopisanie anemicznie) podczas gdy gdy jest zakrecony rura nad jablkiem robi sie w zasadzie zimna

    Tego ostatniego nie rozumiem moze ta kulka w zaworze jest jednak ok (skoro raz robi sie zimna a raz ciapla) tylko problem jest w czyms innym?
  • #7 18986752
    vorlog
    Poziom 40  
    Posty: 8347
    Pomógł: 527
    Ocena: 2581
    saint33 napisał:
    Druga rzecz, czy ktos moze wytlumaczyc mi czemu ta gruba rura przy odkreconym na skrzyzowaniu rur zaworze jest goraca nad jablkiem

    Bo woda płynie przez pompkę nawet gdy ta nie pracuje i grzeje jednakowo obie strony zaworu różnicowego, ale ten przepływ nie jest na tyle mocny by grzać wydajnie cały obieg.
    Możliwe, że w zaworze kulka się zdeformowała i klinuje się w gnieździe dolnym, a że przez pompkę coś tam jednak płynie to sama grawitacja nie ma na tyle siły by tę kulkę ruszyć.
    Inna rzecz- masz zawory przed/za pompką? Jak oba otwarte przy wyłączonej pompce to możliwe, że nawet sprawny zawór różnicowy się nie otworzy bo ma wyrównane ciśnienie po obu stronach kulki.
    Na tyle pisaniny to już zdążyłbyś spuścić wodę z obiegu, wyjąć kulkę z zaworu różnicowego, poskręcać do kupy, na nowo zalać wodę i jarać w kotle...:)
    Albo wymienić pompkę.
    V.
  • #8 18986869
    saint33
    Poziom 6  
    Posty: 48
    Ocena: 21
    vorlog napisał:
    saint33 napisał:
    Druga rzecz, czy ktos moze wytlumaczyc mi czemu ta gruba rura przy odkreconym na skrzyzowaniu rur zaworze jest goraca nad jablkiem

    Bo woda płynie przez pompkę nawet gdy ta nie pracuje i grzeje jednakowo obie strony zaworu różnicowego, ale ten przepływ nie jest na tyle mocny by grzać wydajnie cały obieg.
    Możliwe, że w zaworze kulka się zdeformowała i klinuje się w gnieździe dolnym, a że przez pompkę coś tam jednak płynie to sama grawitacja nie ma na tyle siły by tę kulkę ruszyć.
    Inna rzecz- masz zawory przed/za pompką? Jak oba otwarte przy wyłączonej pompce to możliwe, że nawet sprawny zawór różnicowy się nie otworzy bo ma wyrównane ciśnienie po obu stronach kulki.
    Na tyle pisaniny to już zdążyłbyś spuścić wodę z obiegu, wyjąć kulkę z zaworu różnicowego, poskręcać do kupy, na nowo zalać wodę i jarać w kotle...:)
    Albo wymienić pompkę.
    V.


    Nie mam klucza... nie jestem hydraulikiem a moje zdolnosci mechaniczne sa ponizej przecietnej .... rura z pompka nie przewodzi bo obie wajhy sa zamkniete bo moim zdaiem pompka jest na bank zepsuta - poprostu jak ja wlaczalem to mimo goracej wody pod pompka rura nad pompka nie nie nagrzewala, nawet w kwadrans - wiec zepsuta)

    Te wajhy sa zepsute a gruba rura sie robi goraca jak zawor z lewej (ten na skżyzowaniu 4 rur na rysunku na niebiesko) jest otwarty natomiast robi sie zimna jak jest zamkniety (i goraca woda jakby wraca do pieca)

