logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mały test ogniw sodowo-jonowych

grala1 09 Sep 2025 14:03 2862 12

TL;DR

  • Przetestowano dwa ogniwa sodowo-jonowe 18650 1300 mAh kupione na AliExpress, porównując ich pojemność, rezystancję wewnętrzną, temperaturę i zachowanie przy różnych prądach.
  • Ładowanie i rozładowanie wykonano ładowarką Turnigy Accucell 6 oraz sztucznym obciążeniem; rozładowane ogniwo doładowywano najpierw zasilaczem laboratoryjnym do ok. 2,5 V.
  • Wersja 20C teoretycznie pozwalała pobierać 26 A, a zakres 1,5–4,1 V utrudnił test, bo typowa ładowarka Li-Ion nie startuje z tak niskiego napięcia.
  • Przy niższych prądach ogniwo dawało większą pojemność, a powyżej 2C rosła temperatura i spadała użyteczna pojemność; jedno ogniwo wyraźnie odstawało od drugiego.
  • Po serii testów lepsze ogniwo straciło około 10% pojemności, a słabsze przy dużym obciążeniu puściło bezbarwny płyn i szybko się nagrzewało.
Generated by the language model.
📢 Listen (AI):
  • Ogniwa sodowo-jonowe to stosunkowo młoda technologia, która w ostatnich latach budzi coraz większe zainteresowanie wśród producentów baterii i pasjonatów elektroniki. W dużej mierze wynika to z ograniczeń dostępności litu – podstawowego surowca stosowanego w akumulatorach Li-Ion. Sód jest znacznie tańszy, łatwiej dostępny i równomiernie rozłożony w skorupie ziemskiej, co sprawia, że stanowi bardzo atrakcyjną alternatywę. Sama zasada działania ogniw sodowych jest podobna do litowych: jony przemieszczają się pomiędzy anodą i katodą, a w tym procesie gromadzona jest energia elektryczna.
    W praktyce jednak pojawia się kilka różnic. Jony sodu są większe od jonów litu, co wpływa na właściwości materiałów elektrod i ogólną gęstość energii. Na chwilę obecną akumulatory sodowo-jonowe ustępują litowym pod względem pojemności i miniaturyzacji, ale nadrabiają w innych aspektach. Są znacznie odporniejsze na niskie temperatury, wykazują lepszą stabilność chemiczną i mogą być produkowane przy użyciu tańszych surowców.
    Na dzień dzisiejszy ogniwa sodowe najczęściej spotkamy w dużych magazynach energii – tam, gdzie liczy się niska cena za 1 kWh i wysoka żywotność, a gęstość energii nie ma aż takiego znaczenia. W Chinach już od kilku lat działają instalacje przemysłowe oparte o tę technologię, a kolejne projekty planowane są także w Europie. Widać też pierwsze wdrożenia w transporcie – powstają autobusy i samochody miejskie testowo wyposażone w pakiety sodowo-jonowe, szczególnie do krótkich tras, gdzie ważna jest ekonomia, a nie maksymalny zasięg.
    Dużym plusem sodu jest bezpieczeństwo – ogniwa te są mniej podatne na niekontrolowane reakcje i przegrzewanie, co w praktyce może oznaczać mniejsze ryzyko pożarów niż w klasycznych Li-Ion. W warunkach amatorskich dopiero zaczynają pojawiać się pierwsze egzemplarze ogniw, które można kupić do testów. Dla hobbystów i elektroników może to być ciekawa alternatywa, np. w projektach stacjonarnych, zasilaniu awaryjnym czy systemach magazynowania energii z paneli PV.
    Warto też wspomnieć, że niektóre firmy zapowiadają rozwój ogniw sodowych w formacie cylindrycznym podobnym do popularnych 18650 czy 21700. Jeśli takie produkty trafią do masowej sprzedaży, to istnieje spora szansa, że za kilka lat staną się realną konkurencją dla ogniw litowych – zwłaszcza tam, gdzie liczy się niska cena, bezpieczeństwo i odporność na niskie temperatury.
    Zalety ogniw sodowo-jonowych:
    - dużo tańsze surowce – sód jest powszechny i łatwo dostępny;
    - lepsza odporność na niskie temperatury niż Li-Ion;
    - wyższe bezpieczeństwo chemiczne, mniejsze ryzyko zapłonu czy eksplozji;
    - bardzo długa żywotność w cyklach ładowania/rozładowania (szczególnie w zastosowaniach stacjonarnych);
    - możliwość pracy w dużych instalacjach magazynowania energii (PV, wiatraki, UPS);
    - potencjalnie niższy ślad węglowy produkcji niż w przypadku ogniw litowych.

    Wady ogniw sodowo-jonowych:
    - niższa gęstość energii – akumulatory są większe i cięższe niż Li-Ion o tej samej pojemności;
    - mniejsza dostępność na rynku konsumenckim (na razie głównie projekty przemysłowe i testowe);
    - technologia wciąż rozwijana – parametry i ceny mogą się jeszcze mocno zmieniać;
    - w transporcie nadają się głównie do krótkich zasięgów (np. autobusy miejskie, auta małomiejskie).

    Postanowiłem zakupić takie ogniwa i je przetestować. Do testu zakupiłem dwie sztuki o pojemności 1300mAh w popularnej obudowie 18650. Ogniwa te są minimalnie wyższe od ich odpowiedników Li-Jon.

    Trzy cylindryczne ogniwa 18650 w różnych kolorach ułożone jedno na drugim


    Wersja którą ja wybrałem to 20C co wedle mojej wiedzy oznacza, że z takiego ogniwa można pobrać prąd 26A (20xC - czyli dwudziestokrotność pojemości).
    Ogniwa zakupione na Aliexpress w cenie ok 48zł za dwie sztuki wraz z przesyłką.

    Zrzut ekranu oferty dwóch ogniw sodowo-jonowych 18650 SelianEnergy 1300 mAh

    Zazwyczaj paczki z Aliexpress w ostatnim czasie docierają do mnie w terminie do 10 dni - najprawdopodobniej pocztą lotniczą. Liczyłem się przy tym zakupie, że skoro są to baterie to będzie to dłuższy czas dostawy, jak też informował o tym sprzedawca w opisie. Paczka dotarła po ok 2 tygodniach. Liczyłem, że będzie to raczej dużo dłuższy termin. Ogniwa były zapakowane w kartoniki, owinięte kawałkiem folii bąbelkowej i zapakowane w foliową kopertę, która sama w sobie zawierała folie bąbelkową.

    Szara koperta transportowa z oznaczeniem UN3481 dotyczącym transportu baterii litowych

    Zbliżenie opakowań ogniw HAKADI z oznaczeniem typu baterii, kodem QR i danymi producenta

    Dwa pudełka na ogniwa cylindryczne 18650 i 21700 ustawione pionowo

    Dwa zielone kartoniki z napisem HAKADI Battery ustawione na białym tle.

    Dwie zielone ogniwa HAKADI Na-Ion 18650 oraz kartonik z napisem „18650 Battery”

    Test zacząłem od sprawdzenia rezystancji ogniw.

    "Bez kropki"
    Cyjanowe ogniwo cylindryczne 18650 mierzone testerem RC3563

    "Kropka"
    Tester RC3563 mierzy wewnętrzną rezystancję ogniwa sodowo-jonowego 18650

    Jak widać, rezystancję są do siebie zbliżone.

    Z ciekawości sprawdziłem rezystancję ogniw Li-Ion, których używam w latarce czołowej. Dają one radę zasilać ją przez kilka godzin.

    Ogniwo cylindryczne w testerze RC3563, ekran pokazuje 85,57 mΩ i 3,896 V

    Miernik RC3563 pokazujący rezystancję ogniwa Na-Ion umieszczonego w testerze SLIDE

    Okazało się jednak, że ich stan pozostawia wiele do życzenia. Z tego co pamiętam to były one chyba wyjęte z baterii z laptopa i miały pojemność ok 2200 lub 2600mAh. Po ich naładowaniu i rozładowaniu wyszło teraz, że mają ok 800mAh. Do lampki wystarczą ale jak widać ich czas dobiega końca.
    Jak widać ogniwa sodowe mają tutaj dużo niższą rezystancję ale czy tak jest zawsze czy to tylko wina tego, że moje ogniwa litowe są już w tragicznym stanie?

