Cześć, szukam sprawdzonego układu stabilizacji obrotów do silnika wiertarki stołowej z Lidla.
Oryginał działał zaskakująco dobrze bez tacho. Jednak po zablokowaniu wiertła następowało po sekundzie dodanie mocy na maksa. Powodowało to albo wyrwanie elementu albo złamanie wiertła.
Układ 2008u nie sprawdza się tu zupełnie. Przełączenie go w tryb pomiaru prądu silnika powoduje cuda na kiju, szarpanie silnikiem, totalne rozstrojenie zakresów regulacji. Nie jest to uszkodzony chip - podmieniany.
Ma ktoś pomysł poza aliexpress i regulator z tacho?
Oryginał działał zaskakująco dobrze bez tacho. Jednak po zablokowaniu wiertła następowało po sekundzie dodanie mocy na maksa. Powodowało to albo wyrwanie elementu albo złamanie wiertła.
Układ 2008u nie sprawdza się tu zupełnie. Przełączenie go w tryb pomiaru prądu silnika powoduje cuda na kiju, szarpanie silnikiem, totalne rozstrojenie zakresów regulacji. Nie jest to uszkodzony chip - podmieniany.
Ma ktoś pomysł poza aliexpress i regulator z tacho?