Lampa niegdyś używana z Zenithem i podobnymi aparatami.
Aktualnie miałaby współpracować z SIGMA SD14. To już też "dziadek".
Aktualnie miałaby współpracować z SIGMA SD14. To już też "dziadek".
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tammarenoo napisał:Lampa niegdyś używana z Zenithem i podobnymi aparatami.
Aktualnie miałaby współpracować z SIGMA SD14. To już też "dziadek".
Mobali napisał:Oczywiście poza niepełną funkcjonalnością tego sprzętu.
klm787 napisał:A dlaczego?...fotki cyfrowe potrzebują "troszeczkę" innych warunków oświetleniowych niż zdjęcia analogowe.
Preskaler napisał:Wszystko zależy jak "starej". A te przedstawione przez autora wcale nie są takimi zabytkami. I jesli brak kilku dedykowanych funkcji nie jest problemem, to można ich nadal używać. Ja tez używam cyfrówki z bardzo starą lampą. Działa bez problemów i z dobrymi efektami.Wszędzie się czyta o takim niebezpieczeństwie ale...
Preskaler napisał:A to chyba bardzo dobry trop...czy może producenci lamp chcą sprzedać nowe modele?
Mobali napisał:klm787 napisał:A dlaczego?...fotki cyfrowe potrzebują "troszeczkę" innych warunków oświetleniowych niż zdjęcia analogowe.
klm787 napisał:fotki cyfrowe potrzebują "troszeczkę" innych warunków oświetleniowych niż zdjęcia analogowe.
klm787 napisał:Prawdopodobnie problemem była źle dobrana stopka. W "tych nowszych sprzętach", poza odpowiednią lampą błyskową konieczna jest także precyzyjnie dedykowana stopka. Nie tylko do systemu, ale czasem także do serii. No i czasem tak bywa, że stopka kosztuje jedną trzecią niezłej lampyAle miało to współpracować z dostępnym sprzętem, obiektywy, lampy. I choć z obiektywami problemu nie było, to z fleszem już tak. Niby miał współpracować, niby miał być dedykowany, ale jednak nie do końca.
klm787 napisał:Do prawidłowego wykonania poprawnej fotografii trzeba odpowiednio dobrać jedynie cztery parametry. To czas, przysłona, ostrość i kadrowanie. A system analogowy czy cyfrowy nie ma tu większego znaczenia.Były słowami troszeczkę nie fortunnie tutaj napisanymi, bo światło, to światło.
Preskaler napisał:Wszędzie się czyta o takim niebezpieczeństwie ale... wielokrotnie używałem C 40D z lampą błyskową starego typu i nie uszkodziłem aparatu. Miałem szczęście czy może producenci lamp chcą sprzedać nowe modele?
Preskaler napisał:Producenci lamp błyskowych przeznaczonych do współpracy z aparatami cyfrowymi wymyślili system automatyki jak również stopkę, w taki sposób aby automatyka nie działała ze starymi lampami.
klm787 napisał:Podam taki przykład z życia zaczerpnięty.
W czasach nazwijmy je tak zwanego "przełomu" między fotografią analogową a cyfrową , miałem, mam znajomą.
Znajoma ta w owych czasach posiadała, prowadziła zakład fotograficzny.
Zajmowała się między innymi fotografowaniem, reportażem: śluby, komunie, sesje plenerowe. Wiadomo chyba o co chodzi.
Sprzęt jakim dysponowała na owe czasy był sprzętem raczej nazwijmy to z górnej półki.
"Jakieś " tam Nikony (...)
Lampy, flesze które to analogi oświetlały idealnie, to we współpracy z systemem cyfrowym nie do końca się sprawdzały.
I tak delikatnie mówiąc fotki na pierwszym planie były "wypalone"
Nie wiem co źle robiła, że tak jej wychodziło.
marenoo napisał:Lampa niegdyś używana z Zenithem i podobnymi aparatami.
Aktualnie miałaby współpracować z SIGMA SD14.