    A temu grawitacyjnemu obwodowi latwiej by bylo ruszyc jakbym wszystkie 7 grzejnikow zakrecil czy moze wszystkie 7 odkrecil? (zwykle mam odkrecone 1 na pietrze bo tam siedze w tym pokoju caly czas)
  • #9 18986898
    vorlog
    Poziom 40  
    Posty: 8347
    Pomógł: 527
    Ocena: 2581
    Dwa rozwiązania:
    - wymienić pompkę na sprawną (potrzebny spory klucz nastawny by odkręcić półśrubunki, chyba, że pompka z kryzami w co wątpię), rozstaw szczęk powyżej 55mm
    - zaprosić hydraulika...
    V.
  • #10 18987509
    saint33
    Poziom 6  
    Posty: 48
    Ocena: 21
    vorlog napisał:
    Dwa rozwiązania:
    - wymienić pompkę na sprawną (potrzebny spory klucz nastawny by odkręcić półśrubunki, chyba, że pompka z kryzami w co wątpię), rozstaw szczęk powyżej 55mm
    - zaprosić hydraulika...
    V.


    Tak naprawde tam jest jeszcze jedna dziwna wydaje mi sie rzecz o ktorej nie wspomnialem:

    na tej rurze z pompką jest narysowany termometr, (jest on troche jakby pekniety chyba gwint tam tej oslony blaszanej na termometr sie urwal bo nie moge tego wkrecic) - dziwne jest to ze rura po prawej stronie do tego termometra (idaca do grubej) jest goraca, a po lewej stronie termometra jest zimna - tak jakby tam bylo cos zatkane izolowane czy cos... czy to normalne?
  • #11 18987553
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5003
    Pomógł: 517
    Ocena: 1109
    Zadam trochę dziwne pytanie: układ otwarty czy zamknięty i jak dawno uzupełniałeś wodę?
    Sprawdzałeś poziom wody lub ciśnienie w układzie?
  • REKLAMA
  • #12 18987906
    saint33
    Poziom 6  
    Posty: 48
    Ocena: 21
    trojan 12 napisał:
    Zadam trochę dziwne pytanie: układ otwarty czy zamknięty i jak dawno uzupełniałeś wodę?
    Sprawdzałeś poziom wody lub ciśnienie w układzie?


    Nie wiem co to jest uklad otwarty zamkniety, w lazience na pietrze mam pod sufitem taki baniaczek z wodą do ktorej dolewa sie wody kranikiem, jest otwarty tj jest tam dziura od gory gdzie mozna wlozyc patyk, woda jest doalana a jak sprawdzic czy zwiekszyc cisnienie nie mam pojecia

    Jak mowilem wystepuje tu u mnie dziny efekt ze przez wiele tygodni jest tak ze ledwo grzeje u gory jeden grzejnik z 7 jakie sa w domu po czym gdy sie coś odetka zaczyna grzac cale 7 na pelan pare (wogole bez porownania)...

    Cos jest jakby gdzies zatkane i nie mam pojecia gdzie - wyglada jakby na toz e gdzies miedzy piwnica a parterem jakby na poziomie sufitu piwniacy bo ta gruna rura tam jest goraca a grzejniki wyzej slabiusienko cieple...nie wiem czy toc ieplo na rurze spada pozniej lineranie czy jest tam jakis zator i spada skokowo - nie mam pojecia

