Witam;
Mam instalację fotowoltaiczną złożoną z dwóch paneli 12 V 150 W(połączonych równolegle).
Chodzi to już parę lat ale ostatnio wydawało mi się, że coś mniej prądu jest generowane.
I faktycznie po sprawdzeniu okazało się, że kiedy jeden z nich daje jakieś 4A to drugi nie daje absolutnie nic.
Zdjąłem go z rusztowania, rozkręciłem - sprawdziłem diody w puszce i były OK.
Wpiąłem więc większy rezystor między + i - i okazało się, że płynie prąd - (akurat tak świeciło, że udało się wycisnąć tylko 3A).
Wpiąłem go z powrotem w instalację i się okazało, że dalej nie daje prądu.
Ma ktoś pomysł dlaczego tak się może on zachowywać?
Pozdrawiam
Mam instalację fotowoltaiczną złożoną z dwóch paneli 12 V 150 W(połączonych równolegle).
Chodzi to już parę lat ale ostatnio wydawało mi się, że coś mniej prądu jest generowane.
I faktycznie po sprawdzeniu okazało się, że kiedy jeden z nich daje jakieś 4A to drugi nie daje absolutnie nic.
Zdjąłem go z rusztowania, rozkręciłem - sprawdziłem diody w puszce i były OK.
Wpiąłem więc większy rezystor między + i - i okazało się, że płynie prąd - (akurat tak świeciło, że udało się wycisnąć tylko 3A).
Wpiąłem go z powrotem w instalację i się okazało, że dalej nie daje prądu.
Ma ktoś pomysł dlaczego tak się może on zachowywać?
Pozdrawiam