logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Korozja rurek miedzianych parownika w klimatyzacji - przyczyna i doświadczenia

pbachan 29 Cze 2022 02:01 1791 8
REKLAMA
  • #1 20079969
    pbachan
    Poziom 10  
    Posty: 3
    Witam,
    Czy ktoś spotkał się z takim lub podobnym zjawiskiem - w zamontowanej 2 lata temu klimatyzacji (nowy budynek, nowe urządzenia) serwisant stwierdził nieszczelność i ubytek czynnika. Wkrótce okazało się, że nie jest to rozszczelnienie miejscowe ale totalna korozja rurek miedzianych parownika, które obecnie są jedną wielką nieszczelnością. Serwisant zmierzył napięcie ok. 2V pomiędzy rurką miedzianą i obudową jednostki podłączoną do przewodu PE i na tej podstawie stwierdził, że przyczyna leży po stronie instalacji elektrycznej, która zapewne nie ma właściwego uziomu, a to powoduje korozję elektrochemiczną.
    Kwestie poprawności wykonania instalacji elektrycznej będę weryfikował w najbliższym czasie jednak wydaje mi się, że diagnoza postawiona przez serwisanta jest nieuprawniona - przynajmniej na podstawie tego jednego pomiaru który wykonał.
    Jednostek wewnętrznych jest kilka i wszystkie uległy takiej samej awarii.
    Czy ktoś spotkał się może ze zjawiskiem korozji jak na załączonym zdjęciu i wie co może być przyczyną i jakie kroki podjąć, żeby po przywróceniu urządzeń do stanu używalności sytuacja nie powtórzyła się ponownie?
    Aktualny czas oczekiwania na nowe parowniki wynosi 7 miesięcy. Czy ktoś ma pomysł jak szybciej przywrócić je do stanu używalności?
    Pozdrawiam,
    Paweł
    Korozja rurek miedzianych parownika w klimatyzacji - przyczyna i doświadczenia
    Korozja rurek miedzianych parownika w klimatyzacji - przyczyna i doświadczenia
    Korozja rurek miedzianych parownika w klimatyzacji - przyczyna i doświadczenia
  • REKLAMA
  • #2 20079972
    freebsd
    Poziom 42  
    Posty: 6791
    Pomógł: 766
    Ocena: 2033
    Raczej korozja elektrochemiczna na styku np. rurka miedziana i aluminium. Miałem taki przypadek przypadek polskiej lodówce - zapewne planowane postarzanie produktu. Wytłumaczenie serwisanta wydaje mi się nieprawdopodobne.
    Ten czarny nalot sugeruje jakieś związki lotne w otoczeniu.
  • REKLAMA
  • #3 20080016
    strucel
    Poziom 36  
    Posty: 3087
    Pomógł: 271
    Ocena: 623
    Czarny nalot to tlenek miedzi , wygląda jakby rurki w wysokiej temperaturze długi czas przebywały, plastikowa obudowa się nie odkształciła? Grzejesz tą klimatyzacją?
  • #4 20080022
    Mierzejewski46
    Poziom 37  
    Posty: 5077
    Pomógł: 339
    Ocena: 1067
    freebsd napisał:
    Ten czarny nalot sugeruje jakieś związki lotne w otoczeniu.

    Nawet aluminiowe radiatory się utleniły. Jaki to producent? Strasznie wilgotne to wszystko, wjakim środowisku pracują urządzenia bo wygląda na bardzo agresywne. Korozja elektrochemiczna w połączeniu z wilgocią. Ale.po dwóch latach taki stan to rzeczywiście zastanawiające.
  • REKLAMA
  • #5 20080104
    BANANvanDYK
    Poziom 43  
    Posty: 7809
    Pomógł: 1167
    Ocena: 2599
    Miedź ulega korozji w atmosferze siarczanów, chlorków i azotanów, a także możliwa jest w atmosferze zawierającej duże stężenie dwutlenku węgla który w połączeniu z wodą tworzy kwas węglowy.
    Pytanie czy klimatyzacja jest zamontowana w miejscu przeznaczonym do przebywania ludzi, czy w obiekcie przemysłowym.
  • #6 20080148
    pbachan
    Poziom 10  
    Posty: 3
    strucel napisał:
    Czarny nalot to tlenek miedzi , wygląda jakby rurki w wysokiej temperaturze długi czas przebywały, plastikowa obudowa się nie odkształciła? Grzejesz tą klimatyzacją?