    Przeciw temu ze ta kulka w zaworze na grubej rurze jest zepsuta chyba swiadczyloby to ze jak odkrecam lewy zawor kierujac jakby goracą wode spowrotem do pieca to gorna rura nad jablkiem robi sie chlodniejsza - skoro robi sie raz cieplejsza raz chlodniejsza (gdy pod jablkiem jest caly czas goraco) to jakby swiadczy ze jakby cos tam jedbak plynelo...hesli jednak nie to jest zepsute to co?
  • #13 18988020
    Wawrzyniec
    Poziom 38  
    Posty: 3992
    Pomógł: 391
    Ocena: 1068
    Zamiast gdybać i rozważać zabierz się za robotę i wymień tą pompkę, a jak nie potrafisz to zaproś hydraulika, bo cie na tych poważnych rozważaniach zima zastanie. Podpowiedzi już miałeś wystarczająco dużo. I popraw pisownię bo twoje wypociny ciężko się czyta.
  • Pomocny post
    #14 18988025
    Wojtermet25
    Poziom 30  
    Posty: 1061
    Pomógł: 155
    Ocena: 228
    Czy ta pompa wygląda tak jak na zdjęciu?
    Jeżeli tak,to weź 2 zł portfela i płaski śrubokręt, odkręć monetą tą wielką śrubę na środku pompy , podłącz ją do prądu i popatrz czy kręci się w tej dziurze ośka z nacięciem. Jeżeli się nie kreci to weź śrubokrętem ją rozruszaj i włącz ponownie. Jeżeli ruszy to zakręć kapsel trochę, odkręć zawory jak poleci woda z niego to zakręć i zobacz czy robi obieg. Zacznij coś działać bo samymi dywagacjami nie nagrzejesz.
  • REKLAMA
  • #15 18988095
    saint33
    Poziom 6  
    Posty: 48
    Ocena: 21
    Wojtermet25 napisał:
    Czy ta pompa wygląda tak jak na zdjęciu?
    Jeżeli tak,to weź 2 zł portfela i płaski śrubokręt, odkręć monetą tą wielką śrubę na środku pompy , podłącz ją do prądu i popatrz czy kręci się w tej dziurze ośka z nacięciem. Jeżeli się nie kreci to weź śrubokrętem ją rozruszaj i włącz ponownie. Jeżeli ruszy to zakręć kapsel trochę, odkręć zawory jak poleci woda z niego to zakręć i zobacz czy robi obieg. Zacznij coś działać bo samymi dywagacjami nie nagrzejesz.


    pompka jest bardzo podobna, rok temu napisalem podobny watek jak tu bo jak wspomnielem mialem identyczny problem poki samo sie nie odetkalo, tam sa zdjecia (sa tam rury sfotografowane odpowiadajace temu co narysowalem na rysunku w tym watku)

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3651042.html

    pompke moze ojciec by mi pomogl zmienic ale mam malo kasy i dla mnie lepsze by bylo gdyby to sie odetkalo jak w zeszlym roku

    (ta srobe w pompce odkrecalem ale woda z tego leci, nie pamietam czy sie krecilo ale faktem jest to ze pompka nie dziala bo jak mowie cieplo nie idzie w gore gdy pompka jest wlaczona, to cieplo nie przechodzi tez z drugiej strony przez to miejsce gdzie siedzi termometr jakby jakas przerwa tam byla)
  • Pomocny post
    #16 18988319
    Wawrzyniec
    Poziom 38  
    Posty: 3992
    Pomógł: 391
    Ocena: 1068
    I tak się będziesz się kręcił do zimy? Weź zamknij zawory z jednej i drugiej strony pompy, wykręć tą zaślepkę monetą, włącz pompkę i zobacz przez tą dziurę pod zaślepką czy pompka się kręci. Możesz wał przed włączeniem pompki do prądu pokręcić płaskim śrubokrętem. I nie powtarzaj w kółko "zatkało odetkało" jak mantrę bo to nic nie da. To trzeba po prostu zrobić.
  • Pomocny post
    #17 18988326
    vorlog
    Poziom 40  
    Posty: 8347
    Pomógł: 527
    Ocena: 2581
    Kolego, używana, sprawna, markowa pompka kosztuje poniżej stówki- przykład
    Obieg grawitacyjny sam się odetkal, znowu zatkany.
    Dla Ciebie ważny jest rozstaw złącz, na obrazku jest typowy 180, istnieją jeszcze 130, ale mało popularne (choć ja mam takie dwie)
    Mniej niż stówka to żadna inwestycja, a taka, nawet używana pompka, parę lat pochodzi (mam jedną od nowości, pracuje 21 sezonów, dwie kupione jako używki- czwarty sezon), a za tę stówkę masz sprawną instalację! Ile to jest w porównaniu do zakupu węgla na zimę?
    Od roku nie byłeś w stanie uzbierać kilku groszy na pompkę?
    A co, nie daj Bóg, jakby Ci się kocioł skończył? Też byś drugi rok szukał info na forum co robić?
    Kurde, wymiana pompki (plus nowe uszczelki gumowe za 2x2zł) to max pół godziny, godzina dla nietechnicznego ale z wyobraźnią...
    Jak nie masz klucza nastawnego popytaj sąsiadów, zapewne ktoś ma, zresztą wystarczy zwykły płaski klucz 55, ale o taki trudniej.
    V.
  • #18 18988356
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5003
    Pomógł: 517
    Ocena: 1109
    Zacznij od grawitacji, zawór - ta gruszka powinna być na śrubunkach i zawór nad gruszką
    zakręć i na śrubunkach rozkręć i wyczyść wszystko (gruszkę). Uzupełnij płyn.
    grawitacja będzie chodzić i masz czas na poszukiwanie dlaczego pompka nie chodzi.
    Równie dobrze mogła być wyłączona na lato.
  • #19 18988390
    saint33
    Poziom 6  
    Posty: 48
    Ocena: 21
    trojan 12 napisał:
    Zacznij od grawitacji, zawór - ta gruszka powinna być na śrubunkach i zawór nad gruszką
    zakręć i na śrubunkach rozkręć i wyczyść wszystko (gruszkę). Uzupełnij płyn.
    grawitacja będzie chodzić i masz czas na poszukiwanie dlaczego pompka nie chodzi.
    Równie dobrze mogła być wyłączona na lato.


