Witam!
Może głupi temat, ale chcę poznać Wasze zdanie. Jak wiadomo woda pozbawiona jonów nie przewodzi prądu. Kupiłem na pewnym portalu aukcyjnym wodę demineralizowaną i coś mnie tknęło żeby sprawdzić czy faktycznie jest pozbawiona minerałów. Nalałem jej trochę do kieliszka i wziąłem bateryjkę, diodę, drucik... - szkolne doświadczenie.
Dioda się lekko świeci.
Sprawdziłem z kranówą, efekt podobny, może nieco jaśniej, ale różnica praktycznie niezauważalna.
Spodziewałem się raczej, że nie będzie świeciła w ogóle lub będzie się bardzo lekko świeciła (prawie w ogóle).
Co o tym sądzicie? Ktoś kantuje na wodzie czy takie coś jest dopuszczalne? Mogę jeszcze pobawić się miernikiem, ale to już jutro...
Może głupi temat, ale chcę poznać Wasze zdanie. Jak wiadomo woda pozbawiona jonów nie przewodzi prądu. Kupiłem na pewnym portalu aukcyjnym wodę demineralizowaną i coś mnie tknęło żeby sprawdzić czy faktycznie jest pozbawiona minerałów. Nalałem jej trochę do kieliszka i wziąłem bateryjkę, diodę, drucik... - szkolne doświadczenie.
Dioda się lekko świeci.
Sprawdziłem z kranówą, efekt podobny, może nieco jaśniej, ale różnica praktycznie niezauważalna.
Spodziewałem się raczej, że nie będzie świeciła w ogóle lub będzie się bardzo lekko świeciła (prawie w ogóle).
Co o tym sądzicie? Ktoś kantuje na wodzie czy takie coś jest dopuszczalne? Mogę jeszcze pobawić się miernikiem, ale to już jutro...