Cześć. Kupiłem z AliExpress taki tester z kolorowym wyświetlaczem
https://www.aliexpress.com/item/1005001339941124.html
Niestety dzisiaj się zepsuł. Zastanawiam się, czy to moja wina, bo podłączyłem go do baterii litowej, która niestety napięcie miała 3,1 V zapominając, że działa on powyżej 4 V. Zaczął się restartować jak to normalnie robi gdy zadziała zabezpieczenie niskiego napięcia (zabezpieczenie można ustawić na minimum 4 V), ale później podłączyłem go do portu USB i nawet przy normalnym napięciu pokazuje się ekran powitalny, po czym podświetlony ekran pozostaje czarny. Tester normalnie przesyła prąd do swojego wyjścia USB, ale nic nie wyświetla.
Nie znalazłem w Google informacji, czy urządzenia USB można uszkodzić zbyt niskim napięciem.
2 pytania: czy to moja wina (więc czy powinienem go reklamować) i czy diagnoza i naprawa byłaby praktyczna? Oczywiście nie wiem jak go zdiagnozować.
Pozdrawiam
https://www.aliexpress.com/item/1005001339941124.html
Niestety dzisiaj się zepsuł. Zastanawiam się, czy to moja wina, bo podłączyłem go do baterii litowej, która niestety napięcie miała 3,1 V zapominając, że działa on powyżej 4 V. Zaczął się restartować jak to normalnie robi gdy zadziała zabezpieczenie niskiego napięcia (zabezpieczenie można ustawić na minimum 4 V), ale później podłączyłem go do portu USB i nawet przy normalnym napięciu pokazuje się ekran powitalny, po czym podświetlony ekran pozostaje czarny. Tester normalnie przesyła prąd do swojego wyjścia USB, ale nic nie wyświetla.
Nie znalazłem w Google informacji, czy urządzenia USB można uszkodzić zbyt niskim napięciem.
2 pytania: czy to moja wina (więc czy powinienem go reklamować) i czy diagnoza i naprawa byłaby praktyczna? Oczywiście nie wiem jak go zdiagnozować.
Pozdrawiam