logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Połączenie równoległe transformatów: sposób i uwagi

hinczyk012 18 Cze 2022 18:28 963 13
REKLAMA
  • #1 20066080
    hinczyk012
    Poziom 8  
    Posty: 38
    Witam jak oto te trafo połączyć równolegle?
    Dzieki za pomoc.
    Połączenie równoległe transformatów: sposób i uwagi
  • REKLAMA
  • #2 20066085
    karolark
    Poziom 42  
    Posty: 14351
    Pomógł: 701
    Ocena: 2487
    Do czego potrzebna taka moc trafa?
    Mają dokładnie takue samo U wtórne?
  • #3 20066088
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32495
    Pomógł: 2881
    Ocena: 6597
    Transformatorów nie łączy się równolegle. Musiałyby być idealnie takie same.
  • REKLAMA
  • #4 20066195
    hinczyk012
    Poziom 8  
    Posty: 38
    karolark napisał:
    Do czego potrzebna taka moc trafa?
    Mają dokładnie takue samo U wtórne?

    Tak mają takie same U wtórne. Przecież równolegle łączenie nie zwiększa mocy ( chyba że się mylę) moc na wyjściu np ma pozostać 230v. Jak to połączyć?
  • #5 20066212
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34201
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9322
    hinczyk012 napisał:
    Przecież równolegle łączenie nie zwiększa mocy
    Hmmm... Możesz wyjaśnić sposób Twojego rozumowania?
    hinczyk012 napisał:
    mają takie same U wtórne.
    A reszta? Moc? Typ itp? Przy łączeniu uzwojeń wtórnych dwóch różnych transformatorów (a nawet takich samych) istnieje zawsze ryzyko, że nawet gdy jałowo napięcia się zgadzają co do ułamka V to pod obciążeniem powstanie różnica i popłynie prąd wyrównawczy od uzwojenia o większym napięciu do tego o mniejszym. W rezultacie część mocy zamiast na wyjście powoduje szkodliwe grzanie uzwojeń.
    Swego czasu stosowano nawijanie uzwojeń wtórnych zamiast jednym drutem o dużej (wynikającej z prądu) średnicy - kilkoma drutami o średnicy mniejszej (łatwiej nawinąć). Nawet nawijając jednocześnie wiązką drutów mniejszej średnicy nie można uniknąć niebezpieczeństwa, ze jeden z drutów inaczej się ułoży i będzie minimalnie dłuższy od pozostałych. Efekt końcowy taki jak opisany wyżej - część mocy tracono na zbędne prądy wyrównawcze, a w skrajnym wypadku (akurat wiem bo widziałem jak wyglądał tak nawijany transformator do spawarki po kilkunastu minutach pracy) przy dużym obciążeniu moc tracona wzrasta do takiej wartości, że pali druty. Z tego względu nie poleca się nigdy łączenia uzwojeń wtórnych bezpośrednio.

    hinczyk012 napisał:
    moc na wyjściu np ma pozostać 230v
    Dwie uwagi:
    1/ Mocy nie podaje się w voltach.
    2./ Jednostka napięcia to V a nie v.
  • #7 20066235
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32495
    Pomógł: 2881
    Ocena: 6597
    hinczyk012 napisał:
    moc na wyjściu np ma pozostać 230v.


    Po pierwsze 230v to nie moc tylko napięcie 230 V. Po drugie jeżeli połączysz 2 transformatory równolegle to na 100% zadymią po czasie bez obciążenia. Bezsensowna operacja.
  • #8 20066242
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34201
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9322
    homo_sapiens napisał:
    Koledzy nie wysilajcie się. Poniżej największe dzieła tego wybitnego Autora
    No tak, teraz wszystko jasne. Musimy zmienić zasady i prawa fizyki, żeby odpowiedzieć tak, jak JEMU PASUJE.
    W innym wypadku zostaniemy oskarżeni za hejt.
  • REKLAMA
  • #9 20066378
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48963
    Pomógł: 3205
    Ocena: 4227
    Z tymi prądami wyrównawczymi, to trochę przesada - oczywiście, powodują one pewne straty mocy bez obciążenia połączonych transformatorów, co jest niekorzystne, a przy obciążeniu niewielka różnica napięć wtórnych powoduje, że jeden transformator jest obciążony bardziej, drugi mniej - i ograniczeniem mocy pobieranej jest obciążenie tego, który jest bardziej obciążony. Ale przy różnicy napięć o ułamek % nie ma to dużego znaczenia - nominalne obciążenie powoduje, że napięcie wtórne transformatora o mocy paruset VA maleje o około 5%, i jeśli różnica napięć jest 1%, to przy połączeniu równoległym można obciążyć układ transformatorów tak, by napięcie jednego zmalało o 5%, a drugiego o 4%, czyli do wykorzystania będzie moc o 80% większa od mocy jednego transformatora, zamiast o 100% większa. Z tym, że im większa moc transformatora, tym dopuszczalne obniżenie napięcia spowodowane przez obciążenie jest mniejsze, a więc tym bardziej istotna jest różnica napięć wtórnych.

    Nie wiem, jakie parametry mają te transformatory, o które tu chodzi, zdjęcie jest małe i nieczytelne. Potrzebne są wyniki pomiarów, nie miniaturowe fotki.
  • #10 20066463
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22647
    Pomógł: 4183
    Ocena: 6076
    Trzeba połaczyć pierwotne a wtórne połączyć szeregowo w przeciwfazie i zmierzyć równicę napięć, później zmierzyć impedancje wyjściowe, czyli o ile zmienia się to napięcie kiedy jedno z uzwojeń obciążymy.
  • #11 20066498
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48963
    Pomógł: 3205
    Ocena: 4227
    Można oszacować spadek napięcia mierząc opór uzwojenia pierwotnego. Ale przy bardzo dużej mocy (np. 1kVA) niełatwo zmierzyć...

    Pomiar różnicy napięć tanim miernikiem może dać fałszywy wynik 0, jeśli mierzona różnica będzie mniejsza od napięcia przewodzenia diody.
  • #12 20067979
    hinczyk012
    Poziom 8  
    Posty: 38
    Temat do zamknięcia wszystko ogarnięte już jak trzeba :)
  • #13 20068095
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48963
    Pomógł: 3205
    Ocena: 4227
    Na ogół sprzęt jest zrobiony tak, że nie przeszkadza mu większa moc transformatora - byleby napięcie było prawidłowe.

    Jeśli masz w gniazdku prąd z oświetlenia piwnicy, które jest wyłączane, to niestety, po wyłączeniu światła nie masz zasilania...
  • REKLAMA
  • #14 20068096
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22647
    Pomógł: 4183
    Ocena: 6076
    A co ty chcesz z robić tymi transformatorami, 24V przerobić na 230V?
    Nie wiem po co ci 400+630W ile pobierają odbiorniki które chcesz podłączyć?
    Ile może dostarczyć instalacja?

    hinczyk012 napisał:
    P. S powiedz mi jak to ogarnąć. W piwnicy mam światło normalnie elegancko wszystko wieści i chodzi. A jest taki problem że jak gasza światła przy wejściu do piwnicy to akurat mi gaśnie światło w pomieszczeniu... Powiedz jak ogarnąć żeby nie gaslo podczas zapalania wyżej czy tam obok u sąsiada. Mam tylko kabel z puszki wypuszczony do mojego pomieszczenia podpięty włącznik no i do żarówki nic więcej.
    Cudów nie zrobisz, jeśli wyłączniki są szeregowo to trzeba je usunąć, oczywiście w przypadku instalacji która nie jest twoją własnością, nie możesz sobie przerabiać jak ci się wydaje.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono temat łączenia transformatorów równolegle. Użytkownik zapytał o sposób połączenia, wskazując, że oba transformatory mają takie same napięcie wtórne. Odpowiedzi wskazują, że łączenie transformatorów równolegle jest problematyczne, ponieważ wymaga, aby były one identyczne, co do napięcia i mocy. Istnieje ryzyko powstawania prądów wyrównawczych, co może prowadzić do przegrzewania uzwojeń. Uczestnicy podkreślają, że połączenie równoległe nie zwiększa mocy wyjściowej, a różnice napięć mogą prowadzić do nierównomiernego obciążenia transformatorów. Wskazano również na konieczność pomiaru impedancji i różnicy napięć przed podłączeniem. Na koniec autor tematu stwierdził, że problem został rozwiązany.
REKLAMA