logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Hyundai i20, wygnieciony fotel - zużyta pianka w fotelu kierowcy

yeti1500 16 Kwi 2023 10:41 1026 19
REKLAMA
  • #1 20541885
    yeti1500
    Poziom 8  
    Posiadam Hyundaia I20 z 2013 roku. Od pewnego czasu jazda samochodem staje się coraz mniej komfortowa ze względu na wygnieciony fotel kierowcy. Dłuższą trasę z piątku odczuwam do dziś w postaci bólu pleców i pośladków. Pewnie zużyła się już gąbka.
    I tu pytanie czy w Hyundaiu można wymienić samą gąbkę? Poprzednio miałem Peugeot i tam niestety siedzisko kierowcy było "jednorazowe" materiał był niejako zgrzany z tą gąbką i nie dało się nic z tym zrobić. Czy w Hyundaiu jest podobnie?
    Jeśli można wymienić samą gąbkę jaki to orientacyjnie koszt?
  • REKLAMA
  • #2 20542002
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Troszku mnie to śmieszy, ponieważ w tamtym tygodniu oddałem tapicerowi fotel z Kia Rio, 2013 r.
    Wada - siedzisko było wygniecione, oraz na oparciu bocznym była dziurka od przetarcia paskiem.
    Ponieważ znajomy tapicer mieszka obok mnie, więc jemu zleciłem naprawę.
    Sam wymontowałem fotel z samochodu, sam go rozebrałem (zdemontowałem rączki, plastiki itd).
    "Ta-picer" wstawił tylko taki kawałek poszycia (50x20 cm) oraz naprawił gąbkę w siedzisku.
    No i teraz zagadka ile zapłaciłem, zaznaczam, że fotel do roboty miał w pełni przygotowany no i znajomy.
    Czekam na propozycje wyceny, zamieszczam foto z kawałkiem materiału.

    Hyundai i20, wygnieciony fotel - zużyta pianka w fotelu kierowcy
  • #3 20542116
    pp_pablo
    Poziom 26  
    70-100 zł teraz biorą za wymianę elementu w Radomiu (nie mówię o łatce jak na nogawce w spodniach).
  • REKLAMA
  • #4 20542151
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    pp_pablo napisał:
    70-100 zł teraz biorą za wymianę elementu w Radomiu (nie mówię o łatce jak na nogawce w spodniach).

    Odpowiem tak - przyjechał do mnie koleżka i poruszyliśmy cenę tej usługi. On powiedział, że podobny element miał wymieniany w siedzisku i za kompletną usługę (wymontowanie fotela, rozbiórka, naprawa i ponowny montaż) zapłacił 70 zł (ale to było jakiś czas temu). Naprawa mu się tak spodobała że dał 100 zł bez wydawania reszty.
    Ja zapłaciłem więcej, zachęcam do "zabawy".
  • #5 20542159
    milejow
    Poziom 43  
    Pewnie nic, przyjdziesz z flakonem na otwarcie sezonu grilowego i rozliczone.
  • REKLAMA
  • #6 20542181
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    milejow napisał:
    Pewnie nic, przyjdziesz z flakonem na otwarcie sezonu grilowego i rozliczone.

    I dwa flakony bym dał.
    Zapłaciłem realnymi złotówkami, pytanie tylko ile . A i jeszcze to, bez papierów, jak dla znajomego.
  • REKLAMA
  • #7 20542872
    jerry1960
    Poziom 36  
    200 PLN
  • #8 20543309
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    jerry1960 napisał:
    200 PLN

    Gdyby było 200 to skakałbym z radości.
  • #9 20543359
    eUNIKAT
    Poziom 17  
    Aleksander_01 napisał:
    jerry1960 napisał:
    200 PLN

    Gdyby było 200 to skakałbym z radości.

