Witam.
Sezon trawiasto-kosiarkowy na karku, czas się przygotować
Pacjent- stara (lata '90 ub. wieku) ale jeszcze sprawna kosiarka Sabo z silnikiem Briggs&Stratton. Silnik OK, pali bez problemu, moc spokojnie wystarczająca (nóż ok. 500mm)
Problem- kosiarka ma napęd, który po latach przestał ciągnąć. Przekładnia kątowa, układ przeniesienia napędu paskiem z koła pasowego na wrzecionie- sprawne.
Napęd na koła realizowany poprzez zębate przekładnie pośrednie ze sprzęgłami jednokierunkowymi, i tu nie gra.
Rozbierając nie zwróciłem uwagi na kolejność złożenia elementów, to jedno. Drugie- albo wałeczki już wytarte, albo...
Kolejność złożenia chyba do kitu
lub raczej poprawnie
Wałek napędowy do wymiany, bo już wytarty w miejscach pracy sprzęgiełek (będzie dorobiony z wałka typowego dla CNC, φ14h6, utwardzanego powierzchniowo), ale nie pasuje mi tak czy inaczej średnica wałeczków stalowych, bo z pomiaru wychodzi średnica φ2,43mm, a jak wziąć pod uwagę średnicę wałka napędowego φ13,92mm i zewnętrzną średnicę punktów pracy wałeczków blokujących φ19mm, to średnica wałeczków powinna być (19 minus 13,92 przez 2 = φ2,54mm.
Kolejna rzecz- wałeczki "gumowe"- jaka jest ich rola? Czy mają wstępnie dociskać wałeczki stalowe, czy też mają je odpychać przy luzowaniu napędu? Ich średnica (o ile też nie są zużyte/skurczone/wytarte) to 2,1mm, więc jako dociskające raczej nie bardzo
Szerokość wpustu na wałeczki- 5mm.
Pytanie do znających temat (teoretykom dziękuję z góry...)- jak powinny być złożone te sprzęgiełka?
Jak i co dopasować by się prawidłowy blokowały? Dłubał ktoś w takich napędach kosiarek lub zbliżonych?
Pozdrawiam, V.
Sezon trawiasto-kosiarkowy na karku, czas się przygotować
Pacjent- stara (lata '90 ub. wieku) ale jeszcze sprawna kosiarka Sabo z silnikiem Briggs&Stratton. Silnik OK, pali bez problemu, moc spokojnie wystarczająca (nóż ok. 500mm)
Problem- kosiarka ma napęd, który po latach przestał ciągnąć. Przekładnia kątowa, układ przeniesienia napędu paskiem z koła pasowego na wrzecionie- sprawne.
Napęd na koła realizowany poprzez zębate przekładnie pośrednie ze sprzęgłami jednokierunkowymi, i tu nie gra.
Rozbierając nie zwróciłem uwagi na kolejność złożenia elementów, to jedno. Drugie- albo wałeczki już wytarte, albo...
Kolejność złożenia chyba do kitu
lub raczej poprawnie
Wałek napędowy do wymiany, bo już wytarty w miejscach pracy sprzęgiełek (będzie dorobiony z wałka typowego dla CNC, φ14h6, utwardzanego powierzchniowo), ale nie pasuje mi tak czy inaczej średnica wałeczków stalowych, bo z pomiaru wychodzi średnica φ2,43mm, a jak wziąć pod uwagę średnicę wałka napędowego φ13,92mm i zewnętrzną średnicę punktów pracy wałeczków blokujących φ19mm, to średnica wałeczków powinna być (19 minus 13,92 przez 2 = φ2,54mm.
Kolejna rzecz- wałeczki "gumowe"- jaka jest ich rola? Czy mają wstępnie dociskać wałeczki stalowe, czy też mają je odpychać przy luzowaniu napędu? Ich średnica (o ile też nie są zużyte/skurczone/wytarte) to 2,1mm, więc jako dociskające raczej nie bardzo
Szerokość wpustu na wałeczki- 5mm.
Pytanie do znających temat (teoretykom dziękuję z góry...)- jak powinny być złożone te sprzęgiełka?
Jak i co dopasować by się prawidłowy blokowały? Dłubał ktoś w takich napędach kosiarek lub zbliżonych?
Pozdrawiam, V.