    co zaczy wylaczona na lato?

    szczerze mowiac to raczej nie powinienem tego rozkrecac bo czuje ze cos rozwale...pompke to moze i bym wymienil - rok temu bylem o krok od wymienienia gdy jak mowie samo sie odetkalo... to ze to sie odetkalo znaczy ze i w tym roku sie moze odetkac tylko nei wiem jak to wspomoc

    pozatym jestem troche przewlekle chory i nie zawsze moge sie ruszyc ...bywa ze braknie mi sil...np dzis tak mam wtedy wstac i napalic w piecu jest problemem co to mowic o rozkrecaniu rur...nie jest tak latwo
  • Pomocny post
    #20 18988397
    vorlog
    Poziom 40  
    Posty: 8347
    Pomógł: 527
    Ocena: 2581
    trojan 12 napisał:
    Zacznij od grawitacji,

    To o wiele bardziej upierdliwe od wymiany pompki- trzeba opróżnić układ, mieć KONKRETNE klucze, umieć się posługiwać konopiami, nowy zawór też kosztuje. Pompka powinna mieć dwa zawory kulowe przed i za pompką- zamknąć, wyleci pół litra wody i do roboty.
    Oczywiście autor nie załączył zdjęcia samej instalacji, bo po co :(
    Jak pisał @Wawrzyniec- należałoby zacząć od sprawdzenia, czy pompka nie "stoi"- potrafi się czasem po okresie letnim zastać i trzeba ją ruszyć- bezkosztowo, pięć minut roboty, szeroki śrubokręt płaski- tylko trza się zabrać za działanie :D
    V.

    Dodano po 1 [minuty]:

    saint33 napisał:
    bywa ze braknie mi sil...np dzis tak mam wtedy wstac i napalic w piecu jest problemem co to mowic o rozkrecaniu rur...nie jest tak latwo

    Wybacz, nie wiedziałem, ale do cholery- czy Ty nie masz rodziny/sąsiadów/kolegów? Nikt nie jest w stanie pomóc?
  • #21 18988409
    Wawrzyniec
    Poziom 38  
    Posty: 3992
    Pomógł: 391
    Ocena: 1068
    Nie rozumiem: w zeszłym roku problemy - lato minęło i nic nie sprawdzone, nie zrobione. Teraz idzie zima i ten sam problem co w zeszłym roku. Trzeba rękawy podwinąć i zabrać się za naprawę, albo zaprosić hydraulika. Innej możliwości nie ma.
  • #22 18988443
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5003
    Pomógł: 517
    Ocena: 1109
    Piece ze sterowaniem włączają pompkę co 2 tygodnie żeby się nie zastała.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Skąd jesteś, może pomogę "fizycznie".
  • #23 18988527
    saint33
    Poziom 6  
    Posty: 48
    Ocena: 21
    vorlog napisał:
    Oczywiście autor nie załączył zdjęcia samej instalacji, bo po co :(


    fotki z zeszlego roku byly dodane i są w tym linku w watku rok temu....
    pompke jak mowilem mozliwe ze dalbym rade zmineic , o ile te sruby nie sa za mocno zakrecone itd...jest to o tyle mozlowe ze jak mowie w zeszlym roku dzialalo bez pompki.. jutro zajrze czy da sie zobaczyc czy w tej pompce cos sie kreci bo dzis nie mam sily, powazny kryzys mnie dopadl

    najbardziej mnei zastanawia ze rok temu odblokowalo sie po tym jak wygasilem wszystko, odwrotnie niz by sie mohlo wydawac ze to podgrzewanie moze cos odblokowac bo cisnienie wieksze i rury sie pewnie troche rozszerzaja itd... nie da sie jaos wytlumaczyc co moglo sie zatkac jesli to wlasnie wychlodzenie (po kilku tygiodniech grzania gorocao na piecu anemicznie na grzejnikach) to odetkalo????

    nie znam sie na tych sprawach ae czuje ze to da sie zgadnac, jakies wytlumaczenie musi byc
  • Pomocny post
    #24 18988561
    vorlog
    Poziom 40  
    Posty: 8347
    Pomógł: 527
    Ocena: 2581
    Dokopałem się do Twoich zdjęć
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3651042.html#18410808
    Masz klasyczny, prosty układ pompowy. Te czarne nakrętki to elementy mocujące pompkę, łatwo je odkręcić, bo pompka siedzi na gumowych uszczelkach.
    Piszesz, że pompka uszkodzona- na jakiej podstawie tak twierdzisz? Wygląda na to, że jest zasilana ze sterownika kotła- może tam leży przyczyna? Może sterownik (jego przekaźnik) uszkodzony? Może bezpiecznik pompy (powinien mieć oprawkę na obudowie sterownika koło wyjścia kabelka pompy) spalony?

    Można na próbę zasilić pompkę z gniazdka 230V- kawałek przewodu z wtyczką, wypiąć kabelek z pompy (wcześniej wyłączyć zasilanie sterownika), w jego miejsce wpiąć przewód, odkręcić tę srebrną centralną śrubę na pompie, pokręcić śrubokrętem wirnik pompy (ma nacięcie w tym celu)- jak lekko się kręci OK, jak nie chce ruszyć- kręcić aż puści. Pokręcić przełącznikiem prędkości pompy, włączyć wtyczkę do gniazdka- ruch wirnika w otworze jest dobrze widoczny. Parę kropel wody wyleci- tak ma być.
    Zameldować na forum o wynikach badań technicznych:)
    V.
  • #25 18988563
    Wojtermet25
    Poziom 30  
    Posty: 1061
    Pomógł: 155
    Ocena: 228
    Jeszcze mogę podpowiedzieć, że aby to ruszyło grawitacyjnie,to zawór 4dr musi być ustawiony tak aby jego przegroda była tak jak czerwona kreska, wtedy powrót będzie tak jak zaznaczone na niebiesko,a zasilanie na czerwono.
    I jeszcze apropo obiegu przez pompę, jeżeli nie pracuje to woda przez nią nie przeleci bo jest tam zawór zwrotny sprężynowy..
    Obieg grawitacyjny sam się odetkal, znowu zatkany.
  • #26 18988589
    saint33
    Poziom 6  
    Posty: 48
    Ocena: 21
    Wojtermet25 napisał:
    Jeszcze mogę podpowiedzieć, że aby to ruszyło grawitacyjnie,to zawór 4dr musi być ustawiony tak aby jego przegroda była tak jak czerwona kreska, wtedy powrót będzie tak jak zaznaczone na niebiesko,a zasilanie na czerwono.
    I jeszcze apropo obiegu przez pompę, jeżeli nie pracuje to woda przez nią nie przeleci bo jest tam zawór zwrotny sprężynowy..
    Obieg grawitacyjny sam się odetkal, znowu zatkany.


