logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Bezprzewodowy alarm na budowę bez prądu - jak zabezpieczyć garaż?

darecki23 16 Lis 2005 16:34 2583 2
  • #1 1995959
    darecki23
    Poziom 12  
    Posty: 82
    Ocena: 1
    Macie jakieś ciekawe pomysły na alarm na budowe? Już mówie o co mi chodzi. Buduje domek jednorodzinny jakieś dwa kilometry od miejsca zamieszkania i nie zawsze mam czas tego pilnować. Budynek jest w stanie surowym otwartym. Za budynkiem stoi garaz zamknięty, który jak już się przekonałem jest punktem zainteresowania obcych ludzi. Jak już się coś zamknie na klucz tzn. że jest tam coś cennego. Niestety nie mam tam nic cennego bo na zimę zabieram wsystko do domu, ale mimo wszystko ktoś się tam zawsze kręci. Ostatnio włamanie jednego dnia no i wymieniam zamki, potem włamanie za dwa tygodnie i znowu wymieniam zamki (straciłem na tym jakieś 500zł a złodziej nic nie ukradł).
    Najbliższy sąsiad mieszka jakieś 30m dalej a obok są jeszcze domki w budowie. Ulica niestety jest jeszcze nie oświetlona i sąsiad nic nie widzi.
    Potrzebuję jakiegoś straszaka na złodzieja najlepiej umieścić dyskretnie gdzieś na garażu. Uwaga nie mam podłączonego prądu musi być coś na baterie. Macie jakieś ciekawe pomysły?
  • #2 1996628
    bogdanek2
    Poziom 2  
    Posty: 2
    w marketach można kupić (ok 50zł) alarm na baterie R6) z pilotem do aktywacji - powinno wystarczyć (głośno piszczy - a i miga czerwonym LED). Tylko zastosuj jako zasilanie akumulator - bo R6 nie starczą na długo w zimie.:idea: Zawsze to jakiaś namiastka alarmu.
  • #3 1997204
    hunterhouse
    Poziom 26  
    Posty: 893
    Pomógł: 84
    Ocena: 3
    jeśli ma to być totalna prowizorka to można kupić syrene na 12V i połączyć je przez styk do akumulatora (coś takiego jak jest stosowane w kartkach z pozytywką). między styk włożyć kawałek papieru i przywiązać go do dzwi garażu tak aby przy próbie otwarcia wyciągneło papier i zwarło styk.

    pomysł rodem z macgywer'a (chyba się to inaczej pisze) ale jak to mówią prowizorki najdłużej trzymią. :)

    a tak wogóle to ja bym ze 2 miny zakopał przed wejściem i jak by jednego wysadziło to by się inni zastanowili.

    co za kraj szkoda słów. powodzenia w walce z wandalami.
REKLAMA