Witajcie. W skrócie moja instalacja w mieszkaniu do mała rozdzielnia z 1x RCD 25A, 1x wyłącznik nadprądowy B16A (3 fazowy) i kilka par B16+B10 (1 fazowy). Mam problem z przeciążeniem obwodów kuchennych jednofazowych, które wyzwalają jednofazowe B16 (piekarnik, czajnik, zmywarka). Oprócz tego mam przewód 5x4mm2 zabezpieczony B16A (3faz), do którego podłączono na sztywno tylko płytę indukcyjną (jakaś z ikei, z boosterem, zakładam moc ok 7,5kW). Pomyślałem by piekarnik (max 3,6kW) podłączyć do pożyczonej jednej z faz 400V od indukcji (zrobić osobne gniazdko lub na sztywno przerabiając przewód piekarnika) a wyłącznik nadprądowy 3-fazowy zamienić na B20. Czy ma to szanse działać czy coś przeoczyłem? Wiem, że przy maksymalnym obciążeniu to może być mało, ale chodzi mi o poprawienie komfortu - wszystkie palniki i grzałki na raz to sytuacja ektremalna.