Witam, mam problem z moim komputerem. Posiadam procesor Intel Pentium 3, system to Win XP. Posiadam dysk 4,3GB SAMSUNG na system, oraz dysk na dane coś około 545 MB, dyski mają już ponad 20 lat, ale działają i trzymają dane. Mam problem odnośnie dysku 545 MB, Transfer z tego dysku oscyluje w granicach 1 MB/s, przez to ciężko zgrywać mi zdjęcia z mojego aparatu, który ma wyśmienity transfer, 10MB/s to nie problem dla mojego Sony H7, do tej pory radziłem sobie zapisując dane na dyskietkach zip, ale niestety już mi się skończyły (mam około 20 dyskietek po 100MB), myślałem o kupnie jakiegoś nowszego dysku, niestety ciężko mi cokolwiek znaleźć, gdyż prędkość mojego internetu wynosi zaledwie (~10KB/s) Jaki dysk mi proponujecie? Mam jeszcze jeden dysk twardy (2.5GB) Jest on z 1997 roku, ale jest naprawdę dobry, jego jedyna wada to to, że podczas działania naprawdę mocno skrzeczy i piszczy, jakby coś ocierało, ale nie ma to wpływu na jego działanie. Transfer spokojnie osiąga 10MB/s i da się spokojnie tego dysku używać, mogę bez obaw korzystać z tego dysku? nie wiem, czy nie straci on danych przez to co się z nim dzieje... Prosze o pomoc
Wymień dysk na ATA bo taki pewnie posiadasz i po sprawie, wcześniej możesz podać SMART z programu HDTune albo Cristal Disk Info jeżeli znajdziesz wersję zgodną z Windows XP.
PS jeżeli nie chcesz stracić danych to warto robić ich kopię zapasową.
Ceny nowych dysków są tak małe, że najlepiej po prostu kupić nowy dysk o większej pojemności i to na sata.
Będzie różnica w szybkości i wydajności.
Jaki model płyty głównej?
Nowego dysku już nie kupisz, ponieważ nie są już produkowane od kilkunastu lat, musisz poszukać w internecie używanego w dobrym stanie, ale tanio nie będzie.
Koledzy chyba oboje cofnęli się w czasie o kilkanaście lat ... jak nie oferuje więcej niż 100Mb?
Poprawiłem już Pomyliłem się po prostu i chodziło mi o to, że najmniejsza przepustowość to 50-100 mega... Ogólnie to wiem, że dostępne jest więcej, bo u mnie w bloku jest np. już gigabit dostępny, ale komu to potrzebne... Autor widocznie żyje w Matrixie, bo przecież nawet modem nie oferował 10 kilo, tylko 56, z tego co pamiętam... Popłakałem się, a byłem pewny, że nic nie pobije hitu z łapaniem chłodzenia na kroperkę, bo na pastę termoprzeowdzącą nie chciało się przykleić.
Nie ma żadnych dolnych widełek, sławna neostrada nadal zadziwia prędkościami i oferuje 10Mb w cenie w której u innych operatorów jest kilkaset Mb. Stara technologia. Podobnie z internetem mobilnym, jeżeli nie mamy zasięgu LTE tylko np HSPA to transfer będzie jaki będzie.