    Toć to złodziej a nie znajomy... Przysługa albo 50 zł max na flaszkę, jak dla kolegi, a więcej to nawet wstyd wołać za taką "usługę". :( Niestety tapicerzy się cenią, tak samo jubilerzy i inni rzemieślnicy... Pozornie chcemy zaoszczędzić, a praktycznie taniej wychodzi wymienić cały fotel, albo nawet założyć dedykowane pokrowce na miarę. ;)
  • #10 20543424
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    @eUNIKAT, Ja zdecydowałem się na naprawę, ponieważ troszku bym się brzydził jeżdżąc w fotelu w którym ktoś np. zginął. Oddając fotel do naprawy zrobiłem wszystko co można aby "ta-picer" miał jak najmniej roboty.
    Mało tego, fotel oddał mi w piątek, ja oczywiście zapłaciłem, ale po oględzinach okazało się, że na siedzisku jest już "plamka", a po dotknięciu jej wyczuwalny jest drut (brakuje gąbki). Zadzwoniłem z "reklamacją", przyjechał natychmiast i znowu wziął fotel do naprawy. Teraz to ja mam zagadkę czy to będzie wykonane w tamtych pieniądzach czy będzie chciał dopłaty.
    Fotel ma mi przywieźć jutro (we wtorek).
  • #11 20543812
    jerry1960
    Poziom 36  
    Znajomy, nie znajomy, należy zapytać o cenę usługi przed faktem. Sam się tak naciąłem, że naprawa w cenie nowego.
  • #12 20543947
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    jerry1960 napisał:
    Znajomy, nie znajomy, należy zapytać o cenę usługi przed faktem. Sam się tak naciąłem, że naprawa w cenie nowego.

    Święta prawda, ale on unika jak ognia takich odpowiedzi, nawet w komentarzach ma, że nie podaje wyceny.
  • #13 20544517
    eUNIKAT
    Poziom 17  
    Nie dość, że złodziej to jeszcze oszust i naciągacz, do kompletu brakuje kłamca, ale chociaż tego nie robi. :lol:
    Nie jestem jakiś stary, ale życie już nie raz nauczyło mnie pokory do takich sytuacji w których możemy zostać dosłownie wy***ani bez mydła, smutne, ale niestety prawdziwe, a takich tanich naciągaczy nie brakuje i są dosłownie wszędzie. :D Świadkowie Jehowy, handlarze, akwizytorzy, komornicy, sprzedawcy dywanów, cyganie, oszuści na olx i allegro, fałszywe call-center, pani Grażynka co kupuje marketowe jaja kurze, obsmarowane obornikiem z obi sprzedaje 2x drożej na lokalnym rynku czy nawet Gospodarz na bazarze windujący ceny na oko, bo pandemia, bo wojna, bo inflacja, bo wina Tu$ka. :lol:
  • #14 20544581
    Grzegorz_madera
    Poziom 38  
    eUNIKAT napisał:
    czy nawet Gospodarz na bazarze windujący ceny na oko, bo pandemia, bo wojna, bo inflacja, bo wina Tu$ka.
    Każdy wystawia taką cenę jaką zapłacą kupujący. Dotyczy to każdego towaru czy usługi. Nikt nie zmusza do kupowania.
  • #15 20544597
    vorlog
    Poziom 40  
    Nie znam tej "limuzyny", ale czy nie dałoby się kupić (używki) i przełożyć siedzenia, jak nie całego fotela, ale pasażera? Na ogół bywają mniej wygniecione niż kierowcy. Warunek, czy mają taki sam obrys/kształt.
    V.
  • #16 20544607
    brofran
    Poziom 40  
    Grzegorz_madera napisał:
    Każdy wystawia taką cenę jaką zapłacą kupujący.

