Witam, mam problem z lampami ledowymi w samochodzie ponieważ na zgaszonym samochodzie i załączonych światłach jest wszytko ok pozycyjne swieca, kierunki, wsteczny wszystko działa, ale gdy odpale samochód przez chwile jest dobrze do czasu az sie nie załączy alternator, wtedy w jednej z lamp (lewa) światło pozycyjne zaczyna mrygac a po nie dlugim czasie zapala sie co jakies 5s az do mometu kiedy wcale nie świeci, chyba ze załącze kierunkowskaz badz nacisne hamulec wtedy zaczyna normalnie świecić, co moze byc przyczyna ? Co sprawdzić? Od czego zacząć? Lampe podłączałem też pod normalny zasilacz i działa bez problemu. [img-0] 