logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Funkcja ograniczania eksportu energii do sieci w falowniku hybrydowym (np. Sofar HYD)

kaan1 02 Gru 2022 18:06 5889 11
  • #1 20314948
    kaan1
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 3
    Planuję instalację fotowoltaiczną 3kWp, jednofazową z falownikiem hybrydowym (Sofar HYD, inny?). W zamierzeniu, falownik ma współpracować z czujnkiem CT i z funkcją ograniczania eksportu, aby nie wysyłać prądu do sieci, tak aby całość produkcji PV szła w odbiorniki na tej fazie (ewentualnie w baterię w przyszłości, jak będzie to miało sens ekonomiczny), czyli eksport = 0. Tutaj pojawiły się u mnie wątpliwości, czy dobrze rozumiem tą funkcję ograniczania eksportu. Tzn. czy będzie to rzeczywiście działało tak, że falownik będzie płynnie ograniczał generowaną moc w zależności od aktualnego zapotrzebowania na energię w tej fazie? Czy ma kto jakieś doświadczenie w tym temacie jak to w praktyce działa? Jeśli nie Sofar HYD, to czy jakiś inny model, względnie inne rozwiązanie? Może dodam jeszcze, że roczne zużycie na tej fazie przekracza roczną moc generowaną PV, tym samym w moim zamierzeniu jest zwiększenie auto-konsumpcji, nawet kosztem tego, że czasami energia PV nie będzie wykorzystywana, ograniczana w falowniku. Na razie zakładam małą baterię (AGM?) jedynie do funkcji zasilania awaryjnego - EPS, więc ona nie przejmie roli buforu, odbiornika energii.

    Będę wdzięczny, za Wasze podpowiedzi i wskazówki. Z góry dziękuję
  • #2 20316103
    kmarkot
    Poziom 31  
    Posty: 1373
    Pomógł: 127
    Ocena: 360
    Nie bardzo rozumiem po co chcesz mieć zero eksportu?
    Stwarza to więcej problemów.
    Przykład twój dom pobiera 500W natomiast słońca jest tyle że może produkować np 2500 W ale ty tę moc ograniczasz do 500W pytanie po co?
    Nie ograniczając mocy masz 2,kW energii do wykorzystania lub do oddania.
    Wykorzystując proste sterowanie możesz tą energię wykorzystać np do załączenia grzania cwu,klimatyzacji,farelki ...
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3920028.html
  • #3 20316306
    kaan1
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 3
    Ogólnie na razie nie chcę zostawać prosumentem, zmieniać licznika i podpisywać umowę. Mam pompę ciepła, więc w zamiarze ma obciążyć tą fazę grzejąc lub chłodząc dom. W łazienkach mam ogrzewanie podłogowe, elektryczne więc też może konsumowac energię. Do tego pozostałe sprzęty, które mogę załączać gdy jest produkcja PV. Więc to nie jest tak, że będę produkował 3 kW a zużywał tylko 0.4 kW. W perspektywie magazyn energii (jeśli się będzie opłacało). Bardziej chodzi mi o chwilowe sytuacje, kiedy może powstać nadprodukcja aby mi nie nabijała energii w zwykłym liczniku. Traktuję to też jako sytuację przejściową, do momentu ustabilizowania sytuacji na rynku energii, wyjaśnienia rozliczenia prosumentów przy limitach cen / mocy, przejście na rozliczanie godzinowe itd.
  • #4 20316594
    kmarkot
    Poziom 31  
    Posty: 1373
    Pomógł: 127
    Ocena: 360
    Problemem jest wykrycie potencjału do produkcji energii elektrycznej z którym mierzą się wszyscy off gridowcy . Przy on-grid jeden przekaźnik i włączasz odbiorniki nie oddajesz energii do sieci.
    Za wymianę licznika nie płacisz nic . Do tego dwa mikrofalowniki za 3000 i tyle.
    Ile zapłacisz za inwerter hybrydowy i akumulatory ,licznik do zero eksportu, automat do wykrywania produkcji PV?
    Skoro uważasz że to co się opłaca to bierz śmiało😀
  • #5 20316650
    kaan1
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 3
    Dzięki za podpowiedź - rzeczywiście wymuszone obciążenie jest alternatywą. Muszę jedynie przeanalizować co i w jakim stopniu mógłbym załączać. Mam bojler gazowy, więc grzanie wody to najwyżej w małym podgrzewaczu kuchennym - czyli niewiele. Większość energii muszę odbierać albo w formie grzania / chłodzenia domu przez pompę, względnie ogrzewanie podłogowe w łazienkach. Falowniki hybrydowe, które rozważałem pracują de facto jako online, na wyposażeniu mają czujnik (dodatkowy licznik nie jest chyba potrzebny). Mają natomiast dodatkową, cenną dla mnie funkcję, tj. obwód zasilania awaryjnego, którą też chcę wykorzystać. Dodatkowo, konwerter PV działa również (obwód zasilania awaryjnego) przy wyłączeniach sieci - zwykłe falowniki online się wyłączają. Jak wspominałem bateria to jedynie do zasilania awaryjnego najważniejszych odbiorników. bo to się nie opłaca.
    Widzę, że wiele falowników wyposaża się w opcję ograniczania eksportu i w takim razie jaki jest tego cel? Gdybym jednak decydował się na falownik hybrydowy, to chciałbym wiedzieć jak on działa. Tzn. czy ograniczanie jest płynne, czy one po prostu wyłączają się w momencie nadprodukcji w stosunku do wielkości zużycia energii w instalacji?
  • #6 20316731
    kmarkot
    Poziom 31  
    Posty: 1373
    Pomógł: 127
    Ocena: 360
    kaan1 napisał:
    Planuję instalację fotowoltaiczną 3kWp, jednofazową