    Do testu użyłem ładowarki Turnigy Accucell 6 do ładowania - dość popularna swego czasu ładowarka w modelarstwie RC oraz sztucznego obciążenia do rozładowania ogniwa. Sztuczne obciążenie opisałem tutaj wcześniej.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3432252.html

    Jako, że ogniwo Na-Ion mają inne napięcia graniczne powstał problem przy wykonaniu tego testu. Na rynku nie znalazłem ładowarki dedykowanej do tego typu ogniw więc trzeba było użyć tego co się ma.
    Z dokumentacji ogniwa można wyczytać, że maksymalne napięcie to 4.1V a minimalne to 1.5V. Stanowi to problem przy teście, gdyż ładowarka nie obsługuje tego typu ogniw, zaś Li-Po lub Li-Ion mają wyższe napięcie minimalne wynoszące ok. 2,5V. Charakterystyka ładowania jest podobna - ładujemy stałym prądem a później stałym napięciem. Skoro minimalne napięcie jest niższe to powstaje problem z naładowaniem rozładowanego ogniwa. Moja ładowarka i pewnie inne do Li-Pol/Li-Ion nie zaczną ładować z powodu zbyt niskiego napięcia ogniwa. Postanowiłem tutaj ładować rozładowane ogniwo do ok 2.5V stałym prądem za pomocą zasilacza laboratoryjnego a później ładować je już ładowarką. Z tego powodu podane wyniki "wpompowanych" mAh do ogniwa przy ładowaniu są zaniżone bo nie miałem jak tego zmierzyć podczas ładowania zasilaczem laboratoryjnym.
    Do testu użyłem dwóch ogniw z czego jedno nazwałem "bez kropki" a drugie "kropka" - wzięło się to z oznaczenia ogniw markerem dla ich rozróżnienia.
    Test podzieliłem na kilka pomiarów w zależności od prądu ładowania jak i prądu rozładowania.
    Wyniku umieściłem w tabelach poniżej.
    Tutaj kilka słów wyjaśnienia co oznaczają nazwy kolumn:
    - Weszło przy ładowaniu [mAh] - jest to zmierzona pojemność ogniwa od ok 2.5V gdzie moja ładowarka zaczęła poprawnie wykrywać ogniwo i je ładować;
    - Początkowe napięcie pod obciążeniem [V] - jest to napięcie zmierzone na początku załączenia obciążenia. Np. pobieramy 1300mA i w tym momencie notuje odczytane napięcie. W niektórych tabelkach jest jeszcze przed nim napięcie podane w nawiasie - jest to napięcie zmierzone zanim zostało podłączone obciążenie. Nie jest to notowane od początku, wpadłem na to dopiero po kilku pomiarach;
    - Napięcie po odłączeniu obciążenia [V] - jest to napięcie zmierzone po ok godzinie lub więcej od momentu odłączenia ogniwa od obciążenia;
    - Pojemność do napięcia 3V [mAh] - jest to pojemność uzyskana do momentu aż napięcie na ogniwie nie spadło do napięcia poniżej 3V;
    - Czas rozładowania do napięcia 3V - jest to czas liczny od momentu załączenia obciążenia do momentu aż napięcie na ogniwie nie spadło do napięcia poniżej 3V;
    - Pojemność do napięcia 1.5V [mAh] - jest to pojemność uzyskana do momentu aż napięcie na ogniwie nie spadło do napięcia 1.5V. Jest to sumaryczna pojemność od maksymalnego do minimalnego napięcia ogniwa;
    - Czas rozładowania do napięcia 1.5V - jest to czas liczny od momentu załączenia obciążenia do momentu aż napięcie na ogniwie nie spadło do napięcia 1.5V. Jest to sumaryczna czas od maksymalnego do minimalnego napięcia ogniwa.


    Ładowanie 1300mA, rozładowane 1300mA

    Kropka







    PomiarWeszło przy ładowaniu [mAh]Początkowe napięcie pod obciążeniem [V]Napięcie po odłączeniu obciążenia [V]Pojemność do napięcia 3V [mAh]Czas rozładowania do napięcia 3V [min]Pojemność do napięcia 1.5V [mAh]Czas rozładowania do napięcia 1,5V [min]
    112953,802,06770721550143
    213233,772,13790751540144
    31310(4,09)3,772,15780731520143
    41285(4,12) 3,772,09790731550143
    51322(4,13) 3,772,10760711540144


