Witam wszystkich. Było słabe ładowanie akumulatora. Wymieniłem pasek alternatora (był już zużyty). po napięciu nowego paska ładowanie nadal było słabe tzn. wartości napięcia nie były stałe a skakały z 12,5 na 13,8V i nie chciało być więcej po zwiększeniu obrotów i włączeniu wszystkich odbiorników prądu. Bez włączonych odbiorników, napięcie na akumulatorze przy wolnych obrotach było w granicach 14,10 V. Wymieniłem regulator napięcia na nowy i teraz wygląda to następująco a mianowicie:
1. Przy wolnych obrotach bez włączonych odbiorników prądu ładowanie na akumulatorze jest na poziomie 14,10 V ( sprawdzałem też na samym zacisku plusowym alternatora i tez jest 14,10 V)
2. Po włączeniu odbiorników prądu - na wolnych obrotach jest 13 V, a po zwiększeniu obrotów jest na poziomie 14 V, gdy zmniejsza obroty do wolnych obrotów znów jest 13 V- zastanawiam się powinien trzymać ładowanie na poziomie 14 V tez na wolnych obrotach - bo tak na logikę to podczas jazdy obroty są na poziomie 1500 - 2000, więc to by pasowało. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? W sumie lepiej jakby miał jeszcze większe ładowanie na poziomie 14,4 V....
1. Przy wolnych obrotach bez włączonych odbiorników prądu ładowanie na akumulatorze jest na poziomie 14,10 V ( sprawdzałem też na samym zacisku plusowym alternatora i tez jest 14,10 V)
2. Po włączeniu odbiorników prądu - na wolnych obrotach jest 13 V, a po zwiększeniu obrotów jest na poziomie 14 V, gdy zmniejsza obroty do wolnych obrotów znów jest 13 V- zastanawiam się powinien trzymać ładowanie na poziomie 14 V tez na wolnych obrotach - bo tak na logikę to podczas jazdy obroty są na poziomie 1500 - 2000, więc to by pasowało. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? W sumie lepiej jakby miał jeszcze większe ładowanie na poziomie 14,4 V....