    Trochę mała ta instalacja do zainstalowanych wyżej wymienionych odbiorników.
    Zakładał bym 3x taką .
    I nie hybrydową tylko on-grid i nastawiał się na auto konsumpcję.

    Dodano po 4 [minuty]:

    A na blackout kupił bym agregat.. Działa nie tylko zimą i w nocy też.
    Moja instalacja 8,9kW. Wyprodukowała dziś 1kw/h wczoraj 1,5 kW/h
    A telewizor,piec,lodówka pobiera na dobę 3,5kW/h
  • #7 20316807
    kaan1
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 3
    Nie celuję w wyzerowanie rachunków za energię. Przyjąłem założenie że 2000 kWh płacę po stawce niższej, natomiast to co mam ponad próbuję w jak największym stopniu skonsumować wewnętrznie + skorzystać z bonifikaty za obniżone zużycie. Wychodzę, z założenia że inwestycja ma kompensować wzrost cen energii, czyli amortyzować się w podwyżkach. Ogrzewanie mam gazowe / nadmuchowe. Pompa ciepła jest zainstalowana w celach komfortu (chłodzenia w lecie). Ale mogę ją włączać grzanie / chłodzenie aby zwiększyć auto-konsumpcję. W sezonie grzewczym obniża rachunki za gaz jak tylko świeci słońce, a w lecie nie obciąża rachunków przy chłodzeniu (a w zasadzie to klima jest potrzebna kiedy słońce świeci). Ponieważ jest wielostopniowa, więc mam możliwość ustawienia jej na optymalny pobór mocy i wydłużyć cykle. To w połączeniu z murowanym budynkiem i małą pojemnością cieplną powietrza pozwala na długie cykle pracy, a nawet pracę non-stop kiedy działa instalacja PV. Podobnie ogrzewanie podłogowe w łązienkach aktualnie nie jest wykorzystywane. Ale przy dostępności energii PV, będzie pełniło rolę akumulatora siepła, redukując zużycie gazu na ogrzewanie łazienek. Z założenia mam mniejszą instalację, aby właśnie móc ją lepiej wykorzystać na auto-konsumpcję i nie korzystać z magazynowania energii w sieci, bo nie wiadomo jak w przyszłości będzie wyglądała kwestia kosztów przesyłu energii przy eksporcie i późniejszym poborze. Zakładam, że zyski z tego czerpać będą zakłady energetyczne.
  • #8 20317079
    kmarkot
    Poziom 31  
    Posty: 1373
    Pomógł: 127
    Ocena: 360
  • #9 20317519
    kaan1
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 3
    Tak, klasyczny off-grid i między innymi ten falownik był rozważany od początku planowania. Moje wątpliwości pojawiły się gdyż:
    - w typowym układzie off-grid część odbiorników cały czas idzie przez falownik, którego sprawność chyba jednak jest niższa jak falownika on-grid/hybrydowego
    - wydaje mi się, że gwarancja jest krótsza i raczej brak wsparcia, serwisu w kraju
    - do funkcji zasilania awaryjnego musiałbym część odbiorników przełączać - tworzyć dodatkowe obwody i sterowanie
    - w układzie zasilania ogrzewania nadmuchowego mam piec 110V pracujący przez autotransformator. Pobór mocy to maksymalnie kilkaset watów (chwilowy), ale mam obawy jak to będzie funkcjonowało przez off-grid. Dodatkowo pompa ciepła musi być zasilana z tej samej fazy co ten piec - mają wspólne układy sterujące
    - ten falownik obsługuje jeden MPPT, ja natomiast mam 2 stringi gdyż jeden z nich w okresie listopad- grudzień - styczeń jest zacieniany i nie chcę aby mi całkiem odcinał PV
    - pompa ciepła może szczytowo wziąć 3.6 kW - więc na pełnej mocy falownik nie uciągnie (falownik można przeciążyć przez zaledwie kilkanaście sekund)
    - cena falownika jest 2 tyś niższa od hybrydy, co nie jest wielka różnicą
    - masa falownika 10 kg, hybrydy to 20 kg (Sofar), 27 kg (Growatt). Więc przypuszczam, że będzie to miało też odbicie w trwałości urządzenia