    Bez kropki







    PomiarWeszło przy ładowaniu [mAh]Początkowe napięcie pod obciążeniem [V]Napięcie po odłączeniu obciążenia [V]Pojemność do napięcia 3V [mAh]Czas rozładowania do napięcia 3V [min]Pojemność do napięcia 1.5V [mAh]Czas rozładowania do napięcia 1,5V [min]
    110473,772,3540501130105
    21777(4,01)3,552,4550046105096
    31690(3,95) 3,552,31510481100104
    41029(4,04) 3,702,35590541160107
    51176(3,98) 3,622,27550521100105



    Ładowanie 2600mA, rozładowane 2600mA
    Kropka







    PomiarWeszło przy ładowaniu [mAh]Początkowe napięcie pod obciążeniem [V]Napięcie po odłączeniu obciążenia [V]Pojemność do napięcia 3V [mAh]Czas rozładowania do napięcia 3V [min]Pojemność do napięcia 1.5V [mAh]Czas rozładowania do napięcia 1,5V [min]
    11131(4,00)2,872,60114026
    21087(4,04)3,172,55118027
    31105(4,04) 3,022,51120028
    41095(4,06) 3,092,59121028
    51145(4,05) 3,022,50121028


    Bez kropki







    PomiarWeszło przy ładowaniu [mAh]Początkowe napięcie pod obciążeniem [V]Napięcie po odłączeniu obciążenia [V]Pojemność do napięcia 3V [mAh]Czas rozładowania do napięcia 3V [min]Pojemność do napięcia 1.5V [mAh]Czas rozładowania do napięcia 1,5V [min]
    1888(3,92) 2,642,6380018
    2920(3,99) 2,872,5888020
    3859(3,98) 2,722,6979018
    4784(4,02) 2,872,5984019
    5828(4,01) 2,872,6483019


    W tabeli dwie kolumny nie zostały uzupełnione. Zrezygnowałem z tych pomiarów. Powiem szczerze, że nie pamiętam dlaczego.

    Postanowiłem sprawdzić co stanie się z pojemnością gdy będziemy ładować mniejszym prądem.

    Ładowanie 1300mA, rozładowane 2600mA
    Kropka







    PomiarWeszło przy ładowaniu [mAh]Początkowe napięcie pod obciążeniem [V]Napięcie po odłączeniu obciążenia [V]Temperatura początkowa [°C]Temperatura końcowa [°C]Pojemność do napięcia 1.5V [mAh]Czas rozładowania do napięcia 1,5V [min]
    11319(4,08) 3,022,482237137031
    21275(4,05) 2,872,462341135031
    31292(4,09) 2,942,562340134031
    41319(4,08) 3,022,482237137031
    51275(4,05) 2,872,462341135031


    Bez kropki







    PomiarWeszło przy ładowaniu [mAh]Początkowe napięcie pod obciążeniem [V]Napięcie po odłączeniu obciążenia [V]Temperatura początkowa [°C]Temperatura końcowa [°C]Pojemność do napięcia 1.5V [mAh]Czas rozładowania do napięcia 1,5V [min]
    1943(4,00) 2,792,60243892021
    2977(3,98) 2,562,64233887020
    3969(4,04) 2,642,64214194022
    4928(3,99) 2,792,69244397022
    5975(4,00) 2,492,64204091021


    Zauważyłem, że temperatura ogniw zaczęła wzrastać więc zacząłem ją notować.
    W tabeli pojawiły się nowe kolumny: Temperatura początkowa oraz temperatura końcowa. Tutaj raczej nie trzeba wyjaśniać co oznaczają.

    Kolejny test to zwiększenie prądu rozładowania.
    Ładowanie 1300mA, rozładowane 10A

    Kropka







    PomiarWeszło przy ładowaniu [mAh]Początkowe napięcie pod obciążeniem [V]Napięcie po odłączeniu obciążenia [V]Temperatura początkowa [°C]Temperatura końcowa [°C]Pojemność do napięcia 1.5V [mAh]Czas rozładowania do napięcia 1,5V [min]
    11295(4,10) 2,872,35206913408
    21217(4,10) 2,962,39236413908
    31279(4,09) 2,942,30226214208
    41226(4,09) 2,942,31226314108
    51265(4,13) 3,022,36246314208


