Pewnego dnia w domu rozległ się zapach spalenizny, po uruchomieniu soundbara okazało się, że nie działa.
Znalazłam chyba przyczynę, ale nie wiem za bardzo jak to naprawić, ma ktoś jakiś pomysł, czy da się to wgl. naprawić samemu? Z góry bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Nic nie znalazłeś poza skutkiem uszkodzenia, czyli jak już tylko przyczynę zapachu spalenizny.
Z pewnością masz uszkodzone inne elementy, w tym półprzewodniki, a rezystor smd jako "najsłabsze ogniwo" w układzie dał wizualny i zapachowy efekt uszkodzenia.
Jaki masz oznaczenie układu scalonego - drivera?