Witam panowie. PC:
płyta: Gigabyte GA-H61M-S2-B3
procesor: i3-2100
ram : 2 X Goodram 4 GB DDR3-1333
zasilacz: Be Quiet 500 W
Problem jest następujący. Komputer całkowicie odłączony od zasilania na dłużej daje się włączyć po około 20 sekundach od momentu podania zasilania czyli włączenia listwy. Wcześnie nie ma żadnej reakcji na przycisk. Przycisk "przedzwoniłem" multimetrem łączy bardzo dobrze za każdym razem. Gdy komputer jest "pod prądem" czyli prąd pochodzi do zasilacza to zawsze startuje od razu bez żadnych problemów. Nie widać żadnych spuchniętych kondensatorów ani na płycie ani w zasilaczu. Nie mam niestety od kogo pożyczyć zasilacza na podmianę. Czy bardziej byście obstawiali tu że kończy się zasilacz czy płyta główna? Komputer nigdy nie przegrzewany zawsze regularnie czyszczony.
płyta: Gigabyte GA-H61M-S2-B3
procesor: i3-2100
ram : 2 X Goodram 4 GB DDR3-1333
zasilacz: Be Quiet 500 W
Problem jest następujący. Komputer całkowicie odłączony od zasilania na dłużej daje się włączyć po około 20 sekundach od momentu podania zasilania czyli włączenia listwy. Wcześnie nie ma żadnej reakcji na przycisk. Przycisk "przedzwoniłem" multimetrem łączy bardzo dobrze za każdym razem. Gdy komputer jest "pod prądem" czyli prąd pochodzi do zasilacza to zawsze startuje od razu bez żadnych problemów. Nie widać żadnych spuchniętych kondensatorów ani na płycie ani w zasilaczu. Nie mam niestety od kogo pożyczyć zasilacza na podmianę. Czy bardziej byście obstawiali tu że kończy się zasilacz czy płyta główna? Komputer nigdy nie przegrzewany zawsze regularnie czyszczony.