    Bez kropki







    PomiarWeszło przy ładowaniu [mAh]Początkowe napięcie pod obciążeniem [V]Napięcie po odłączeniu obciążenia [V]Temperatura początkowa [°C]Temperatura końcowa [°C]Pojemność do napięcia 1.5V [mAh]Czas rozładowania do napięcia 1,5V [min]
    1904(4,04) 2,262,9420768405
    2806(4,09) 2,412,9723758405
    3823(4,09) 2,492,9022728505
    4824(4,03) 2,412,9722718205
    5770(4,06) 2,492,9824728005


    Następny test to zwiększenie prądu do 15A. Byłem się tutaj obciążać mocniej z obawy o uszkodzenie mojego sztucznego obciążenia.
    Ładowanie 1300mA, rozładowane 15A

    Kropka



    PomiarWeszło przy ładowaniu [mAh]Początkowe napięcie pod obciążeniem [V]Napięcie po odłączeniu obciążenia [V]Temperatura początkowa [°C]Temperatura końcowa [°C]Pojemność do napięcia 1.5V [mAh]Czas rozładowania do napięcia 1,5V [min]
    11271(4,14) 3,562,46238213505:26


    Bez kropki



    PomiarWeszło przy ładowaniu [mAh]Początkowe napięcie pod obciążeniem [V]Napięcie po odłączeniu obciążenia [V]Temperatura początkowa [°C]Temperatura końcowa [°C]Pojemność do napięcia 1.5V [mAh]Czas rozładowania do napięcia 1,5V [min]
    1830(4,05) 1,813,952332700:16


    Po tym teście raczej nie próbowałbym większych prądów. Nie mam doświadczenia z takimi testami przy ogniwach i nie wiem jakich temperatur się tam spodziewać ale te zrobiły na mnie wrażenie.
    Widać po testach z większymi prądami (w sumie przy mniejszych też widać to po pojemności), po czasie rozładowania, że ogniwo "bez kropki" jest dużo słabsze. Można też zauważyć, że napięcie po odłączeniu zasilania po rozładowaniu ogniw w przypadku "bez kropki" jest ono takie jak przy naładowanym ogniwie. Podczas tego testu ogniwo "bez kropki" puściło "soki". Zaczął się z niego wydobywać jakiś płyn, który to był bezbarwny.

    Na koniec postanowiłem zbadać ponownie rezystancję wewnętrzną po wykonanych poprzednio testach.

    Bez kropki
    Miernik RC3563 pokazujący rezystancję 26.26 mΩ i napięcie 4.071 V

    Kropka
    Pomarańczowy miernik RC3563 pokazuje napięcie 4.143V i rezystancję 17.886mΩ

    Porównałem ją sobie ale zauważyłem, że pomiar był dokonany przy innym napięciu więc postanowiłem dokonać pomiaru raz jeszcze.

    Bez kropki
    Tester RC3563 mierzący oporność i napięcie ogniwa sodowo-jonowego 18650

    Kropka
    Miernik RC3563 pokazujący rezystancję ogniwa sodowo-jonowego 20,76 mΩ i napięcie 2,453 V

    Duża rezystancja wewnętrzna ogniwa powinna powodować wzrost jego temperatury wraz ze zwiększeniem prądu pobieranym z ogniwa. Powinny pojawaić się spadki napięć, powinno być widać jak wraz ze wzrostem prądu zmniejsza się napięcie na zaciskach ogniwa i wrasta po odłąceniu obciążenia. Powinno dojść zmniejszego jego pojemności, powinien zmniejszyć się czas samorozładowania.
    Z tm wsztykim mamu tutaj właśnie do czynienia, widoć to dokładnie na tych pomiarach.

    Rezystancje wewnętrzne obu ogniw przed testami były bardzo podobne. Czy doszło do uszkodzenia ogniwa w czasie testu? Czy może jednak taka brak jest powtarzalności w jakośći oferwanych ogniw?
    Już na początku testu można było zaobserwować, że ogniwo "bez kropki" odbiega odtego drugiego i różnica uwypukla się wraz ze większeniem prądu obciążenia.

    Po tych wszystkich testach i pomiarze rezystancji wewnętrznej na koniec pomyślałem, że warto sprawdzić raz jeszcze stan tego lepszego ogniwa, czy czasem te temperatury przy większych prądach oraz te ciągłe ładowania czy rozładowania nie spowodowały pogorszenia stanu ogniwa.

