Witam serdecznie wszystkich tutaj. Mam problem z tym agregatem budget beg 2001 2kW. Silnik pięknie pali od strzała sznurkiem na wale. Nie mam szarpaka. Ale zaskakuje zawsze. Nie znam budowy tej prądnicy. Szukałem schemat prądnicy. Cisza nic nie ma. Jedna faza to jest. 230V... I to jest głupie że trójfazowe prądnice są prostsze w budowie i znajomość techniczna. Tutaj w jednej fazie poległem. Nie ogarniam tego. Pomożecie mi to zrozumieć? Ja rozumiem trójfazowa i redukcja faz siły. Symetryczne obciążenie sieci trójfazowej transformator i prądnica. Ale ten jedna faza to już daje mi po dupie. Kupiłem na złomie te wszystkie agregat prądotwórczy jakie mam China podroby aluminiowe prądnica wszystko cały. A ten beg 2001 2kW wreszcie miedziane jest. Kupuje do nauki i zabawy i techniki zapoznawczo. Te china były trójfazowe. To sobie z tym radziłem. A ten beg 2001 2kW jedna faza już mnie zabiło. Kondensatorem regulacja napięcia avr regulowało się? Jak ja nie cierpię kondensatorem regulatory mieć. To już drugi typ z tych kompletnych. Bo dwa mam klatkowe wirniki i kondensatorem jest regulacja. Wzbudzenie. Kondensator mam dać 25uF czy 40uF lub 16uF? W wirniku mamy dwa diody i rezystory. Też dziwne to jest dla mnie. Czyli po cewce dioda i rezystory ma wirnik. Nie widać oznak przegrzania i uszkodzenia ale zapylony jest jak by na budowie w gipsowni pracowało.