123slamis napisał: Witam pali się kontrola trakcji i chec mechanik powiedział że sonda druga za katalizatorem bo nie chodzi więc wymieniłem i po 100 kilometrach znowu się zapaliły kontrolki te same no to że katalizator bo ma najechanie 200 tysięcy i na gazie jest jeszcze więcej nie wiem katalizator kosztuje ponad tysiąc złotych mogę wymienić ale jak nie będzie to .
Miałem podobny problem z P0420 w corolli. O tym problemie pisano na nieistniejącym już forum Corolla club. Też tam zakładano tulejki, wymieniano katalizator. Pomagało to tylko na chwile. U mnie jak pojawił się ten błąd, to pierwsze co zrobiłem, to pojechałem na stację diagnostyczną, żeby sprawdzić czy oni mają zastrzeżenia do jakości spalin, bo od tego zależało sensowne działanie. Gdyby mieli zastrzeżenia, to wymieniłbym katalizator, ale takich zastrzeżeń nie mieli, więc zacząłem to śledzić na forum corolli, jak inni sobie z tym radzili. Po tej lekturze zdecydowałem się na zastosowanie MIL-eliminator (filtr dolnoprzepustowy), który oferował jeden z forumowiczów. On, u mnie, w wersji oryginalnej zlikwidował błąd P0420, ale pojawiły się inne, związane z sondą i katalizatorem. Problem ten rozwiązałem dobierając odpowiednią wartość oporu w filtrze (zamiast opornika wstawiłem potencjometr).
Przypuszczam, że tulejki, żeby zdawały egzamin też wymagają dostosowania do konkretnej sytuacji, co jest kłopotliwe, bo wymaga za każdym razem demontażu tulejki. Przy filtrze jest to wygodniejsze, bo wymaga tylko zmiany ustawienia potencjometru.
U mnie, za trzecim razem to się udało. Po przejechanych ok. 60 kkm, zaszła konieczność korekcji ustawienia potencjometru. Niedawno przy stanie licznika 200 kkm pojawił się znowu check (brak aktywności sondy). Myślałem, że faktycznie padła sonda i już miałem jechać do ASO, żeby ją wymienić. Przed tą operacją chciałem wyjąć filtr i przy tej okazji okazało się, że urwany jest przewód z sondy do filtra. Po usunięciu przerwy, sonda zaczęła "chodzić" i na razie żaden błąd się nie pojawił, ale to jeszcze za mały przejechany dystans, aby odtrąbić sukces.
Dodam jeszcze, że na corocznych przeglądach, diagności nie mają zastrzeżeń do jakości spalin.
Być może, w opisanym przez autora przypadku, może być konieczne dopasowanie wskazań sondy, do tego co chciałby widzieć sterownik.