    Ładowanie 1300mA, rozładowane 1300mA
    Kropka



    PomiarWeszło przy ładowaniu [mAh]Początkowe napięcie pod obciążeniem [V]Napięcie po odłączeniu obciążenia [V]Pojemność do napięcia 3V [mAh]Czas rozładowania do napięcia 3V [min]Pojemność do napięcia 1.5V [mAh]Czas rozładowania do napięcia 1,5V [min]
    11259(4,01) 3,772,11760711410131


    Jak widać pojemność spadła o jakieś 10%.

    Moje spostrzeżenia po tych testach są takie, że ładując ogniwo mniejszym prądem do dyspozycji będziemy mieć większą pojemność. Przy prądach powyżej 2C widać zmniejszenie pojemności. Również przy prądach 2C zaczyna być widać wzrost temperatury ogniwa. Nie mam porównania do ognich litowych bo nie przeprowadzałem takich testów.
    Jedno z ogniw miało pojemność nieznacznie większą niż zadeklarował producent - może te ogniwa pochodzą z różnych serii produkcyjnych, może jedno z nich jest uszkodzone. Trzeba by przeprowadzić podobne testy na większej ilości ogniw.
    Te ogniwa raczej nie zastąpią Li-Ion lub Li-Pol 1:1 z powodu różnicy w napięciach minimalnych, które to stwarzają problemy przy ich ładowaniu. Można tutaj montować zabezpieczenia ogniw Li-Ion przed rozładowaniem co rozwiązałoby raczej problem ich ładowania ale ograniczamy wtedy znacznie ich pojemność co powoduje brak sensu na przejście z ogniw litowych na sodowe.
    Pojawiają się balansery do ogniw sodowych co umożliwia samodzielne budowanie z nich baterii. Ogniwa sodowe posiadają dużo większą liczbę cykli pracy (ok 4-5 razy większą) w porównaniu do normalnych Li-Ion co jest plusem przy budowie z nich magazynów energii .

    Ogniwa te w moim przypadku trafią do wspomnianej wcześniej latarki czołowej. Zobaczymy czy tam sobie poradzą choć obawiam się ich ładowania po osiągnieciu napięcia poniżej 2,5V. Wątpię abym rozpoznał wcześniej, że wymagają ładowania. Nie widzę sensu zakupu do tego rozwiązania balansera, lepiej kupić tutaj ogniwa takie jakie powinny być czyli litowe. Czas pokaże czy one sprawdzą się tutaj przy zastosowaniu 1:1 czy jednak zakupię nowe, litowe.

    Podsumowując – niby tańsze lecz mniejsza gęstość energii przez co problematyczne przy rozwiązaniach gdzie zależy nam na małych rozmiarach. W momencie gdy kupowałem ogniwa - brak dostępnych dedykowanych ładowarek (może coś się na dzień dzisiejszy zmieniło). Niższe napięcia minimalne przez co stwarza ograniczenia przy zastąpieniu ogniw LI-Ion 1;1. „Szybkie” ładowanie widocznie zmniejsza ich pojemność (raczej podobnie jak w Li-Ion). Jedno z ogniw odbiegało parametrami od drugiego – przypadek czy może taka jest jakość oferowanego produktu? Ciężko powiedzieć na podstawie tylko dwóch ogniw ale wybaczcie, jak widać takie testy trochę zajmują. Gdyby był dedykowany program pod tego typu ogniwo w mojej ładowarce to można by to pozostawić bez nadzoru a tak trzeba cały czas mieć to na oku.

    Może ktoś z Was przeprowadzał podobne testy dla ogniw litowychi może pokusi się o ich porównanie?

    Może ktoś z Was zbudował baterię z ogniw sodowych i podzieli się tutaj swoimi doświadczeniami?

