logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kable Klotz LY215T 1,5 mm i głośniki Heco INC 82 - nierównomierna praca

rabbit72 07 Mar 2021 10:45 501 16
REKLAMA
  • #1 19301977
    rabbit72
    Poziom 9  
    Posty: 6
    Ocena: 1
    Witajcie,

    Na forum jestem od jakiegoś czasu ale jest to mój pierwszy post , także proszę o wyrozumiałość, szczerze powiedziawszy nie wiedziałem w jakim dziale to napisać ale może tu ktoś coś pomoże.
    Chodzi mi o kable KLOTZ LY215T 1,5 mm w suficie podwieszanym, podłączone do głośników atmosa Heco INC 82. Chłopaki od zabudowy mi je tam wsadzili, wcześniej ich nie sprawdzałem minął jakiś czas i przed wprowadzą do nowego domu postanowiłem je przetestować. Najpierw podłączyłem do nich starszą Yamaszkę RX-V596, podłączenie było do głównych portów, głośniki grały ,z tym że nierówno prawy grał głośniej od lewego w stereo, pomyślałem że to kwestia regulacji. Ale podczas podgłaśniania wzmacniacz się wyłączył z komunikatem żeby sprawdzić przewody, wtedy zaczęło wydawać się to podejrzane więc wyciągnąłem głośniki z sufitu podłączając je po innych kablach do tego samego urządzenia.
    Efekt taki ze bez względu na poziom głośności nic się nie działo a głośniki grały równo, aha i żeby nie było od razu zaznaczę że przewód podłączyłem zgodnie z fazą, czerwony do czerwonego i czarn do czarnego( w drugim wypadku niebieski do czarnego). Ok, pomyślałem że spróbuję do przewodów Klotz podłączyć inne głośniki żeby sprawdzić czy przez przypadek ten Klotz i Heco są niekompatybilne(już po prostu zaczynałem głupieć). Podłączyłem głośniki Acoustic Energy Aelite 2 i sytuacja była podobna jak z Heco, w tym momencie nie wiedziałem czy to kabel czy może Yamaha . Podłączyłem więc do tego kabla inny amplituner Pioneer LX 83, znowu dwa zestawy z osobna Heco i A.E i sytuacja znowu była podobna. Finalnie doszedłem do wniosku że to jednak kabel , pomyślałem że być może chłopaki od zabudowy coś tam przewiercili lub przycięli, niby dziwne bo sygnał, co prawda nierówny ale do pewnego momentu był. Wziąłem się do pomiaru multimetrem, sygnał na wszystkich kablach był, więc jeszcze sprawdziłem oporność, która praktycznie na każdym kablu wynosiła 0.08Ω. No i teraz nie wiem co robić ,czy to jest wina samego kabla, czy może ekipa od zabudowy coś z nim zrobiła, czy ewentualnie go nie ruszać bo w podłączeniu z Heco jako głośnik efektowy nie będzie wariował. Może ktoś ma jakiś pomysł, albo mnie poprawi co do moich ewentualnych błędów, z góry dzięki za podpowiedź.
  • REKLAMA
  • #2 19301995
    mariann
    Poziom 39  
    Posty: 3454
    Pomógł: 547
    Ocena: 643
    Witam
    rabbit72 napisał:
    jeszcze sprawdziłem oporność, która praktycznie na każdym kablu wynosiła 0.08Ω

    A jak wygląda opór między żyłami poszczególnych kabli?
    PozdrawiaM.
  • #3 19302366
    rabbit72
    Poziom 9  
    Posty: 6
    Ocena: 1
    mariann napisał:
    Witam
    rabbit72 napisał:
    jeszcze sprawdziłem oporność, która praktycznie na każdym kablu wynosiła 0.08Ω

    A jak wygląda opór między żyłami poszczególnych kabli?
    PozdrawiaM.


    No tak samo właśnie, sprawdzałem każdą żyłę z osobna, masakra jakaś, nie wiem czy to wina samego kabla czy ewentualnie jego uszkodzenia. Z tym że gdyby był uszkodzony to pewnie na jakiejś żyle oporność byłaby inna a gdyby był przerwany to nie byłoby sygnału na którejś z końcówek.
    Szczerze nie wiem co robić bo po pierwsze nie wiem czy da się te kable przeciągnąć, a po drugie jeśli się nie da to byłaby to grubsza robota z zabudową sufitu.
  • REKLAMA
  • #4 19302454
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34077
    Pomógł: 3919
    Ocena: 9228
    rabbit72 napisał:
    mariann napisał:
    Witam
    rabbit72 napisał:
    jeszcze sprawdziłem oporność, która praktycznie na każdym kablu wynosiła 0.08Ω

    A jak wygląda opór między żyłami poszczególnych kabli?
    PozdrawiaM.