Moja płyta to: ECS P6BAT-A+, posiadam też płytę główną MS8308EP, ale niestety ukruszyłem w niej rdzeń procesora, gdy rozkręcałem komputer, o ile pamiętam był tam Athlon XP
Dodano po 44 [minuty]:
10KB/s - 80Kbp/s, to jest jak najbardziej normalna prędkość przy sieci drugiej generacji, modem oferował 56k, czyli 7KB/s, w praktyce 4-6KB/s
Jakoś nie chce mnie się w to wierzyć ponieważ tak się składa, że mam WinXP na wirtualnej maszynie i praktycznie żadna strona internetowa na nim nie działa z uwagi na szyfrowanie TLS, które nie jest obsługiwane przez supportowane na XP przeglądarki. Nawet jeżeli odstawiłeś jakąś magię czy nie wiadomo jakie cuda na kiju, że poszła na XP nowsza przeglądarka, supportująca TLS, to i tak podłączać to do internatu to jest taka sama głupota jak wyjechać na pół roku, zostawić otwarte drzwi od domu i liczyć, że nikt go nie okradnie, ponieważ XP to jest tak dziurawy system, że mózg puchnie oraz staje w poprzek i w ogóle szkoda strzępić na to języka - chyba, że nie masz żadnych danych ważnych, nie robisz przelewów, etc. i zwisa ci że komputer może paść ofiarą hakerów czy wirusów/trojanów, przez co możesz je stracić, to co innego... Zakładając że faktycznie to prawda, nie jakiś troll, moim zdaniem jak już intwestować to moim zdaniem z głową, czyli dobrze byłoby znaleźć jelenia co kupi tego trupa za 150-200zł., dołożyć parę stów i wtedy z palcem w tyłku kupujesz całą skrzynkę z mobo pod DDR3, która będzie tysiąckrotnie lepsza od tego złoma i przynajmniej z aktualnym systemem, którego już nie ma takiego strachu podłączyć do internetu, tak jak to ma miejsce z XP. Jeżeli jesteś zagorzałym fanatykiem i nie chcesz słyszeć o innym systemie, no to masz b. poważny problem, bo wątpię że go ueuchomisz w pełnej funkcjonalności na tak nowoczesnym sprzęcie - brak supportu producentów sprzętu, a więc jakichkolwiek sterowników. Co do naprawy dysku to zapomnij. Pomijając fakt, że tam nie ma co naprawiać, wchodzi w grę tylko wymiana cześci, i to z dokładnie, jota w jotę takiego samego dysku, to jeszcze zapomnij o tym, że ten dysk wytrzyma ci długo, szczególnie otwarty poza sterylną kabiną z filtrowanym powietrzem przez odpowiednie filtry Hepa... Każdy ekspert od odzyskiwania danych ci to powie, że dyski po otwarciu zdychają i czasami jest tak, że potrafią nawet zdechnąć po godzinie, tak więc zgrywa się najszybciej co się da i po takim zabiegu dysk idzie do zutylizowania...
badboy84 napisał:
Nie ma żadnych dolnych widełek, sławna neostrada nadal zadziwia prędkościami i oferuje 10Mb w cenie w której u innych operatorów jest kilkaset Mb. Stara technologia.
No to zwykły bandytyzm... U mnie ISP daje od dołu max. 100Mbps i nie ma opcji mniejszej...
Proszę ze mnie nie kpić, jeśli macie jakieś wątpliwości co do mojego sprzętu to zaraz pokaże wam na czym pracuję, proszę o chwilę.
Dodano po 17 [minuty]:
przepraszam, że tak długo, miałem aktualizacje firefoxa
Dodano po 2 [minuty]:
za chwilę doślę wyniki speedtest mojego internetu, może mi to chwilę zająć
Dodano po 15 [minuty]:
Niestety nie jestem w stanie uruchomić speedtesta, pokazuje się wynik b/d, widziałem tylko ping, wynosił 190. Co do wypowiedzi kolegi to mogę powiedzieć, że elektroda przy klasycznym wyglądzie działa na moim komputerze i nie mam żadnych problemów. jedyny problem to dysk.
No zamówiłem nowy komputer, jak wszystko dojdzie to pochwalę się na forum,
Mój komputer to będzie coś takiego:
Intel P4 HT 3GHz
1GB ram
Dysk 80GB
Całość ma działać na Windows 7 w jakieś modyfikacji lite, komputer zakupiłem przez OLX.
Dałem za ten zestaw 100zł, myślę, że to nie jest dużo jak na komputer z tak ogromnym dyskiem (80GB), oraz 1GB ram, przeskok może być ogromny, bo w tym momencie korzystam z 64MB pamięci.
@Piotr160292 ale bzdury piszesz (jak zwykle zreszta). Pod XP dziala MyPal, mozna normalnie korzystac z wiekszosci stron, co do zabezpieczen wystarcza aktualizacje, nikt sie wlamuje, mozna normalnie robi przelewy. Wypisujesz jakes brednie jak producenci programow antywirusowych i MS, zeby zachecic do wymiany/zakupu na sile. System nie ma znaczenia, tylko bezmyslny uzytkownik, ktory infekuje system.