    Cool? Ranking DIY
    About Author
    grala1
    VAG group specialist
    Offline 
    grala1 wrote 9815 posts with rating 5047, helped 1495 times. Live in city Kalisz. Been with us since 2006 year.
  • #2 21658144
    speedy9
    Helpful for users
    Posts: 12023
    Help: 1233
    Rate: 2420
    Napisze tylko, że jeśli ogniwa podczas ładowania czy rozładowania osiągały tak wysokie temperatury jak u Ciebie, to oznacza tylko jedno: nie były przystosowane do ładowania/rozładowania takim prądem. To mnie wcale nie dziwi, bo parametry ogniw podane na Ali rzadko mają wiele wspólnego z rzeczywistością.
    Z praktyki z li-ion mogę jeszcze napisać, że ogniwa Molicell 2600mAh 35A, są daleko za SONY VTC5A 2600mAh 35A. Różnice jeśli chodzi o temperaturę są już przy 10A. Dalej już jest tylko gorzej.
  • #3 21687318
    _ACeK_
    Level 15  
    Posts: 157
    Help: 6
    Rate: 193
    grala1 wrote:
    …Postanowiłem tutaj ładować rozładowane ogniwo do ok 2.5V stałym prądem za pomocą zasilacza laboratoryjnego a później ładować je już ładowarką. Z tego powodu podane wyniki "wpompowanych" mAh do ogniwa przy ładowaniu są zaniżone bo nie miałem jak tego zmierzyć podczas ładowania zasilaczem laboratoryjnym…


    :) Jeśli napięcie jest za niskie :idea: to można podładować takie ogniwo jako Ni-Cd (ładowarka Turnigy Accucell 6) a po przekroczeniu 3V zmienić na Li-Ion ;)

    Btw Ciekawe ile czasu zajmie przejście z Li-Ion na sodowo-jonowe 🤔
  • #4 21687375
    Staszek_Staszek
    Level 34  
    Posts: 3895
    Help: 116
    Rate: 840
    Jak badać to badać.
    Litowe występują czasem jako matrioszki i one się grzeją.
    Warto zważyć te ogniwa, to tylko chwila i nic nie kosztuje.
  • #5 21687843
    tajwoj
    Level 26  
    Posts: 559
    Help: 106
    Rate: 102
    Jakiś czas temu kupiłem na Aliexpress cztery ogniwa sodowo jonowe o oznaczeniu NaFR 18/065CY-1.
    Dane ze strony sprzedawcy:
    Quote:
    Napięcie nominalne: 3,0 V
    Impedancja wewnętrzna: ≤20 mΩ
    Napięcie odcięcia ładowania: 4,0 V
    Standardowy prąd ładowania: 650 mA (0,5 C)
    Standardowy prąd rozładowania: 650 mA (0,5 C)
    Maks.prąd rozładowania: 3C
    Temperatura wyładowania: -30~60℃

    Masa ogniw wynosiła od 35,8 do 36,1 gramów. Co nie odbiega od podobnych NaFR18/065CY-1.3, dla których jest podane:
    Quote:
    Weight
    38.00 ±2.00g

    Impedancja wewnętrzna zmierzona przy 3.77V (miernik RC3563):
    1 - 21 mΩ
    2 - 23,8 mΩ
    3 - 22,7 mΩ
    4 - 20,8 mΩ
    Naładowałem je zalecanym prądem do 4,0V i następnie rozładowałem prądem 3A do napięcia 1,5V.
    Trzy wykresy rozładowania czterech ogniw sodowo-jonowych NaFR18/065CY-1

    Tabela parametrów czterech ogniw sodowo-jonowych: pojemność, energia, moc, temperatura
    Wygląda nieźle.
    Postanowiłem sprawdzić jak wygląda rezystancja wewnętrzna ogniw dla prądu stałego dla prądów 3A i 5A w zależności od stopnia naładowania.
    Oś Y w mΩ.
    Wykres rezystancji wewnętrznej czterech ogniw NaFR18-065CY-1 względem stopnia rozładowania


    Wykres rezystancji wewnętrznej czterech ogniw NaFR18-065CY-1 względem stopnia rozładowania
    Nie mam do czego odnieść tych wyników ale wydaje mi się, że ogniwa które kupiłem nie są "Grade A".
  • #6 21687855
    Staszek_Staszek
    Level 34  
    Posts: 3895
    Help: 116
    Rate: 840
    Po wpisaniu NaFR 18/065CY-1 nie googluje mi się.
  • #7 21688075
    tajwoj
    Level 26  
    Posts: 559
    Help: 106
    Rate: 102
    To jednak jest oznaczenie NaFR18/065CY-1.3.
    Można je znaleźć na Alibaba.

    Cztery niebieskie cylindryczne ogniwa oznaczone NaFR18/065CY-1.3 AL12
  • #8 21688128
    Staszek_Staszek
    Level 34  
    Posts: 3895
    Help: 116
    Rate: 840
    tajwoj wrote:
    NaFR18/065CY-1.3.

