logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Porównanie grotów lutowniczych C245, C210, C115 - wybór do hobbystycznego lutowania

naczesany 22 Lut 2022 12:15 7233 3
REKLAMA
  • #1 19898944
    naczesany
    Poziom 12  
    Posty: 36
    Pomógł: 1
    Ocena: 6
    Proszę o wyjaśnienie i doradztwo w kwestii kupna lutownicy oporowej.
    Jakie są różnice w poszczególnych grotach czyli C245, C210, C115 oprócz ceny i długości. Który nadaje się do domowego, niezarobkowego lutowania hobbystycznego w rodzaju poskładanie wzmacniacza na płytce drukowanej (bez elementów SMD), naprawa kabla do słuchawek.
    Do 'cięższych" prac jak zaprawianie przewodów nadal stosuję kolbową Lutolę bardzo dobrze spełniającą swoją rolę.
    Czym kierowac się przy wyborze grotów?
    Widzę że np. C210 są droższe od C245 mimo, że krótsze.
    Do tej pory do wlutowywania i rozlutu elementów stosowałem jakąś tanią Yohua 936 czy coś w tym stylu na krótkie groty. Dość szybko jednak pokrywają się one nalotem, cyna spala, nie ma zupelnie komfortu lutowania ani kontroli tempertury grotów
    Zdaję sobie sprawę, że im wyższa moc stacji lutowniczej tym rośnie cena. Czy taka o mocy 75W jest wystarczająca do moich potrzeb.
    Na znanych aukcjach jest wiele marek jak KSGER, Kailwei, T12-X, GVM T210 ale ciągle nie wiem czym sie kierować przy wyborze.
    GVM najbardziej podoba mi się wizualnie (ma metalową obejmę na kolbę)
    A może zainwestować w Sugon T26D tylko czy jest mi taka potrzebna? Po co mi np. trzy kanały pamięci.
    Ciekawie prezentuje się też QUICK 236 o większej mocy ale to ciągle stacja na groty T1 czyli te same co w mojej starej.
    Jeśli chodzi o cenę grotów to jestem w stanie wydać nawet 100-200zł za C210 czy C245 byle by tylko osiągnąć odpowiedni komfort lutowania.
    Lutuję od ponad 30 lat hobbystycznie więc mam jakieś tam pojęcie o technice. Po prostu kiedyś nie było takich możliwości w wyborze sprzętu a jeśli był to za niebotyczne pieniądze.
    Kupiłem też z ciekawości rozlutownicę (taką za 3 stówki) żeby przekonać się jak wygląda praca nie tylko za pomocą porządnego odsysacza i również nie mam dobrej opinii o tym chińskim produkcie. O wykonaniu w środku nie wspomnę.
  • REKLAMA
  • #2 19899920
    spy
    Poziom 27  
    Posty: 770
    Pomógł: 86
    Ocena: 260
    Kup sobie coś na T12. Hobbystycznie jest zdecydowanie OK. Duża różnorodność i dostępność grotów oraz ich cena dla hobbysty są raczej ważne. Potem zawsze można kupić coś droższego np. na C245, jeśli będzie potrzeba. Ważne, żeby nie wydawać jakichś szalonych pieniędzy za T12 - obecnie 300zł to maks, co wypada zapłacić za lutownicę z podstawką. Ważna rzecz - lepiej wziąć taką z wyświetlaczem OLED, nie dlatego, że być może ładniej wygląda, ale dlatego że ma pamięć do zapisania danych kalibracji poszczególnych grotów. Ja mam KSGERa i jestem zadowolony.
    Różnica między C210 i C245 - 210 są do prac precyzyjnych, 245 to taki bardziej uniwersalny rodzaj grota i uchwytów, o wiele lepiej znoszą długie lutowanie z większymi mocami np. przy dobrze rozpraszających ciepło płytach laptopów. 115 są jeszcze bardziej precyzyjne i ich głównym przeznaczeniem jest ułatwienie w pracy pod mikroskopem. 105 są jeszcze mniejsze.
    https://www.jbctools.com/cartridges-category-4-design-Bevel-menu-4.html
  • REKLAMA
  • #3 19899988
    naczesany
    Poziom 12  
    Posty: 36
    Pomógł: 1
    Ocena: 6
    Bardzo to rzeczowo Kolego spy wyjaśniłeś. Dziękuję.
    Zawęziłeś pole poszukiwań.
  • #4 19904633
    romarcin
    Poziom 20  
    Posty: 287
    Pomógł: 34
    Ocena: 80
    spy napisał:
    Kup sobie coś na T12.

    potwierdzam, w hobbystycznym świecie groty T12 rulez! Też mam Ksger, wybrałem bo podobno ma najlepsze oprogramowanie, co potwierdza ten test: https://www.youtube.com/watch?v=3mWms9M7BDY&t=537s KSGER vs podobna QUECOO
REKLAMA