Witam
Od zeszłorocznego sezonu nie używałem klimatyzacji. Po odpaleniu ostatnio - przykry wniosek: nie chłodzi.
Myślałem że uciekł czynnik, ale nie - na manometrach 5 bar.
-po włączeniu klimatyzacji sprzęgło sprężarki zaskakuje - rotor się kręci, ale ciśnienia po stronie LP i HP takie same
-podmieniłem elektrozawór sterowania sprężarką (SANDEN SD7C16) - nie pomogło. Napięcie do wtyczki zaworu dochodzi, próbowałem zasilić zawór z bezpośrednio z akumulatora - żadnej reakcji na manometrach.
- rozebrałem sprężarkę: olej klarowny, żadnych śladów rys na cylindrach czy innych mechanicznych uszkodzeń, płyta zaworowa ok, membrany dolegają, wszystko czyste. Założyłem nowe uszczelnienia i poskładałem z powrotem.
- Po odkręceniu zaworów pod manometrami i połączeniu strony tłoczącej ze ssącą, w magicznym oczku widać że gaz jest przetłaczany.
- pomimo "spoczynkowych" wskazań manometrów, termometr w kratce nawiewowej wykazał powolny spadek temperatury z 23st do 16st ( przy sprawnej klimie spadało do 5,5stC momentalnie).
1. Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem i podpowie, gdzie szukać usterki?
2. W jaki sposób powinien działać elektrozawór sterujący? (nie zasilony wykazuje przepływ pomiędzy HP a skrzynią korbową sprężarki, zasilony wydaje się zamknięty we wszystkich kierunkach).
pozdrawiam
Od zeszłorocznego sezonu nie używałem klimatyzacji. Po odpaleniu ostatnio - przykry wniosek: nie chłodzi.
Myślałem że uciekł czynnik, ale nie - na manometrach 5 bar.
-po włączeniu klimatyzacji sprzęgło sprężarki zaskakuje - rotor się kręci, ale ciśnienia po stronie LP i HP takie same
-podmieniłem elektrozawór sterowania sprężarką (SANDEN SD7C16) - nie pomogło. Napięcie do wtyczki zaworu dochodzi, próbowałem zasilić zawór z bezpośrednio z akumulatora - żadnej reakcji na manometrach.
- rozebrałem sprężarkę: olej klarowny, żadnych śladów rys na cylindrach czy innych mechanicznych uszkodzeń, płyta zaworowa ok, membrany dolegają, wszystko czyste. Założyłem nowe uszczelnienia i poskładałem z powrotem.
- Po odkręceniu zaworów pod manometrami i połączeniu strony tłoczącej ze ssącą, w magicznym oczku widać że gaz jest przetłaczany.
- pomimo "spoczynkowych" wskazań manometrów, termometr w kratce nawiewowej wykazał powolny spadek temperatury z 23st do 16st ( przy sprawnej klimie spadało do 5,5stC momentalnie).
1. Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem i podpowie, gdzie szukać usterki?
2. W jaki sposób powinien działać elektrozawór sterujący? (nie zasilony wykazuje przepływ pomiędzy HP a skrzynią korbową sprężarki, zasilony wydaje się zamknięty we wszystkich kierunkach).
pozdrawiam