    Dlatego przyszło mi do głowy, że prościej wrzucić hybrydę typowo na on-line, gdzie ewentualne przeciążenia kompensowała będzie sieć. A takie jest właśnie moje założenie, że generuję mniej PV niż ciągnę z fazy. Również stabilność zasilania będzie lepsza. Do tego osobno będe miał obwody zasilania awaryjnego. Jedynie nie pasuje mi ewentualna okresowa / chwilowa nadprodukcja wysyłana w jednokierunkowy licznik. Jeśli te falowniki rzeczywiście działają płynnie ograniczając generowaną moc na podstawie sygnału z czujnika CT, to nic mi więcej nie potrzeba. A i hybrydy nie będę musiał wymieniać gdybym jednak w przyszłości się zdecydował i podpiął formalnie do sieci.

    W każdym razie dziękuję za podpowiedzi, byc może sa jeszcze jakieś aspekty które pominąłem w mojej analizie.
  • #10 20317610
    kmarkot
    Poziom 31  
    Posty: 1373
    Pomógł: 127
    Ocena: 360
    To może wziąć on-grid z funkcją zero eksportu
    https://www.speckable.pl/pl/product/50388,inw...-falownik-sieciowy-3-7kw-fronius-symo-3-7-3-m
    Lub mikrofalowniki hoymiles też mają taką funkcję
  • #11 20317965
    kaan1
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 3
    Ale ten Fronius jest jeszcze droższy i 3-fazowy. Czy funkcja ograniczania eksportu w tym falowniku Fronius różni sie czymś od tych w Sofar HYD kub Growatt SPH?
  • #12 20330671
    LordZiemniak
    Poziom 15  
    Posty: 158
    Pomógł: 8
    Ocena: 51
    kaan1 napisał:
    Ale ten Fronius jest jeszcze droższy i 3-fazowy. Czy funkcja ograniczania eksportu w tym falowniku Fronius różni sie czymś od tych w Sofar HYD kub Growatt SPH?


    niczym, wszędzie musisz mieć dodatkowy licznik na zasilaniu tj z przekładniakmi na zasilaniu który to ograncizy wypływ, inaczej tego nie jesteś w stanie ogarnąć, bo jak sprawdzisz czy masz pobór czy nie?

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik planuje instalację fotowoltaiczną 3kWp z falownikiem hybrydowym (np. Sofar HYD), który ma współpracować z czujnikiem CT i funkcją ograniczania eksportu energii do sieci. Celem jest maksymalizacja auto-konsumpcji energii, aby uniknąć przesyłania nadwyżek do sieci. W dyskusji pojawiają się wątpliwości dotyczące efektywności tej funkcji, a także alternatywne rozwiązania, takie jak wykorzystanie pompy ciepła i ogrzewania podłogowego do zwiększenia zużycia energii. Uczestnicy podkreślają, że funkcja ograniczania eksportu wymaga dodatkowego licznika, a także porównują różne modele falowników, w tym Fronius i mikrofalowniki Hoymiles, wskazując na ich podobieństwa i różnice.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA