Witam wszystkich.
Do stacji lutowniczej T12 na chwilę podłączyłem inna kolbę niż ta z którą została zakupiona i zrobił się problem?
Od tego czasu stacje da się włączyć z podłączoną oryginalną kolbą na około 50 sekund, tj. działa przez te 50 sekund "normalnie" utrzymując zadaną temperaturę grota na prawidłowym poziomie, po czym wyświetlacz LED gaśnie, a grot zaczyna rozgrzewać się do czerwoności.
Co zauważyłem:
1. Po wewnętrznej stronie tego układu jest czerwona dioda led sygnalizująca moment kiedy podgrzewany jest grot. Podczas tej chwilowej "normalnej" pracy dioda ta mruga w sposób odpowiadający zapotrzebowaniu na prąd przez grot. Startując mruga często i im bliżej do zadanej temperatury mruga coraz rzadziej żeby po osiągnięciu zadanej temperatury mrugać tylko tak jak by podtrzymując daną temperaturę.
Po minięciu tych 50 sekund kiedy wyświetlacz LED gaśnie dioda zaczyna świecić światłem ciągłym a grot rozgrzewa się do czerwoności.
2. W układzie brakuje oryginalnego stabilizatora napięcia 78M05 (prawy górny róg). Został on zastąpiony stabilizatorem LM7805.
Podczas tej chwilowej "normalnej" pracy stabilizator napięcia 78M05 bardzo mocno się nagrzewał (aż parzył) więc postanowiłem go podmienić niestety nic to nie dało.
LM7805 też się mocno grzeje, wydłużył się tylko czas w którym lutownica działa "normalnie".
3. Podłączenie styków złej kolby nastąpiło tak jak pokazane na zdjęciu.
Nie jestem elektronikiem, proszę o pomoc - podpowiedź, które elementy i jak mogę sprawdzić?
Do stacji lutowniczej T12 na chwilę podłączyłem inna kolbę niż ta z którą została zakupiona i zrobił się problem?
Od tego czasu stacje da się włączyć z podłączoną oryginalną kolbą na około 50 sekund, tj. działa przez te 50 sekund "normalnie" utrzymując zadaną temperaturę grota na prawidłowym poziomie, po czym wyświetlacz LED gaśnie, a grot zaczyna rozgrzewać się do czerwoności.
Co zauważyłem:
1. Po wewnętrznej stronie tego układu jest czerwona dioda led sygnalizująca moment kiedy podgrzewany jest grot. Podczas tej chwilowej "normalnej" pracy dioda ta mruga w sposób odpowiadający zapotrzebowaniu na prąd przez grot. Startując mruga często i im bliżej do zadanej temperatury mruga coraz rzadziej żeby po osiągnięciu zadanej temperatury mrugać tylko tak jak by podtrzymując daną temperaturę.
Po minięciu tych 50 sekund kiedy wyświetlacz LED gaśnie dioda zaczyna świecić światłem ciągłym a grot rozgrzewa się do czerwoności.
2. W układzie brakuje oryginalnego stabilizatora napięcia 78M05 (prawy górny róg). Został on zastąpiony stabilizatorem LM7805.
Podczas tej chwilowej "normalnej" pracy stabilizator napięcia 78M05 bardzo mocno się nagrzewał (aż parzył) więc postanowiłem go podmienić niestety nic to nie dało.
LM7805 też się mocno grzeje, wydłużył się tylko czas w którym lutownica działa "normalnie".
3. Podłączenie styków złej kolby nastąpiło tak jak pokazane na zdjęciu.
Nie jestem elektronikiem, proszę o pomoc - podpowiedź, które elementy i jak mogę sprawdzić?