Nie zmienia to faktu, ze autor watku to zapewne troll.
Jaki troll, dalczego tak o mnie mówicie. Co jest dziwnego w tym, że posiadam stary komputer oraz mieszkam praktycznie w lesie i korzystam z sieci drugiej generacji, jak tylko komputer przyjdzie to podsyłam zdjęcia na forum
Mogles zapytac co mozna kupic i za ile, a nie brac w ciemno jakis zlom z OLX, ktory i tak nie nadaje sie nawet do internetu. Tak nie robi normalny uzytkownik, tylko troll, ktory pisze zeby pisac. Po co chcesz zamieszczac zdjecia? Co to niby zmieni skoro juz kupiles ten odpad?
Mam te modele w szkolnej pracowni od kilku lat (kupione wtedy po ok. 450 zł) i sprawują się rewelacyjnie, fakt na i5 ale też z 4GB i HDD 250. Przy Win 10 latają może nie rewelacyjnie ale przyzwoicie. Ale w cenie miały też Office 2010 ...
Dwie sztuki zostały "przerobione" na 8GB i ssd i to już zupełnie normalna praca.
Tak więc można kupić przyzwoity sprzęt do podstawowych zadań bez wywalania kupy kasy.
Pewnie, ze mozna, komputery do uzytku biurowego nie starzeja sie tak szybko jak kiedys i nawet starszy sprzet bedzie nadal dzialac z W10. Z drugiej strony mozna tez kupic P4 z 1GB ramu za 100zl i uwazac to za "dobry" zakup
Jaki troll, dalczego tak o mnie mówicie. Co jest dziwnego w tym, że posiadam stary komputer oraz mieszkam praktycznie w lesie i korzystam z sieci drugiej generacji, jak tylko komputer przyjdzie to podsyłam zdjęcia na forum
Dlatego, że to jest nie do uwierzenia. U mnie takich komputerów na Pentium IIi to już elektrozłomie jest nawet jak na lekarstwo, że nie wspomnę o domach, bo tak naprawdę do już jest dokumentny trup, który niespecjalnie się już nadaje do czegoś innego niż maszyna do pisania czy obsługa starych gier, np. obsługujących akcelerację Voodoo, która jest niemożliwa do emulacji Znalazłem Twój temat w dziale GSM, czytałem podlinkowany art. i teraz rozumiem. Po prostu nie zdawałem sobie sprawy, że mieszkasz na wygwizdowie, gdzie jest problem z takimi dobrami... Powiem szczerze, ze nawet nie byłem tego świadomy i uważam, że to jest absurd i śmiech na sali, aby w XXI wieku, przy tak dużym postępie technologicznym, gdzie na wiele km radiowo można przesyłać sygnał nie było przyzwoitego dostępu do Internetu czy telefonu komórkowego. Przynajmniej tyle, że krótkofalówki są legalne i nadal są w użyciu tel. stacjonarne, bo cholera przerąbane tak jeździć x km do innego miasta żeby gdziekolwiek z komórki się dodzwonić...
Dodano po 21 [minuty]:
Kolobos napisał:
System nie ma znaczenia, tylko bezmyslny uzytkownik, ktory infekuje system
To ty bzdury wypsujesz... Ciekawe co zaktualizować, skoro pod XP nie ma żadnej przeglądarki, przynajmniej z tych co znam, a jak ściągniesz najnowszą wspieraną to wywala błąd, ze podjęto próbę użycia zbyt starego cert. TLS, ew. wywala błąd, że przegląrka juz nie jest wspierana i strona odmawia załadowania się.... Co do infekcji to ciekawe co człowiek może zrobić w momencie jak wchodzi na stronę i nagle znienacka zostaje przekierowany i cichaczem zostaje wysłane polecenie pobrania malweru przez PHP-owy GET i rozum nic ci nie da, bo coraz częściej zdarza się tak, że ktoś ci przyśle znajomy maila i jakiś wirus podczepi się pod tego maila i kod zostanie wykonany natychmiast po otworzeniu tego maila - nawet nie musisz nic pobierać ani uruchomiać, ew. zdarza się tak, że legitna strona zostanie shakowana i haker podłoży jakiś malware.
