Witam.
Jestem entuzjastą HiFi. Jakiś czas temu zbudowałem transport plików muzycznych w swoim systemie audio. Chciałbym go odpowiednio zasilić, w związku z tym powstał pomysł zbudowania zasilaczy liniowych, którymi zasilę dwa urządzenia. Pierwsze pracuje pod napięciem 5V (1.5A), natomiast drugie pod napięciem 12V (min 1.0A).
Zamówiłem w tym celu dwa zasilacze:
1. do zasilenia urządzenia pracującego pod napięciem 5V, oraz
2. do zasilenia urządzenia pracującego pod napięciem 12V.
Problem obecnie tkwi w doborze transformatora do tychże zasilaczy. Co prawda zamówiłem transformator 50VA 8V 6,2A do 1. zasilacza, oraz 50VA 12V 4A do 2. zasilacza, ale nie jestem przekonany co do wyboru.
Pierwsze pytanie - czy mógłbym na przykład zastosować dla obu zasilaczy jeden transformator 50VA z podwójnym uzwojeniem 2x12V? Czy w tym przypadku 1. zasilacz nie grzałby się za mocno prowadząc do szybszego zużycia?
Drugie pytanie - jeśli nie 2x12V, to czy transformatory 50VA 10V dla 1. zasilacza i 50VA 12V dla 2. zasilacza byłyby odpowiednie (mam tu na uwadze katalog innego producenta niż tego u którego zamówiłem już transformatory - nie oferuje transformatorów z napięciem wyjściowym mniejszym niż 10V)
Jestem w temacie kompletnie zielony. Z góry dziękuję za pomoc.
Jestem entuzjastą HiFi. Jakiś czas temu zbudowałem transport plików muzycznych w swoim systemie audio. Chciałbym go odpowiednio zasilić, w związku z tym powstał pomysł zbudowania zasilaczy liniowych, którymi zasilę dwa urządzenia. Pierwsze pracuje pod napięciem 5V (1.5A), natomiast drugie pod napięciem 12V (min 1.0A).
Zamówiłem w tym celu dwa zasilacze:
1. do zasilenia urządzenia pracującego pod napięciem 5V, oraz
2. do zasilenia urządzenia pracującego pod napięciem 12V.
Problem obecnie tkwi w doborze transformatora do tychże zasilaczy. Co prawda zamówiłem transformator 50VA 8V 6,2A do 1. zasilacza, oraz 50VA 12V 4A do 2. zasilacza, ale nie jestem przekonany co do wyboru.
Pierwsze pytanie - czy mógłbym na przykład zastosować dla obu zasilaczy jeden transformator 50VA z podwójnym uzwojeniem 2x12V? Czy w tym przypadku 1. zasilacz nie grzałby się za mocno prowadząc do szybszego zużycia?
Drugie pytanie - jeśli nie 2x12V, to czy transformatory 50VA 10V dla 1. zasilacza i 50VA 12V dla 2. zasilacza byłyby odpowiednie (mam tu na uwadze katalog innego producenta niż tego u którego zamówiłem już transformatory - nie oferuje transformatorów z napięciem wyjściowym mniejszym niż 10V)
Jestem w temacie kompletnie zielony. Z góry dziękuję za pomoc.