    Teraz ok. Dziękuję.
    Nie planuję teraz kupować.
    Ciekaw byłem na ile są one powszechne w takiej w formie.
    Akumulator NiMH AA o pojemności 2700 mAh waży około 27,5 g i ma pojemność 3200 mWh.
    Sodowe byłyby lepsze tylko dla dużych prądów, ale ta krzywa rozładowania jest bardzo stroma.
    Ciekawe jak się zachowują na mrozie.
  • #10 21688748
    Staszek_Staszek
    Level 34  
    Posts: 3895
    Help: 116
    Rate: 840
    Tabela pokazująca wpływ temperatury na wydajność akumulatora litowego
    Dla mnie wydaje się to zbyt piękne aby było prawdziwe.
    Nie wiem co o tym sądzić.
    Nie mam jak tego sprawdzić.
    Ktoś może mieć takie możliwości np. termos z ciekłym azotem pod ręką.

    Kiedyś sprawdziłem litowe (te które miałem) i NiMH w zamrażalniku i litowe były bezużyteczne a niklowe zachowały jakieś 20% pojemności.
    Producenci aparatów foto często stosują NiMH i takie biorą dla fotografii terenowych.
    Do robienia fotek w pomieszczeniach albo w innych strefach klimatycznych litowe są OK.
    Są doniesienia że niektóre rodzaje LiJon pracują do minus dwudziestu stopni ale mi z tym nie po drodze.
    Nie będę wymieniał aparatu, prościej mieć zapasowe NiMH w kieszeni a i zimy ostatnio nie mieliśmy.
  • #11 21818887
    marekm1972
    Level 13  
    Posts: 179
    Help: 3
    Rate: 43
    Przyszła dawno nie widziana zima z mrozami które pozwalają conieco sprawdzić. Na przykład autko elektryczne które raczej ma jeszcze ogniwa LFP (Leapmotor T03) potrzebuje ładowania codziennie a nie co 2-3 dni, tak spada zasięg (ogrzewanie wnętrza i szyb też swoje zużywa, ale już po naładowaniu od razu pokazuje mniej) - a pierwsze pół godziny ładowania to grzanie baterii przed właściwym ładowaniem. A co do sodowo-jonowych, mam takie 230Ah (przyszły z Chin po ponad 2 miesiącach czekania) kupione do zewnętrznego magazynu energii, ale niestety nie wszystkie sodowo-jonowe są takie same, te które mam można wprawdzie rozładowywać przy -20 ale ładować tylko powyżej zera, co się okazało dopiero po przeczytaniu dokładnej specyfikacji jak już paczka była w drodze. Teraz próbuję od tego producenta z linku wydostać specyfikację, w tych samych wymiarach pojemność tylko 160Ah więc możliwe że jest coś za coś (jakieś różnice w składzie chemicznym pozwalające poprawić jeden parametr kosztem innego).
📢 Listen (AI):

Topic summary

✨ Omówiono właściwości i testy ogniw sodowo-jonowych jako alternatywy dla akumulatorów litowo-jonowych, ze względu na niższy koszt i lepszą dostępność sodu. Podkreślono różnice wynikające z większego rozmiaru jonów sodu, co wpływa na gęstość energii i parametry elektrod. Przedstawiono wyniki testów ogniw NaFR 18/065CY-1.3 zakupionych na Aliexpress, w tym pomiary masy, impedancji wewnętrznej przy różnych prądach i stopniach naładowania, wskazujące na niższą jakość ("nie Grade A"). Dyskutowano o ograniczeniach temperaturowych – ogniwa sodowo-jonowe wykazują lepszą odporność na niskie temperatury niż Li-Ion, choć nie wszystkie modele pozwalają na ładowanie poniżej 0°C. Porównano je z ogniwami Li-Ion i NiMH pod kątem pracy w mrozie oraz stabilności chemicznej. Wspomniano o praktycznych zastosowaniach, takich jak magazyny energii i pojazdy elektryczne (np. Leapmotor T03 z ogniwami LFP). Zamieszczono linki do testów wideo ogniw sodowo-jonowych, które wskazują na obecne ograniczenia, takie jak spadek napięcia i wyższa cena. Zwrócono uwagę na niezgodności parametrów ogniw sprzedawanych na platformach typu AliExpress z rzeczywistymi właściwościami.
Generated by the language model.
ADVERTISEMENT