    Tylko, że kupujący nieraz nie orientuje się ile "coś" kosztuje na rynku. Takich to cwaniacy-sprzedający kroją nieprzyzwoicie. Nie jest to oczywiście karalne, ale niemoralne jak najbardziej.
    Włożenie kawałka gąbki, na dodatek niefachowe przez owego "t-picera ", podchodzi właśnie pod takie działanie.
  • #17 20544902
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Uwaga - zapłaciłem 500 zł za pierwszą naprawę fotela. Dziś ma mi przywieźć fotel po wymianie środkowej części siedziska i wklejeniu gąbki o grubości 1 cm. Twierdzi że to wada fabryczna.
    Jestem ciekaw czy zażąda dodatkowej kasy.
    Za niecałe 600 zł na aledrogo jest komplet (dwa fotele, tylna kanapa oraz boczki drzwi), ale tak jak wcześniej pisałem źle bym się czuł (a może ktoś na takim fotelu umarł, może komuś skradziono samochód itd).
    Zadzwoniłem do kilku tapicerów w Kielcach i poprosiłem o wycenę takiej naprawy, najczęściej padało "od 150 do max 200 zł".
    Gdyby powiedział ten mój "ta-picer" 300 zł zapłaciłbym z uśmiechem na twarzy, rozumiem - dobra robota, dobra zapłata, ale jak na razie 500 zł to chyba przesada.
  • #18 20544927
    brofran
    Poziom 40  
    Aleksander_01 napisał:
    źle bym się czuł (a może ktoś na takim fotelu umarł, może komuś skradziono samochód
    Jesteś zbyt ostrożny, żeby nie rzec przewrażliwiony. No toś przepłacił cwaniakowi sporo. Tak jak już ktoś radził: przed usługą pyta się rzemieślnika o cenę. Skoro nie potrafi sensownie odpowiedzieć, to idzie się do innego.
  • #19 20545119
    yeti1500
    Poziom 8  
    Temat udało się wyjaśnić. Podzwoniłem po warsztatach tapicerskich i dowiedziałem się że w hyundaiu można wymienić samą gąbkę. Tapicerzy proponowali regenerację obecnie założonej gąbki, koszt usługi w zależności od warsztatu 200-330zł. Niestety jeden z tapicerów powiedział że z "żywotnością" takiej regenerowanej gąbki jest różnie i że nie gwarantuje że będzie się siedziało na niej tak wygodnie jak na fabrycznie nowej.
    Dziś rano wykonałem telefon do ASO hyundai. Koszt nowej gąbki siedzenia kierowy w i20 to 760 zł. Zamówiłem w ASO nowy element a na piątek umówiłem się na wymianę (za wymianę w ASO powiedzieli 340). Łącznie koszt całej "zabawy" z fotelem to 1100.
    Mimo wszystko wolę wydać teraz więcej kasy na nową gąbkę i mieć święty spokój na długie lata niż decydować się na regenrację która nie wiadomo czy pomoże czy nie, i za miesiąc znowu jechać do tapicera.
    Dam znać w piątek jaki jest efekt wymiany gąbki w ASO.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Aleksander_01 napisał:
    Uwaga - zapłaciłem 500 zł za pierwszą naprawę fotela. Dziś ma mi przywieźć fotel po wymianie środkowej części siedziska i wklejeniu gąbki o grubości 1 cm. Twierdzi że to wada fabryczna.
    Jestem ciekaw czy zażąda dodatkowej kasy.
    Za niecałe 600 zł na aledrogo jest komplet (dwa fotele, tylna kanapa oraz boczki drzwi), ale tak jak wcześniej pisałem źle bym się czuł (a może ktoś na takim fotelu umarł, może komuś skradziono samochód itd).
    Zadzwoniłem do kilku tapicerów w Kielcach i poprosiłem o wycenę takiej naprawy, najczęściej padało "od 150 do max 200 zł".
    Gdyby powiedział ten mój "ta-picer" 300 zł zapłaciłbym z uśmiechem na twarzy, rozumiem - dobra robota, dobra zapłata, ale jak na razie 500 zł to chyba przesada.


    Zdecydowanie 500zł to przesada, u mnie nawet w ASO (gdzie z reguły ceny są wyższe) za naprawę fotela powiedzieli 340. Dzwoniłem do klku tapicerów, za naprawę gąbki siedziska proponowali od 200 do 330. Nigdzie nie spotkałem się z tak wysoką ceną.
  • #20 20545593
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Witam ponownie.
    Fotel został dostarczony, o dziwo nie wspomniał o dodatkowych pieniądzach.
    Wymienił gąbkę na całym siedzisku i środkową część tapicerki. Powiedział że był to błąd fabryczny. Robotę oceniam na poziom "expert". Siedzisko trzyma fason a jest zdecydowanie sztywniejsze.

    Do autora - na internecie masz w hundaju lub kia wymienić samemu gąbkę gdy masz oryginalną.

Podsumowanie tematu

Użytkownik posiadający Hyundaia i20 z 2013 roku zgłasza problem z wygniecionym fotelem kierowcy, co prowadzi do dyskomfortu podczas jazdy. Zastanawia się, czy możliwa jest wymiana samej gąbki w fotelu, w przeciwieństwie do doświadczeń z innym pojazdem, gdzie siedzisko było "jednorazowe". W odpowiedziach użytkownicy dzielą się doświadczeniami z naprawą foteli w różnych modelach, wskazując na koszty usług tapicerskich, które wahają się od 70 do 500 zł. Ostatecznie autor dowiaduje się, że w Hyundaiu można wymienić gąbkę, a koszt nowej gąbki wynosi 760 zł, z dodatkową opłatą za wymianę w ASO. Użytkownik decyduje się na nową gąbkę, aby uniknąć problemów z regeneracją.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA