Widać jest to jakiś ryżowy badziew (kupiony pewnie za 20 zł.) do którego fizycznie pasuje (i taka przejściówka została dokupiona) wtyk Kenwood.
Wygląda to (przynajmniej od strony zasilania) na zgodne, więc bez ryzyka można spróbować podłączyć czarną kostkę zgodnie ze standardem ISO. Różnice mogą występować w konfiguracji podłączenia głośników (uporządkowanie pionowe lub poziome), ale to można już rozpoznać na "macajewa".