    No tak samo właśnie
    Chodziło o oporność mierzoną POMIĘDZY żyłami kabla. Gdyby było "tak samo" (czyli 0,08 oma) to nic dziwnego, że wzmacniacz by się wyłączał.

    Nie podpadłeś przypadkiem ekipie budowlańców? Może znalazł się jakiś kto w ten sposób (np. "przywierając" kable) chciał się odpłacić pięknym za nadobne? Ekipy budowlańców swego czasu w podobny sposób odwdzięczali się zleceniodawcom - np. wmurowując pod tynkiem surowe jajo (po jakimś czasie robił się smród nie do wytrzymania), albo w przewód kominowy wmurowywali kilka piór w poprzek - piec/kominek nie miał "cugu" a kominiarz nie był w stanie wykryć zapchania komina).
  • REKLAMA
  • #5 19302551
    rabbit72
    Poziom 9  
    Posty: 6
    Ocena: 1
    398216 Usunięty napisał:
    rabbit72 napisał:
    mariann napisał:
    Witam
    rabbit72 napisał:
    jeszcze sprawdziłem oporność, która praktycznie na każdym kablu wynosiła 0.08Ω

    A jak wygląda opór między żyłami poszczególnych kabli?
    PozdrawiaM.


    No tak samo właśnie
    Chodziło o oporność mierzoną POMIĘDZY żyłami kabla. Gdyby było "tak samo" (czyli 0,08 oma) to nic dziwnego, że wzmacniacz by się wyłączał.

    Nie podpadłeś przypadkiem ekipie budowlańców? Może znalazł się jakiś kto w ten sposób (np. "przywierając" kable) chciał się odpłacić pięknym za nadobne? Ekipy budowlańców swego czasu w podobny sposób odwdzięczali się zleceniodawcom - np. wmurowując pod tynkiem surowe jajo (po jakimś czasie robił się smród nie do wytrzymania), albo w przewód kominowy wmurowywali kilka piór w poprzek - piec/kominek nie miał "cugu" a kominiarz nie był w stanie wykryć zapchania komina).


    No raczej nie bo mamy fajne relacje, poza tym chłopak ma rodzinę na tej samej ulicy. Ewentualnie mogli jakieś śruby wkręcić pomiędzy dwie żyły, nie wiem czy to miałoby jakiś wpływ, bo w tym temacie to jestem laikiem. O tym numerze z jajkiem to wiem ale u mnie 80% ludzi raczej spoko, zdarzali się partacze ale z takimi szybko się żegnaliśmy.
  • #6 19302597
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34077
    Pomógł: 3919
    Ocena: 9228
    A w końcu jak z tą opornością pomiędzy żyłami kabla? Może faktycznie coś niechcący p0rzygniotło kabel i się był "przywarł".
  • #7 19303781
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13791
    Pomógł: 1016
    Ocena: 496
    Zrob tak: zmierz opor glosnika miernikiem. Lewy i prawy. Po prostu rezystancje. A teraz zmierz przez kabel. Zobaczysz co widzi wzmacniacz. Np. 6om + 0.08x2 jesli jest OK a jak bedzie mocno odbiegać to będziesz wiedział. Jeden kabel moze byc zmiazdzony.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • Pomocny post
    #8 19303794
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34077
    Pomógł: 3919
    Ocena: 9228
    Tremolo napisał:
    zmierz opor glosnika miernikiem. Lewy i prawy. Po prostu rezystancje. A teraz zmierz przez kabel.
    Głośniki są ok, bo podłączane innym przewodem grają bez problemów. Poco więc mierzyć oporność głośnika z kablem, skoro wystarczy zmierzyć oporność samego kabla - pomiędzy żyłami - jak to sugerowałem wyżej?
  • #9 19303921
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13791
    Pomógł: 1016
    Ocena: 496
    Masz racje, moze byc sytuacja, ze przebicie bedzie około 1kOhm wyjdzie wtedy roznica blędu pomiaru. Z drugiej strony self test wzmacniacza wykrył zwarcie przewodu wiec dysproporcje beda duze i byc moze wyjdzie to moja metodą. Ja bym sprawdził czy przewod nie jest gdzieś doziemiony, jesli miedzy żylami bedzie OK. To znaczy Hot (+) zwiera gdzieś z jakimś metalem w scianie, jest przewiertany srubą do zbrojenia.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #10 19304038
    rabbit72
    Poziom 9  
    Posty: 6
    Ocena: 1
    Kurde, naprawdę wielkie dzięki za podpowiedzi panowie i sorki że wczoraj nie odpowiedziałem ale niestety u mnie niedziela była mocno pracująca. Dziś po południu sprawdzę to wszystko co sugerowaliście, szczerze wolałbym żeby ten przewód był przewiercony czy ściśnięty w jakikolwiek sposób bo wtedy ewentualnie chłopak od zabudowy powinien wymienić mi wszystko w ramach gwarancji. Oczywiście jest to marne pocieszenie bo jak nie da się tych przewodów przeciągnąć to trzeba będzie ciąć sufit w jednym lub dwóch punktach na każdy kabel.
    Ale co by nie powiedzieć wolę żeby oni mi to zrobili niż ja sam ze świadomością że coś jest nie tak z kablem.
    Szczerze powiedziawszy nigdy mi się w moim prawie 50-cio letnim życiu nie zdarzyło żeby nowy kabel , co prawda budżetowy, ale zawsze nie "no name", był jakiś wadliwy, a trochę już tych kabli kupowałem, drogich i tanich. Dam znać co mi wychodzi z tymi pomiarami, dobrze że jeszcze się nie wprowadziliśmy bo druga połówka dostaje spazmów na myśl o tym że może być ingerencja w sufit, zresztą ja też :cry: :-x