    no tak jest dokladnie jak na tym rysunku, pokretlo w lewo czyli otwarte, wtedy gruba rura (z dorysowana czerownym ) jest goraca a te z diorysowanym na niebiesko sa zimne

    ktos pytal czemu uwazam ze pompkanie dzial pisalem juz ze 3 razy, pod pompka rura jest na ogol goraca (nawet jak klamka jest zamknieta) nad pompka (miedzy pompka a termometrem zimna - jakby dzialala (troche buczy ale nigdy nie ma tego stukniecia ze zawor zaskakuje, wiem o co chodzi bo np u mojego ojca w innym mieszkaniu to slychac jak to zaskakuje) to po jej wlaczeniu rura nad pompka a termometrem by si robila goraca a nie robi sie wogole -

    pozatym jest dziwne sprawa z tym termometrem, tam gdzie termometr jest ciepo tez nie przechodzi, termometr jest wogole zbity i jego opakowaie stalowe chyba sie zlamalo na gwincie, ale nie wiem czy tam cos moglo sie zatkac..
  • #27 18988617
    vorlog
    Poziom 40  
    Posty: 8347
    Pomógł: 527
    Ocena: 2581
    saint33 napisał:
    troche buczy ale nigdy nie ma tego stukniecia ze zawor zaskakuje

    Ile razy mamy pisać, że może by zastana/zacięta, co jest dość powszechnym stanem po sezonie letnim (postojowym)?
    V.
  • #28 18988882
    saint33
    Poziom 6  
    Posty: 48
    Ocena: 21
    vorlog napisał:
    saint33 napisał:
    troche buczy ale nigdy nie ma tego stukniecia ze zawor zaskakuje

    Ile razy mamy pisać, że może by zastana/zacięta, co jest dość powszechnym stanem po sezonie letnim (postojowym)?
    V.


    najlepiej raz, gora dwa razy, chyba ze ktos ma cos sensowego do dodania... sam nie przepadam na rozawianiem na chamskim poziomie i takie chamskie wtrety w rozmowie budzą moje zastrzeżenia

    jesli to byloby zatkane czy nie koliduje to z faktem ze jesli samkne pokretlo rura nad "jablkiem" robi sie duzo bardziej zimna niz rura pod jablkiem ktora nadal jest gorąca? (gdy odkrece pokretlo obie czesci robia sie gorace (odnoga z pompka jest wtedy zamknieta n a klamki)_)

    wydaje sie to chyab swiadczyc ze tam nie jest zatkane, acz nie jestem pewien bo nie znam sie na tych sprawach..

    Moderowany przez piracik:

    3.1.17. Nie wysyłaj pytań bardzo podstawowych, na które odpowiedzi można znaleźć w instrukcji obsługi lub ogólnie dostępnych źródłach. Nie prezentuj postawy, że mi się należy. Dbaj o poziom pytań i dyskusji. Dziękujemy.
    3.1.13. Dbaj o poprawność językową i zachowuj zasady netykiety. Nie wysyłaj wiadomości z których trudno wywnioskować co ich autor chciał przekazać.
    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • #29 18988901
    vorlog
    Poziom 40  
    Posty: 8347
    Pomógł: 527
    Ocena: 2581
    saint33 napisał:
    chamskie wtrety w rozmowie budzą moje zastrzeżenia

    Co Ty nazywasz chamskim wtrętem? Że ktoś ponawia prośbę o sprawdzenie stanu urządzenia?
    Nic nie pisałem o zatkaniu. Pisałem o możliwości zablokowania się wirnika w pompie, co jest wręcz normalnym stanem po dłuższym nieużywaniu (okres letni)- sam przed sezonem sprawdzam czy wirnik się kręci w sposób podawany wcześniej.
    W tych pompkach wirnik silnika pracuje w wodzie, woda w kotle to nie jest woda mineralna tylko zawiesina zawierająca różne paskudztwa, które powodują w/w skutek.
    Jeżeli moja chęć pomocy budzi Twoje zastrzeżenia kończę temat.
    V.
  • #30 18988948
    saint33
    Poziom 6  
    Posty: 48
    Ocena: 21
    vorlog napisał:
    saint33 napisał:
    chamskie wtrety w rozmowie budzą moje zastrzeżenia