    Obudowa wygląda jak nowa. Nic się tam nie działo. Budynek jest nowy, nie było żadnych pożarów ani innych awarii.

    Dodano po 1 [minuty]:

    strucel napisał:
    Czarny nalot to tlenek miedzi , wygląda jakby rurki w wysokiej temperaturze długi czas przebywały, plastikowa obudowa się nie odkształciła? Grzejesz tą klimatyzacją?


    Klimatyzacja jest używana tylko do chłodzenia w lecie. W zimie pracuje CO z piecem gazowym.

    Dodano po 59 [sekundy]:

    Mierzejewski46 napisał:
    freebsd napisał:
    Ten czarny nalot sugeruje jakieś związki lotne w otoczeniu.

    Nawet aluminiowe radiatory się utleniły. Jaki to producent? Strasznie wilgotne to wszystko, wjakim środowisku pracują urządzenia bo wygląda na bardzo agresywne. Korozja elektrochemiczna w połączeniu z wilgocią. Ale.po dwóch latach taki stan to rzeczywiście zastanawiające.


    Wszystkie urządzenia są firmy Lennox

    Dodano po 4 [minuty]:

    BANANvanDYK napisał:
    Miedź ulega korozji w atmosferze siarczanów, chlorków i azotanów, a także możliwa jest w atmosferze zawierającej duże stężenie dwutlenku węgla który w połączeniu z wodą tworzy kwas węglowy.
    Pytanie czy klimatyzacja jest zamontowana w miejscu przeznaczonym do przebywania ludzi, czy w obiekcie przemysłowym.


    Klimatyzacja pracuje w małym budynku biurowym - 3 kondygnacje po ok. 100 m2. Warunki środowiskowe bez zarzutu - przynajmniej na tyle na ile moje zmysły są w stanie to wyczuć. NIe ma wilgoci, ani żadnych zapachów. Poniżej zdjęcie jednej kondygnacji budynku:
    Załączniki:
    • Korozja rurek miedzianych parownika w klimatyzacji - przyczyna i doświadczenia Zrzut ekranu 2022-06-29 o 09.40.23.jpg (784.01 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #7 20081169
    Wlodek22
    Poziom 31  
    Posty: 1790
    Pomógł: 78
    Ocena: 526
    Prawdopodobnie odpływ podłączony do kanalizacji i koroduje od gazów wydzielających się z niej.
  • #8 20081378
    BANANvanDYK
    Poziom 43  
    Posty: 7809
    Pomógł: 1167
    Ocena: 2599
    I to byłby sensowny powód. Bardzo często zapomina się o jednej ważnej rzeczy, czym jest odpowietrzanie pionu kanalizacyjnego. Bez niego spuszczanie ścieków do kanalizacji w jednym syfonie powoduje wypuszczenie gazów w drugim syfonie, albo podessanie powietrza w tym samym syfonie. Po dłuższej przerwie w użytkowaniu woda w syfonie odparowuje powodując wydzielanie się gazów z kanalizacji (syfon przestaje pełnić swoją rolę).
  • REKLAMA
  • #9 20081406
    pbachan
    Poziom 10  
    Posty: 3
    Również wydaje mi się to bardzo prawdopodobne. Piony są odpowietrzone, ale sprawdzę syfonowanie na odprowadzeniach skroplin (chociaż nikt nie skarżył się na zapachy z kanalizacji).

    Dodano po 6 [minuty]:

    Przepatrzę jeszcze miedziane przewody zasilające jednostkę wewnętrzną klimatyzatora. Jeżeli są czarne najpewniej mamy tam siarkowodór z kanalizacji.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
W dyskusji poruszono problem korozji rurek miedzianych parownika w klimatyzacji, zainstalowanej w nowym budynku. Użytkownik zgłosił nieszczelność i ubytek czynnika chłodniczego, co zostało zdiagnozowane przez serwisanta jako korozja elektrochemiczna spowodowana niewłaściwym uziemieniem instalacji elektrycznej. Uczestnicy dyskusji wskazali na możliwe przyczyny korozji, takie jak kontakt miedzi z aluminium, obecność siarczanów, chlorków i azotanów w atmosferze, a także wpływ gazów z kanalizacji. Użytkownik potwierdził, że klimatyzacja jest używana tylko do chłodzenia latem, a wszystkie urządzenia pochodzą od producenta Lennox. Wskazano również na konieczność sprawdzenia syfonowania odprowadzeń skroplin oraz stanu miedzianych przewodów zasilających.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA