Łukasz-O napisał: Pomiar ze zwartym L z N do PE jest jak najbardziej honorowany przy instalacjach będących już w eksploatacji.
A czy ja napisałem, że nie jest honorowany, napisałem tylko, że jest bezcelowy, jako jedyny pomiar, skoro przewód PE i tak nie jest podłączony, bo być nie może podłączony do urządzenia w drugiej klasie ochronności, aby mieć ogląd na całość taki pomiar powinien być uzupełniony pomiarami między pozostałymi żyłami będącymi w użyciu.
Łukasz-O napisał: Dziś jest taka oprawa, a jutro może być inna.
Jeśli ktoś zmienia lampę wykonaną w drugiej klasie ochronności na wykonaną w pierwszej klasie ochronności, to chyba oczywiste jest, że powinien taką czynność opatrzyć odpowiednim protokołem z pomiarów więc jaki sens jest mierzyć nie podłączony PE tak na zapas, nie wykonując pomiarów między wykorzystywanymi żyłami, a jak w między czasie, po takich pomiarach, ktoś będzie wiercił i uszkodzi akurat tą żyłę, to co, ktoś ma zmienić sobie lampę tylko na podstawie pomiarów wykonanych wcześniej.
Pomiary wykonuje się nie tylko po to aby "odfajkować" obowiązek prawny ale też po to aby wyciągnąć z nich odpowiednie wnioski i ułatwić sobie diagnozowanie usterek.
I tak, jak pisałem ale zostało usunięte, temat od lat jest omawiany na różnych forach i różne interpretacje padają, a jeżeli odpowiedź jest taka prosta, to czemu nikt nie udzielił jej autorowi, tylko jak ja napisałem, to nagle fala krytyki się pojawiła ale oczywiście odpowiedzi autor nie otrzymał, poza moją. No ale widocznie łatwiej jest usuwać posty piszących niż udzielić odpowiedzi autorowi.
Jest to temat trochę podobny, do tego na tym forum, gdzie jeden z użytkowników dokonywał pomiarów gniazda wraz z przedłużaczem i zakwestionował stosowanie przedłużacza, a inni twierdzili, że norma nic nie mówi o traktowaniu przedłużacza jako instalacji w związku z czym nie trzeba go mierzyć i każdy obstawał przy swoim, bo właśnie takie mamy normy i przepisy, które w wielu miejscach pozostawiają duże pole interpretacji, albo temat czy w instalacji domowej można stosować wyłączniki nadprądowe C, jeżeli IPZ na to pozwala.