Witam,
Prośba o pomoc w reanimacji i znalezieniu przyczyny nie spieniania mleka przez Saeco SUP016R.
Na wstępie zaznaczą, że kawę robi całkiem OK, a problem jest jedynie w spienianiu/zaciągnięciu mleka. Wygląda to tak, że po włączeniu tej funkcji rozpoczyna się powolne zaciąganie mleka, które zatrzymuje się przed samym wejściem do dyszy spieniającej i z dyszy wydobywa się jedynie para. Mam wrażenie, że po uruchomieniu funkcji spieniania jest taki jak by mocniejszy wystrzał pary, po czym obniża się ciśnienie i nie ma siły zaciągnąć mleka. Gorąca woda i para też jakaś taka nie za bogata. Iglica regulująca gęstość piany w dyszy spieniającej wciśnięta do końca i lekkie podniesienie jej w górę powoduje całkowite cofnięcie mleka z rurki do kartonu.
-sprawdziłem drożność grzałki przepływowej (podkowa)
-sprawdziłem drożność i działanie zaworu spieniacza oraz gorącej wody (uszczelnia już wypracowane, ale wycieków brak)
-wyczyszczona dysza spieniacza, sprawdzona szczelność
-ekspres odkamieniony dwukrotnie (przy drugim razie zauważyłem, że w trakcie odkamieniania jak zabrakło wody w zbiorniku to dalej zaciągał powietrze bez żadnego komunikatu i zatrzymania)
Wygląda mi na wersję z załączonego schematu, podwójna pompa, podwójny czujnik przepływu, oddzielnie bojler i grzałka przepływowa itd. Banalna konstrukcja chyba z czterema elektrozaworami ???
Gdzie szukać problemu i co mogę sprawdzić samodzielnie?
Jest szansa, że któryś z pozostałych elektrozaworów przepuszcza w drugą stronę i ciśnienie spada na parze lub że pompa nie wyrabia?
Prośba o pomoc w reanimacji i znalezieniu przyczyny nie spieniania mleka przez Saeco SUP016R.
Na wstępie zaznaczą, że kawę robi całkiem OK, a problem jest jedynie w spienianiu/zaciągnięciu mleka. Wygląda to tak, że po włączeniu tej funkcji rozpoczyna się powolne zaciąganie mleka, które zatrzymuje się przed samym wejściem do dyszy spieniającej i z dyszy wydobywa się jedynie para. Mam wrażenie, że po uruchomieniu funkcji spieniania jest taki jak by mocniejszy wystrzał pary, po czym obniża się ciśnienie i nie ma siły zaciągnąć mleka. Gorąca woda i para też jakaś taka nie za bogata. Iglica regulująca gęstość piany w dyszy spieniającej wciśnięta do końca i lekkie podniesienie jej w górę powoduje całkowite cofnięcie mleka z rurki do kartonu.
-sprawdziłem drożność grzałki przepływowej (podkowa)
-sprawdziłem drożność i działanie zaworu spieniacza oraz gorącej wody (uszczelnia już wypracowane, ale wycieków brak)
-wyczyszczona dysza spieniacza, sprawdzona szczelność
-ekspres odkamieniony dwukrotnie (przy drugim razie zauważyłem, że w trakcie odkamieniania jak zabrakło wody w zbiorniku to dalej zaciągał powietrze bez żadnego komunikatu i zatrzymania)
Wygląda mi na wersję z załączonego schematu, podwójna pompa, podwójny czujnik przepływu, oddzielnie bojler i grzałka przepływowa itd. Banalna konstrukcja chyba z czterema elektrozaworami ???
Gdzie szukać problemu i co mogę sprawdzić samodzielnie?
Jest szansa, że któryś z pozostałych elektrozaworów przepuszcza w drugą stronę i ciśnienie spada na parze lub że pompa nie wyrabia?