    Co Ty nazywasz chamskim wtrętem? Że ktoś ponawia prośbę o sprawdzenie stanu urządzenia?
    Nic nie pisałem o zatkaniu. Pisałem o możliwości zablokowania się wirnika w pompie, co jest wręcz normalnym stanem po dłuższym nieużywaniu (okres letni)- sam przed sezonem sprawdzam czy wirnik się kręci w sposób podawany wcześniej.
    W tych pompkach wirnik silnika pracuje w wodzie, woda w kotle to nie jest woda mineralna tylko zawiesina zawierająca różne paskudztwa, które powodują w/w skutek.
    Jeżeli moja chęć pomocy budzi Twoje zastrzeżenia kończę temat.
    V.



    ja pisalem pewnie z 5-7 razy ze to ze pompka nie dziala nie budzi zadnej watpliwosci bo wiem ze nie dziala - od roku wogole ta glaz z pompką jest zamknieta kabel wyjety ze sterownika a i tak ogrzewanie o ile sie odetkalo dobrze grzalo

    (a skoro tak to chyba jest zrozumiale ze dla mnie ta kwestia pompki jest na drugim miejscu skoro wiem dobrze ze bez pompki tez grzalo i to calkiem dobrze tylko jakos musi sie odetkac - co do tej kwesti z jablkiem to tez pisalem jak to wyglada - nie umiem ocenic czy jest zatkane czy chodzi jednak o cos innego)


    pisalem tez ze pompke byc moze umialbym zmienic ale i tak zajmie mi to conajmniej z tydzien (chyab musialbym zamawiac przez net itd) i poki co jedno ze licze ze sie samo odetka (co by wielce ulatwilo sprawe) a w miedzyczasie czy niezaleznie fajnie by bylo zebrac jakies porady i sprobowac zrozumiec co tu jest grane

    by zmienic ta pompke musze byc wogole w formie bo troche rpzewlekle choruje i czuje sie jak chory na koronowirusa pewne rzeczy sa w pewne dni dla mnie zbyt wyczerpujace bym mogl to zrobic, nie wiem czy dam rade zajrzec zobaczyc czy to kolko sie tam kreci w tej pompce co ktos poradzil

    (wogole to przeciez jak wykrece to cos przypominajace tabletke polopiryny to przeciez woda stamtad wyleci i jak mam zobaczyc co tam sie dzieje?)

    //EDIT

    ok sprawdzilem i to kolko w pompce sie kreci, jak przelaczyc na wyzszy bieg kreci sie szybciej itd... natomiast mocno podejrzane wydaje mi sie to miejsce gdzie siedzi (zbity) termometr..bo tam po proawej stronie termometru rura ma z 90 stopni a po lewej z 30, jakby tam byl jakis zator

    byc moze tam cos sie zatkalo ? - pozniej moge z bliska obfotografowac to miejsce z termometrem

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik opisuje problem z systemem grzewczym w swoim domu, gdzie obieg grawitacyjny przestał działać, a grzejniki nie grzeją. Rok temu, po dłuższym okresie nieużywania, system sam się odetkał, co sugeruje, że może istnieć zator w instalacji. Użytkownik podejrzewa, że pompka obiegowa jest uszkodzona, ale nie jest pewien, co dokładnie powoduje problem. W dyskusji pojawiają się sugestie dotyczące wymiany pompki, sprawdzenia zaworu różnicowego oraz możliwości zablokowania wirnika w pompce. Użytkownik zastanawia się nad przyczynami, dla których system grzewczy działał bez pompki w przeszłości, oraz nad tym, jak można wspomóc odetkanie systemu. Wskazówki obejmują sprawdzenie stanu zaworów, odpowietrzenie instalacji oraz ewentualne wezwanie hydraulika.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA