Witam,
Od jakiegoś czasu mam problem z ładowaniem na niskich obrotach. Mam skode Felicje z 1998 z silnikiem 1.3 wtrysk. Wszystko zaczęło się już dawno ale od jakiegoś czasu nie daje mi to spokoju częste doładowywanie akumulatora jest męczące. Stary alternator był po regeneracji na niskich obrotach przy włączonych światłach i dmuchawie na 4 biegu nie miał w ogóle ładowanie ale jak obroty wskoczyły na 1000 to już było ładowanie 14,2. Na samych światłach jest 12,9 czasem 13,2. Postanowiłem kupić nowy alternator ponieważ pewien elektryk chciał go jeszcze raz regenerować. Kupno nowego alternatora nic nie dało ładowanie nadal jest tak jak było. Dostałem u różnych elektryków różne sugestie poprawy:
1 Naciągnąć linke gazu,
2 Zmniejszyć średnice koła pasowego na alternatorze na mniejsze,
3 Pociągnąć dodatkowy przewód z alternatora bezpośrednio to akumulatora,
4 Nic nie robić skody tak mają jak chce mieć lepsze ładowanie musze kupić Mercedesa.
Pierwsze i drugie rozwiązanie wpływają na większe zużycie na pewno paliwa i łożysk w alternatorze nie wiem jak z trzecim sposobem czytałem już gdzieś że stosują taki dodatkowy przewód ale tylko po przerobieniu regulatora napięcia. Musze coś wymyśleć bo wczoraj byłem zmuszony kupić już nowy akumulator.
Pozdrawiam
Od jakiegoś czasu mam problem z ładowaniem na niskich obrotach. Mam skode Felicje z 1998 z silnikiem 1.3 wtrysk. Wszystko zaczęło się już dawno ale od jakiegoś czasu nie daje mi to spokoju częste doładowywanie akumulatora jest męczące. Stary alternator był po regeneracji na niskich obrotach przy włączonych światłach i dmuchawie na 4 biegu nie miał w ogóle ładowanie ale jak obroty wskoczyły na 1000 to już było ładowanie 14,2. Na samych światłach jest 12,9 czasem 13,2. Postanowiłem kupić nowy alternator ponieważ pewien elektryk chciał go jeszcze raz regenerować. Kupno nowego alternatora nic nie dało ładowanie nadal jest tak jak było. Dostałem u różnych elektryków różne sugestie poprawy:
1 Naciągnąć linke gazu,
2 Zmniejszyć średnice koła pasowego na alternatorze na mniejsze,
3 Pociągnąć dodatkowy przewód z alternatora bezpośrednio to akumulatora,
4 Nic nie robić skody tak mają jak chce mieć lepsze ładowanie musze kupić Mercedesa.
Pierwsze i drugie rozwiązanie wpływają na większe zużycie na pewno paliwa i łożysk w alternatorze nie wiem jak z trzecim sposobem czytałem już gdzieś że stosują taki dodatkowy przewód ale tylko po przerobieniu regulatora napięcia. Musze coś wymyśleć bo wczoraj byłem zmuszony kupić już nowy akumulator.
Pozdrawiam