Witam!!! Pytanie do fachowców, którzy robili wymianę instalacji elektrycznej w blokach mieszalnych.
W naszym bloku z lat 60-ch będzie wymieniana całą instalacja elektryczna, WLZ. Na zdjęciu widać rozdzielnice na piętrze, z której rozprowadzony prąd na 4 mieszkania z tego piętra. Na każdym piętrze jest taka rozdzielnica.
1) Jak się dowiedzieć bez kucia ściany czy blok posiada szacht pod kabli między piętrami czy kable są położone w rurkach?
2) Jeżeli szachtu niema, to musimy robić bruzdy. Natomiast straszy mnie myśl o przejściu między piętrami (grubość 35cm). Co sądzicie , tam żelbet?
Zdjęcia przykładam, za jakość przepraszam, bo jedno jest robione endoskopem (w rozdzielnicy w środku, zielonym kolorem pokazane jak była skierowana). Tam widać rurkę, a z niej wychodzi kabel. Nie wiem czy to jest podstawą żeby uważać że szachtu niema.
Serdecznie dziękuję wszystkim za podpowiedzi.
W naszym bloku z lat 60-ch będzie wymieniana całą instalacja elektryczna, WLZ. Na zdjęciu widać rozdzielnice na piętrze, z której rozprowadzony prąd na 4 mieszkania z tego piętra. Na każdym piętrze jest taka rozdzielnica.
1) Jak się dowiedzieć bez kucia ściany czy blok posiada szacht pod kabli między piętrami czy kable są położone w rurkach?
2) Jeżeli szachtu niema, to musimy robić bruzdy. Natomiast straszy mnie myśl o przejściu między piętrami (grubość 35cm). Co sądzicie , tam żelbet?
Zdjęcia przykładam, za jakość przepraszam, bo jedno jest robione endoskopem (w rozdzielnicy w środku, zielonym kolorem pokazane jak była skierowana). Tam widać rurkę, a z niej wychodzi kabel. Nie wiem czy to jest podstawą żeby uważać że szachtu niema.
Serdecznie dziękuję wszystkim za podpowiedzi.