    Dodano po 9 [godziny] 45 [minuty]:

    Witajcie, tak na szybko z telefonu, właśnie mierzyłem każdą z żył z osobna i praktycznie wszystkie wychodzą 01.1,
    Ale te pomiary też nie są super dokładne bo wahania są od 01.0- 01.2.
    No i pytaniem jest czy coś nam to mówi i jakkolwiek zmienia postać rzeczy mi się wydaje że nic.
    A głośniki które podłączyłem do innych kabli hulają teraz bez żadnego problemu.
    Mnie jako amatora i laika zastanawia ta oporność czy przez przypadek to oporność nie powinna równać się 0.
    Aha na sam koniec jeszcze powiem że ze względu na odległość dwóch końców kabla nie mogłem bezpośrednio ich podłączyć więc test zrobiłem łącząc je i miernik innym kablem głośnikowym.
    P. S
    Jeszcze mała aktualizacja, wziąłem się porządnie do roboty z ewentualnym przeciągnięciem tych kabli, 1 się rusza czyli z nim wszystko wydaje się być okej natomiast drugi, ten który wydawał się grać ciszej ni hu hu, nie ruszy, Czyli problem może być z nim że mocno go gdzieś przycisnęli, No ale czemu to oporność wychodzi wszędzie taka sama, to jest zastanawiające.
  • #11 19305739
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13791
    Pomógł: 1016
    Ocena: 496
    Zeby bylo zero musiałbys mieć kable z nadprzewodnika.

    Ale dalej nie zrobileś tego o co Cię prosili. Ile wynosi opor miedzy żyłami.

    Pomiar 0,1ohm dokladnosci nienjest zły. Zazwyczaj niskienopory mierzy się specjalnymi miernikami ale tu chodzi tylko o sprawdzenie czy na przestrzał maja okolo 0 a pomiedzy nieskonczenie wiele tj. miernik pokazuje oL
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #12 19305851
    rabbit72
    Poziom 9  
    Posty: 6
    Ocena: 1
    no ale przecież napisałem że każdą z żył mierzyłem osobno w każdym kablu mierzyłem osobno niebieską i czerwoną i wyniki były takie jak opisałem, wszędzie to samo
  • #13 19305964
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16159
    Pomógł: 2133
    Ocena: 1711
    Ty nie mierz każdej żyły osobno, tylko obie żyły.
    Chodzi o to, czy między żyłą czerwoną i niebieską jest przejście (zwarcie), czy nie ma przejścia (zwarcia), czyli sondy miernika przykładasz do żył z jednego końca kabla. Oczywiście, obie żyły drugiego końca kabla nie mogą być z sobą złączone, jak i nie mogą być podłączone do wzmacniacza czy głośnika.
    Jeśli miernik zareaguje, znaczyć to będzie że pomiędzy żyłami jest zwarcie, które będzie powodowało takie efekty jak opisałeś.
    W takim wypadku, kabel jest do wymiany, ale naprawić też się to da.

    Nie wiem co tam miałeś za "fafofców" ale FACHOWIEC kable audio poprowadził by w ścianach w korytkach, lub przynajmniej w peszlu. :-)

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #14 19306191
    rabbit72
    Poziom 9  
    Posty: 6
    Ocena: 1
    Aha, teraz w końcu rozumiem o co chodzi. Ja jestem laikiem, do mnie trzeba łopatologicznie.
    W takim bądź razie sprawdzę raz jeszcze i podłączę sondy do każdej żyły osobno na jednym końcu kabla.
    A co do fachowców oz mam powiedzieć, no odwalili amatorkę. Inna rzecza jest to że decyzja o instalacji tych głośników zapadła rzeczywiście na ostatni moment. Ledwie przed zamknięciem sufitów, bo inwestora olśniło że jednak chce mieć Atmosa.
    Co prawda w scianie ten przewód idzie w peszlu, niestety w suficie jest wolna amerykanka.
    Inne kable głośnikowe w tym i innych pomieszczeniach które wszesniej zaplanowałem już idą w peszlach ale to też nie jest idealnym rozwiązaniem korytka albo rury kielichowe byłby lepszym, niestety dopiero teraz to zauważam.

    Dodano po 2 [godziny] 50 [minuty]:

    Bingo, finalnie to chyba ostatni mój post w tej kwestii bo się trochę rozpisałem.
    A więc jest tak jak mówicie ten przewód którego nie da się ruszyć Zmierzyłem z jednej strony No jest na nim opór czyli jest z pewnością przewiercony.
    Wielkie dzięki za porady i pomoc jak mówię ja jestem technikiem mechanikiem i politologiem z wykształcenia nie elektrykiem. Także Wybaczcie że w pewnych kwestiach nie załapałem bo wydawało mi się to absurdalne żeby nie zamknąć tego obiegu a jednak mieliście rację.
  • #15 19306568
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16159
    Pomógł: 2133
    Ocena: 1711
    Zdarza się.
    Swoją drogą, trzeba mieć "szczęście", by na ogólnie dużej powierzchni ścian i sufitu, wwiercić się czy wkręcić śrubę centralnie pomiędzy żyły i spowodować ich zwarcie. :-)

    Pozdrawiam.
  • #16 19306592
    mariann
    Poziom 39  
    Posty: 3454
    Pomógł: 547
    Ocena: 643
    Witam
    Gdybyś przeczytał uważnie 2 post, to byłoby szybciej :)
    rabbit72 napisał:
    Co prawda w scianie ten przewód idzie w peszlu, niestety w suficie jest wolna amerykanka.

    Czyli nie da się przymocować nowego kabla do starego i przeciągnąć na swoje miejsce?
    PozdrawiaM.
  • #17 19306611
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13791
    Pomógł: 1016
    Ocena: 496
    DjMapet napisał:
    Zdarza się.
    Swoją drogą, trzeba mieć "szczęście", by na ogólnie dużej powierzchni ścian i sufitu, wwiercić się czy wkręcić śrubę centralnie pomiędzy żyły i spowodować ich zwarcie. :-)

    Pozdrawiam.


    Ja montując metalową podstawe pólki trafilem dwa razy N i L. Fajnie blysło jak wkrecałem śrubkę. Potem latałem w scianie.

    Generalnie cala sciana miała przewody nieintuicyjnie pod skosem.
    Pomogłem? Kup mi kawę.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłasza problem z nierównomierną pracą głośników Heco INC 82 podłączonych do kabli Klotz LY215T 1,5 mm w podwieszanym suficie. Po podłączeniu do wzmacniacza Yamaha RX-V596, zauważono, że prawy głośnik grał głośniej od lewego, a wzmacniacz wyłączał się z komunikatem o sprawdzeniu przewodów. Użytkownik sprawdził oporność kabli, ale nie uzyskał jednoznacznych wyników. Forumowicze sugerują pomiar oporności między żyłami kabla oraz sprawdzenie, czy nie doszło do zwarcia spowodowanego uszkodzeniem kabla lub niewłaściwym montażem. Użytkownik planuje dalsze testy, aby ustalić przyczynę problemu.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA