logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Konstrukcja układu bistabilnego z przekaźnikiem - wyłączanie po 15 sekundach

polak27 19 Sty 2021 11:09 1011 14
  • #1 19194576
    polak27
    Poziom 9  
    Posty: 36
    Ocena: 5
    Mianowicie czy jest możliwe (zapewne tak tylko też za jaką cenę), aby układ przekaźnikiem wyłączał sam siebie po pewnym czasie. ALE UWAGA!
    Jest jeden włącznik/wyłącznik bistabilny, który załącza wszystko od razu. Gdy go wyłączymy musi minąć np. 15 sekund i dopiero wtedy styki są wyłączane.
    Tylko w jaki sposób zasilić cewkę załączającą np. 12V, aby jednocześnie te zasilanie zostało odcięte po czasie 15 sekund?
    Narysuję może poniżej o co mi chodzi.
    Dodatkowe założenia:
    -układ jest zasilany bateryjnie i żadne ograniczniki diodowe, przetwornice do zasilania przekaźnika nie mogą być użyte. Ma wyłączyć się kompletnie wszystko.
    -prąd przełączania może dochodzić do 60A - jest to prąd stały, więc przekaźniki SSR na prąd zmienny odpadają (a szkoda bo mają szerokie napięcie zasilania)
    -oczywiście można to zrealizować na tranzystorze IGBT, ale chcę to zrobić na przekaźniku
    Kombinowałem z:
    -dużym kondensatorem na zasilaniu cewki, aby zasilał ją jeszcze jakiś czas, jednak wyszły mi jakieś kosmiczne wartości.
    -drugim przekaźnikiem, który wyłączy te zasilanie, jednak pozostaje pytanie jak je wtedy włączyć?
    Trochę mi się już kończą pomysły. Może ktoś mógłby coś pomóc?


    Konstrukcja układu bistabilnego z przekaźnikiem - wyłączanie po 15 sekundach Zastanawiam się właśnie nad pewnym problemem.
  • #2 19194613
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #3 19194622
    polak27
    Poziom 9  
    Posty: 36
    Ocena: 5
    Tak oczywiście zapomniałem dodać rezystora do ogranicznika diodowego. Był tylko w pośpiechu już go nie rysowałem. Już go dorysowałem.

    Niezbyt rozumiem rozwiązania z 555. Już zresztą kombinowałem. Gdy włączamy włącznik to go dopiero włączamy i sobie liczy. Jednak gdy wyłączamy włącznik to i jego wyłączamy i już nic sobie nie policzy tylko wyłączy styki czy tam tranzystor. Przypominam. Ten układ też musi zostać wyłączony po wyłączeniu styków. (low power)
  • #4 19194644
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #5 19194651
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30267
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4310
    polak27 napisał:
    drugim przekaźnikiem, który wyłączy te zasilanie, jednak pozostaje pytanie jak je wtedy włączyć?
    Podobnie jak pierwszy. Drugi przekaźnik, dobrany na prąd cewki pierwszego przekaźnika, zadowoli się niewielkim prądem podtrzymania swojej cewki i pojemność kondensatora nie będzie kosmiczna.
  • #6 19194662
    polak27
    Poziom 9  
    Posty: 36
    Ocena: 5
    Czyli po odcięciu zasilania dla NE555 nadal będzie odliczane te 15 sekund, czy tam tyle ile sobie dobiorę stałą czasową? Bo natychmiast po wciśnięciu włącznika głównego jest odłączane wszystko poza tym przekaźnikiem właśnie.
  • #7 19194746
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #8 19197818
    polak27
    Poziom 9  
    Posty: 36
    Ocena: 5
    Nie to trochę nie tak ma działać. Włączam włącznik i on sobie jest włączony przez cały czas działania urządzenia. Kończę pracę, wyłączam włącznik fizycznie, ale główny obwód musi jeszcze chwilę zostać podtrzymany (pomimo już wyłączonego wyłącznika głównego). Na NE555 niestety nie zrobię tego.
    Mówiąc wprost, jak po wyłączeniu S1, RY1 ma trzymać jeszcze jakiś czas, np. 15 sekund.
    Muszę szukać dalej.
  • Pomocny post
    #9 19203195
    Marian B
    Poziom 38  
    Posty: 3489
    Pomógł: 392
    Ocena: 1161
    Można spróbować w ten sposób:
    Konstrukcja układu bistabilnego z przekaźnikiem - wyłączanie po 15 sekundach
    Po włączeniu wyłącznika Wył. ładuje się kondensator C1 oraz zostaje włączony przekażnik P1 przez diodę D3, styk 1P1 włącza obciążenie i układ włączony przez dowolny czas. Dioda D2 separuje wyłącznik od obciążenia. Wyłącznik może być bardzo małej mocy.
    Po wyłaczeniu wyłącznika Wył. przekażnik (i obciążenie) jest włączony przez czas opóżnienia określony elementami R1C1.
    Po czasie opóżnienia przekażnik zwalnia styk 1P1, wszystko się wyłącza.
    Czas około 15 sekund, C1=2µ, R1=4,7M (sprawdzone dla tranzystora polowego w podobnym, innym układzie).
  • #10 19204017
    polak27
    Poziom 9  
    Posty: 36
    Ocena: 5
    Rozwiązanie wyżej to dobry pomysł. Tylko jeszcze jedna rzecz, o której może nie wspomniałem. Przekaźnik jest zasilany 12V i tam jest jest potrzebna przetwornica. Podane zasilanie główne może mieć wartości nawet około 20V. Ja już wcześniej miałem swoje rozwiązanie bardzo podobne, więc teraz je w końcu opublikuję.

    Konstrukcja układu bistabilnego z przekaźnikiem - wyłączanie po 15 sekundach

    Są dwa przekaźniki bo jeden będzie musiał wyłączać prąd dochodzący do 60A stałego, a drugi jakiś mały byle tylko wyłączył zasilanie przetwornicy. Generalnie ciężko znaleźć taki przekaźnik 60A dla prądu stałego. Mam jeden, ale on jest chyba bistabilny i nie będzie działał w układach takich jak na rysunkach wyżej.
    https://www.tme.eu/pl/details/g9ta-u1ap-12dc/...ektromagn-miniaturowe/omron-ocb/g9tau1ap12dc/

    Gdyby ktoś coś jeszcze doradził w kwestii przekaźnika do takich wartości prądów to byłbym również wdzięczny.
  • Pomocny post
    #11 19204166
    Marian B
    Poziom 38  
    Posty: 3489
    Pomógł: 392
    Ocena: 1161
    To jest zwykły przekażnik. W tymże TME są przekażniki "samochodowe" na prądy mniejsze, oraz duże, 40A, 60A, 80A, 110A, 150A, do wyboru.
    Moim zdaniem nie potrzebna przetwornica do zasilania uzwojenia przekażnika. Prekażniki nie są wrażliwe na nawet duży wzrost napięcia.

    Jeżeli są obawy że przekażnik na napięcie 12V będzie nieco się grzał przy napięciu 20V, można dobrać szeregowy rezystor redukcyjny z równolegle do rezystora podłączonym kondensatorem rzędu 1000÷2000µ.
    Chodzi o to że prąd odpadania kotwicy jest dużo mniejszy od prądu przyciągania.
    Kondensator zapewni pewne włączanie (ładowanie kondensatora to "zwarcie"), a prąd podtrzymania będzie nominalny, dobrany rezystorem szeregowym.
    Nie potrzebne dwa przekażniki, wystarczy jeden.
  • #12 19208969
    polak27
    Poziom 9  
    Posty: 36
    Ocena: 5
    Zamiast przetwornicy +12V dałem stabilizator z diodą Zennera 12V. Wartości rezystorów dobiorę, aby prąd był jak najniższy. Wydaje mi się, że powinno być już ok.

    Konstrukcja układu bistabilnego z przekaźnikiem - wyłączanie po 15 sekundach
  • #13 19209144
    Marian B
    Poziom 38  
    Posty: 3489
    Pomógł: 392
    Ocena: 1161
    polak27 napisał:
    -układ jest zasilany bateryjnie
    polak27 napisał:
    prąd przełączania może dochodzić do 60A - jest to prąd stały,

    Trochę za dużo Kolega kombinuje nie potrzebnie.
    Przede wszystkim nie podał Kolega wartości napięcia baterii/akumulatora. Przekażnik można po prostu dobrać do napięcia baterii, np. 5V, 6V, 8V, 12V, 18V, 24V, itd.
    Przy takim poborze prądu (60A) musi to być porządny akumulator.

    Następny urojony problem, jakim cudem przy zasilaniu bateryjnym napięcie w układzie zasilania przekażnika wzrośnie ponad wartość napięcia baterii?
    Różnice napięć mogą być jedynie kilku woltów w zależności od stanu naładowania akumulatora.

    Rezystor z dołączonym równolegle kondensatorem połączone w szereg z uzwojeniem przekażnika, jest to układ oszczędnościowy, powszechnie stosowany w celu zaoszczędzenia poboru prądu przez przekażnik. Chodzi tu o zmniejszenia prądu w stanie załączenia, gdyż straty są związane z kwadratem prądu:
    P=I²R.
    Stosowanie stabilizatora z diodą Zenera do zasilania uzwojenia przekażnika to kolejny zły pomysł, bo nie będzie oszczędności energii.
    Pobór prądu przez uzwojenie przekażnika rzędu 100mA, może trochę więcej, pobór prądu przez urządzenie rzędu 60A, po co tworzyć kolejny urojony problem oszczędności energii?,
    Szczególnie gdy w stanie wyłączonym niema poboru, wszystko jest wyłączone.
  • #14 19209185
    polak27
    Poziom 9  
    Posty: 36
    Ocena: 5
    Napięcie zasilania głównego będzie coś rzędu 16.8V (to będzie pakiet 4S 13P). Te napięcie dlatego mówię, że może być wyższe niż 20V bo nie wiem czy ładowarka do ogniw będzie wpinana bezpośrednio i wtedy faktycznie będzie 16.8 maksymalnie. Ale jest też koncepcja, żeby wbudować ładowarkę i wtedy zasilać ją wyższym napięciem. Fakt tego nie powiedziałem, nie jest to jeszcze ustalone.

    Na ten moment użyłem rozwiązania kolegi, ale dałem jeszcze drugi stabilizator z diodą Zenera. (nie wiem czy przypadkiem nie edytowałem poprzedniego postu w momencie, gdy kolega już pisał, więc za zamieszanie przepraszam).
  • #15 19213127
    polak27
    Poziom 9  
    Posty: 36
    Ocena: 5
    Temat można uznać za rozwiązany. Kolega wyżej otrzymał plusika za pomoc.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik poszukiwał rozwiązania dla układu bistabilnego z przekaźnikiem, który miałby automatycznie wyłączać się po 15 sekundach od wyłączenia głównego włącznika. W dyskusji zaproponowano wykorzystanie układu NE555 do odliczania czasu, jednak pojawiły się wątpliwości co do jego działania po wyłączeniu zasilania. Ostatecznie zaproponowano schemat z kondensatorem i przekaźnikiem, który po wyłączeniu głównego włącznika utrzymywałby zasilanie przez określony czas. Użytkownik rozważał zastosowanie przekaźników do prądów stałych do 60A oraz stabilizatorów napięcia, a także podano konkretne modele przekaźników dostępnych na rynku.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA