Może by sprecyzować wymagania:
* są dwie linie, którymi może być doprowadzone zasilanie;
* radio ma się włączyć, gdy zasilanie pojawi się na obu;
* radio ma się wyłączyć, gdy zasilania nie będzie na żadnej
- logicznie z tego wynika, że jeśli zasilanie pojawiło się obu, a potem na jednej z nich zanikło, to radio pozostaje włączone.
Jest kwestia: czy te linie zasilają coś jeszcze? Bo jeśli tak, to podłączenie samych przekaźników spowoduje, że po włączeniu obu linii, a następnie wyłączeniu jednej z nich ta wyłączona nadal będzie miała zasilanie - poprzez przekaźniki. I żeby tego uniknąć, potrzebne są diody: przekaźnik załączany napięciem z A daje połączenie B z diodą, przekaźnik załączany z B - połączenie A z drugą diodą, a każda dioda przekazuje zasilanie do radia. Dla mniejszego spadku napięcia można użyć diod Schottky; jeśli jednej podwójnej w obudowie 3-pinowej, to o wspólnej katodzie, bo to katoda (albo katody dla odrębnych diod) ma być połączona do +zasilania radia, a anody (muszą być odrębne) do styków przekaźników.
Można zamiast przekaźników użyć układu tranzystorowego, ale jest potrzebne blokowanie połączenia dla obu kierunków przepływu prądu, i trudno o tranzystor, który się do tego nadaje (zwykle tranzystory bipolarne mają dopuszczalne napięcie baza-emiter 5V, albo 6V, a tu, aby użyć jednego tranzystora do blokowania w obie strony, musiałby mieć dopuszczalne napięcie ponad 2x większe; a MOSFET-y mają wbudowane diody, które puszczają prąd w drugą stronę niezależnie od sterowania); czyli albo też diody, albo każde połączenie poprzez dwa MOSFET-y.
Inne rozwiązanie, to przekaźnik, albo MOSFET, który podłączałby zasilanie radia nie z którejkolwiek z tych linii, a wprost z + instalacji, plus układ sterujący, który dostawałby sygnały z obu linii. Taki układ sterujący musiałby zawierać przerzutnik, np. NE555 by się nadawał. Jeśli MOSFET, to do załączania + potrzebny jest z kanałem P.
Układ z NE555: do obu linii i do masy podłącza się oporniki (ten do masy ma mieć znacznie większy opór - np. do linii po 10k, do masy 22k), i łączy się je w gwiazdę; środek gwiazdy podłącza się do pinów Trig i Thres NE555; NE555 ma mieć stale zasilanie (podłączone GND i VCC), do pinu Cont kondensator, pin Reset do +zasilania, pin Disch wykorzystać do sterowania bramki MOSFET-a, potrzebny jest jeszcze opornik (np. 4k7) między tą bramką, a źródłem, które ma być połączone z +zasilania; dren MOSFET-a do + radia.
I ma to działać tak: przy braku napięcia na obu liniach na piny Trig/Thres zostanie podane 0V, które ustawi Disch w stan nieaktywny; po pojawieniu się napięcia na jednej linii napięcie na Trig/Thres będzie około 40% napięcia zasilania, po pojawieniu się na obu - około 81%; napięcie ponad 67% napięcia zasilania powoduje przejście Disch w stan aktywny i włączenie zasilania radia; do powrotu Disch w stan nieaktywny trzeba na Trig podać napięcie poniżej około 33% napięcia zasilania, co nastąpi przy braku napięcia na obu liniach.
Uwaga: między środek gwiazdy z oporników, a masę dobrze byłoby wstawić jakiś kondensator - żeby zakłócenia nie powodowały zmiany stanu. Sensowne pojemności dla obu kondensatorów (jest jeszcze przy Cont) to około 0,1µF.
Alternatywnym rozwiązaniem mogłoby być użycie przerzutnika Schmitta o dużej histerezie (w tym układzie NE555 działa jako taki przerzutnik) - można go zrobić na komparatorze, na tranzystorach... ale chyba na NE555 wychodzi prościej.