To jest do wykonania, a jak nie wierzysz to wpisz sobie w google ot choćby XSS attack i poczytaj... Na ten przykład hakeredupl swojego czasu robił poradnik w jaki sposób ogarnąć taki motyw żeby podłożyć na daną stronę podłożyć spreparowanego exploita i owy exploit się wykonywał automatycznie natychmiast po odwiedzeniu strony, bez wchodzenia w interakcję z użytkownikiem... Mogę się założyć, że nie masz infkecji bo po prostu nie masz anrtwirusa zainstalowanego. Jakbyś miał antywirusa to by sytuacja zmieniła się, bo wirusy możesz mieć tylko nie ma co cię o nich powiadomić... Na własne mówiąc przykładem takim jest botnet mozi - tutaj masz np. omówienie: https://www.youtube.com/watch?v=cDFO_MRlg3M&ab_channel=JohnHammond
Sprzęt przyszedł i działa świetnie, system to Windows Server 2008, który działa świetnie, dosłownie nie ma spadków wydajności, na starcie posiadam zainstalowaną przeglądarkę chromium i wszystko działa świetnie, teraz jest problem z tym, że jak podłączam stary dysk do komputera (dysk ze starego kompa do nówki) żeby zgrać pliki to nie mogę uzyskać dostępu do pulpitu z tamtego dysku który był w starym komputerze, tzn jak wchodzę z c i tam dalej az do pulpitu to ładuje mi się w nieskączoność, o co może chodzić?
Dodano po 1 [minuty]:
pomyłka! Posiadam Windows server 2003
Dodano po 4 [minuty]:
Coś dziwnego się stało, miałem mieć win 7 a tu taki system, nigdy nie słyszałem o windows server, co w tym wypadku zrobić? system może zostać?
@Piotr160292 > pod XP nie ma żadnej przeglądarki, przynajmniej z tych co znam
Masz jakis problem z czytaniem? Przeciez napisalem, ze wszystko dziala pod MyPal, to, ze nie znasz nie oznacza, ze nie ma!
> Co do infekcji to ciekawe co człowiek może zrobić w momencie jak wchodzi na stronę i nagle znienacka zostaje przekierowany i cichaczem zostaje wysłane polecenie pobrania
Sam sobie przeczysz, ktos kto wchodzi na zainfekowane strony raczej nie korzysta z rozumu. Do tego nic sie samo nie instaluje, uzytkownik sam musi pobrac lub zezwolic na instalacje szkodliwych dodatkow.
> coraz częściej zdarza się tak, że ktoś ci przyśle znajomy maila i jakiś wirus podczepi się pod tego maila i kod zostanie wykonany natychmiast po otworzeniu tego maila
Takie rzeczy oferowal tylko stary Outlook, ktorego nikt _myslacy_ nie uzywa. W innym przypadku nic sie samo nie wykona ani nie uruchomi, znowu bzdury.
> Jakbyś miał antywirusa to by sytuacja zmieniła się, bo wirusy możesz mieć tylko nie ma co cię o nich powiadomić.
Ale wymyslasz...
@Bartek981 czyli dalej masz XP tylko w wersji serwerowej, wiec nic dziwnego, ze dziala normalnie, stary system na starym sprzecie.
Google -> Przejmowanie plikow na wlasnosc. Jednak wczesniej pisales, ze dysk jest uszkodzony, wiec nic dziwnego, ze sie laduje w nieskonczonosc.
Jasne P4, 1GB ramu i W7, juz sama przegladarka nawet pod XP zapcha caly ram i zacznie mielic dyskiem. Jak juz pisalem wczesniej, wymieniles jeden zlom na inny odrobine nowszy zlom, ale nadal zlom, nie warty nawet 20zl.
Sam sobie przeczysz, ktos kto wchodzi na zainfekowane strony raczej nie korzysta z rozumu. Do tego nic sie samo nie instaluje, uzytkownik sam musi pobrac lub zezwolic na instalacje szkodliwych dodatkow.
Teraz to wejdzie na byle stronę, np. fb, allegro - wszystko jedno i złapiesz, bo jak pisałem - strona może być shakowana i ktoś podczepi złośliwy kod JS czy cokolwiek... Ja raz miałem tak, że wszedłem na pocztę o2 i kaspersky mi wyrzucił alert, że strona jest zainfekowana trojanem i faktycznie była, bo zgłosiłem do supportu p2 i potwierdzili... Zresztą nie wspominam nawet o tym, że rozsądek nic nie da, bo jktoś będzie chciał wejść to wejdzie jak masz procesor Intela z Intel ME. Jak ktoś będzie wiedział jak to wykorzystać to z palcem w tyłku shackuje ci UEFI i w tym momencie może robić dosłownie co chce - nawet skopiować dane z dysku czy podesłać jakiś malware, bo ma dostęp na poziomie procesora, czyli w tym momencie omija firewall, antywirusa - wszystko...
Jasne, fb i allegro, o czym Ty w ogole piszesz? Na o2 jedynie jakas reklama mogla miec szkodliwy skrypt, ale to chyba dawne czasy. Nikt nie bedzie nikomu hakowal UEFI, do tego trzeba to przeprowadzic lokalnie. Nadal wymyslasz, na zainfekowane strony wystarczy uBlock Origin i juz nie ma skryptow...
Jaki to ma w ogole zwiazek z tematem? Autor nie ma UEFI, ma XP (nadal..), do tego jest zapewne za routerem, wiec nikt niczego nie bedzie hakowal. Wypisujesz jakies bzdury _jak zwykle_.
Infekcji nadal jest pelno (pod W10 NIC sie nie zmienilo), co widac w dziale pogotowia, ale wszystkie autorzy SAMI instaluja.
Komputer został odłączony, bo niestety jakoś dziwnie działa, uruchamia się raz na kilka uruchomień, oraz czasem piszczy głośniczek na płycie, w związku z moim internetem to dziś operator dostarczył mi w związku z nową umową taki zestaw, jest napisane odu idu, mam antenę na dachu a w domu WiFi, działa trochę szybciej, ale ciągle kiepsko, syn mi to zamontował, oraz przywiózł nowy komputer, parametry to: dell intel E6600, 4GB ram, dysk mam 80GB, jak na razie działa dobrze, ale jak klikam w jakieś ikonki na pulpicie to na tamtym komputerze szybciej się wczytywał np mój komputer, lub jakiś folder, ale za to przeglądarka działa szybko, już mam dosyć tych wszystkich komputerów, znając życie i tak zostanę wyśmiany, że mam kolejnego złoma, tak jak z moim starym komputerem na którym przechowywałem zdjęcia, no ale nic na to nie poradzę.
Twój opis działania dysku na starym komputerze sugeruje jakiś problem - moze z dyskiem lub kontrolerem, który może nadal Cię trapić jeśli przełożyłeś ten dysk do nowego komputera. Mam dalej stary komputer z dyskiem PATA, ale prędkości tych dysków to 30-90MB/s a nie 1MB/s. Co do nowego komputera - sprawdź może czy nie padła bateria zasilająca BIOS, jeżeli jest rozładowana to komputer traci konfigurację startową i piszczy.
Jak rozumiem masz teraz 3 komputery i moim zdaniem przy odrobinie testów mógłbyś z tych 3 poskładać jeden szybki. No ale to wymaga eksperymentów - musiałbyś ustalić co działa za wolno: dysk, procesor czy coś innego.
Użytkownik z procesorem Intel Pentium 3 i systemem Windows XP boryka się z problemem niskiej prędkości transferu z dysku twardego o pojemności 545 MB, wynoszącej około 1 MB/s. W odpowiedziach zasugerowano wymianę dysku na nowszy model, najlepiej z interfejsem ATA, oraz wykonanie kopii zapasowej danych. Użytkownicy zauważyli, że nowe dyski nie są już produkowane, więc należy szukać używanych modeli. Pojawiły się również wątpliwości co do kompatybilności dysków SATA z płytą główną ECS P6BAT-A+. W końcu użytkownik zdecydował się na zakup nowego komputera z procesorem Intel E6600 i 4 GB RAM, co ma poprawić wydajność. Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.