Witam wszystkich serdecznie.
Mam taki problem z Zodiakiem 401 a mianowicie: kupiłem całą płytkę wzmacniacza (poprzednia paliła bezpiecznik i ścieżki były popękane) i gdy radyjko gra cicho (muzyka w tle) jest ok, ale przy delikatnym podgłośnieniu radio charczy, w obu kolumnach przygasają żarówki i gubi fale, to samo się dzieje jak dam więcej basu. Sądziłem że to wina elektrolitów więc wymieniłem wszystkie (te 2 X 4700 µF też). Wymieniłem również końcówki mocy na nowe. Bez zmian. Sprawdziłem napięcie na bezpiecznikach i zamiast +26V i - 26V mają 17,5V. Gdzie szukać przyczyny?
Bardzo proszę o pomoc.
Mam taki problem z Zodiakiem 401 a mianowicie: kupiłem całą płytkę wzmacniacza (poprzednia paliła bezpiecznik i ścieżki były popękane) i gdy radyjko gra cicho (muzyka w tle) jest ok, ale przy delikatnym podgłośnieniu radio charczy, w obu kolumnach przygasają żarówki i gubi fale, to samo się dzieje jak dam więcej basu. Sądziłem że to wina elektrolitów więc wymieniłem wszystkie (te 2 X 4700 µF też). Wymieniłem również końcówki mocy na nowe. Bez zmian. Sprawdziłem napięcie na bezpiecznikach i zamiast +26V i - 26V mają 17,5V. Gdzie szukać przyczyny?
Bardzo proszę o pomoc.